“Pięciolatki powinny uczyć się o masturbacji” a “homoseksualizm jest ok!”

Aktualizacja: 2009-09-9 8:47 pm

W sierpniu – za portalem fronda.pl – informowaliśmy o specjalnym raporcie “Organizacji Narodów Zjednoczonych do Spraw Oświaty, Nauki i Kultury”, którego myślą przewodnią była odezwa do “edukowania seksualnie dzieci na całym świecie”. Według rzeczonego raportu do sex-wiedzy dostęp powinny mieć już pięciolatki.

Jak podał portal dailymail.co.uk raport jest efektem ciężkiej pracy ekspertów, którzy przez dwa lata zaczytywali się w 80 opracowaniach z dziedziny seksuologii. Na podstawie uczonych rozpraw sex-naukowców stworzono katalog ogólnych zasad, które mają stanowić punkt wyjścia dla m.in. przedszkolanek oraz nauczycieli w szkołach podstawowych.

Poniżej prezentujemy kilka wyjątków z sex-raportu podzielonych – zgodnie z założeniem autorów publikacji – na trzy kręgi wtajemniczenia:

Poziom I – dzieci w wieki od 5 do 8 lat powinny wiedzieć, że:

– dziewczynki i chłopcy posiadają intymne części ciała, których dotykanie wywołuje przyjemność
– masturbacja (definicję dzieci powinny poznać i zapamiętać) jest w tym wieku całkowicie naturalna
– masturbacja nie jest szkodliwa ale powinno do niej dochodzić w miejscach gwarantujących odpowiedni stopień prywatności

Poziom II – dzieci w wieku od lat 9 do lat 12:

– powinny wiedzieć, że chłopcy i dziewczynki mogą sobie nawzajem sprawiać seksualną przyjemność
– powinny wiedzieć co to jest aborcja oraz mieć świadomość, że usunięcie ciąży jest bezpieczne tylko w wypadku zabiegu przeprowadzonego legalnie
– dzieciom należy przypomnieć, że masturbacja w okresie dojrzewania jest czymś normalnym a nawet zalecanym

Poziom III – dzieci w wieku od lat 12 do lat 15:

– powinny zostać nauczone szacunku dla różnych orientacji seksualnych oraz mieć świadomość, że ich kolega z ławki ma prawo czuć się dziewczynką (jest to całkiem normalne).
– mężczyźni i kobiety mogą sobie sprawiać przyjemność z partnerem tej samej płci oraz z osobnikiem płci przeciwnej (dokument najpierw wspomina o “partnerach TEJ samej płci” co raczej nie jest przypadkiem w tekście nad którym pracowano prawie 2 lata!)
– dorastająca młodzież powinna uzyskać informacje o bezpiecznych sposobach dokonania aborcji oraz miejscach w których można to uczynić (nie zostało to sprecyzowane ale można się domyślać, że chodzi o podanie adresów konkretnych klinik – dop. autora). Wcześniej oczywiście należy wbić młodzieży do głowy, że takie niezbywalne prawo w ogóle posiada (tak samo zresztą jak do “opieki po-zabiegowej”)

Raport dużo uwagi poświęca również niebezpieczeństwom związanym z chorobami wenerycznymi oraz metodom zapobiegania ciąży, której usunięcie zostało podniesione do rangi PRAWA.

Jak zabawnie (śmiech przez łzy…) spuentował portal sfora.pl “o tym czy polskie pięciolatki usłyszą od pań przedszkolanek o miejscach na ciele, których dotykanie daje dużą przyjemność” ostatecznie zadecyduje rząd Donalda Tuska. Na szczęście dokument nie ma – póki co – żadnej mocy prawnej.

Na koniec polecam artykuł z grudniu 2008 roku, w którym opisaliśmy pierwsze efekty medialnego bumu na publiczną walkę z pedofilią. Zaowocowała ona wzmożonym zainteresowaniem tą dewiacją przez… dzieci! Cytowaliśmy m.in. p. Jakuba Śpiewaka (szefa kidprotect.pl): “Dziecko spotyka się z tematyką, której do tej pory nie znało, jest brutalnie uświadamiane, nabiera mylnego pojęcia o zachowaniach seksualnych”. (więcej tutaj). Nie trudno sobie wyobrazić jakie owoce wyda masowa edukacja seksualna – zwłaszcza pod dyktando sex-specjalistów ONZ!

W tym miejscu warto również przywołać cytat z artykułu p. Korwina ”Szkodliwa prewencja w walce z pedofilią”. Analogia do pomysłu przedszkolnej edukacji maluchów jest jak najbardziej na miejscu:

“W sprawie pedofilów zapomina się o roli TV i prasy. Jeśli jutro telewizja zacznie uporczywie pokazywać np. walki kogutów, nawet ostro je krytykując – to za tydzień w Polsce rozpoczyna się potajemnie organizowane walki kogutów! Rozwój narkomanii zawdzięczamy temu, że państwo zaczęło z nią „walczyć”, a zwłaszcza dużo o tym mówić. (…) Co z oczu – to z myśli”.

Piotr Źak

Tekst w oparciu m.in. o: materiały dostarczone przez “Family Watch International”, oficjalne komunikaty UNESCO (w tym wypisy z rzeczonego raportu), The Daily Mail, sfora.pl, fronda.pl

Tags:

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=13744 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]