Mackiewiczem w rosyjskie kłamstwa

Polityk Prawicy Rzeczpospolitej Marek Jurek proponuje, by TV Polonia nakręciła wspólnie z litewską telewizją adaptację powieści Józefa Mackiewicza „Droga donikąd”. Twierdzi, że oddziaływanie na europejską opinię publiczną poprzez działalność kulturalną jest skuteczniejsze od protestów.

– Sejm i ministerstwo spraw zagranicznych mogą przeznaczyć środki na to, by TV Polonia nakręciła wspólnie np. z Litwinami i Ukraińcami kilkunastoodcinkowy serial oparty na powieści „Droga donikąd”. Józef Mackiewicz jest pisarzem poważanym na Litwie, a szczególnie państwa bałtyckie dbają o zachowanie pamięci historycznej. Myślę, że nie byłoby problemu ze znalezieniem partnerów do takiego przedsięwzięcia – mówi Marek Jurek w rozmowie z portalem Fronda.pl.

– Takie rozwiązanie byłoby znacznie bardziej skuteczne, niż protesty, które strona rosyjska wlicza w koszta swojego działania. To przede wszystkim przez kulturę kształtuje się poglądy ludzi na temat historii. Ważne jest, by w tym przedsięwzięciu wzięli udział ludzie z jak największej ilości państw, by było ono prawdziwie europejskie. Trzeba dotrzeć z przekazem także do mieszkańców Europy zachodniej – przekonuje polityk.

Przewodniczący Prawicy Rzeczpospolitej zdaje sobie sprawę z problematyczną sytuacją praw autorskich do dzieł Mackiewicza (ich właścicielka Nina Karsov-Szechter nie jest zbyt chętna do ich publikacji i wykorzystania w inny sposób). – „Droga donikąd” to tylko jeden z przykładów książki, którą można wykorzystać – twierdzi Marek Jurek w rozmowie z portalem Fronda.pl. – Książek na temat prawdziwej winy ZSRR w rozpętaniu i prowadzeniu II wojny światowej powstało bardzo dużo. To może być także ekranizacja czyichś spisanych wspomnień – dodaje były marszałek sejmu.

Marek Jurek nie uważa jednak, by to było jedyne działanie, jakie przedsięwziąć powinni Polacy. – Polski rząd powinien starać się skłonić rząd rosyjski do przyjęcia zdecydowanego stanowiska w sprawie medialnej kampanii antypolskiej. Potrzebujemy jednoznacznego stwierdzenia, czy Putin i Miedwiediew podzielają te stwierdzenia – uważa polityk.

sks


Józef Mackiewicz – prozaik i publicysta – urodził się 1 kwietnia 1902 roku w Petersburgu. Jako ochotnik brał udział w wojnie przeciwko bolszewikom. Studiował filozofię na UW, tam też rozpoczął studia ornitologiczne. W latach 1922-1939 współpracował z wileńskim „Słowem”. Od 1939 do 1940 był wydawcą i redaktorem tamtejszej „Gazety Codziennej”. W późniejszych latach pracował fizycznie – jako drwal, robotnik i furman. W 1944 roku przebywał krótko w Warszawie, następnie przeniósł się do Krakowa, w tym czasie wydawał tajne pismo „Alarm”. W styczniu 1945 dotarł do Włoch. W Rzymie znalazł zatrudnienie w Biurze Studiów 2 Korpusu. Następnie zamieszkał w Londynie a w drugiej połowie lat 50. przeniósł się na stałe do Monachium gdzie zmarł w 1985 roku. Jest autorem sześciu powieści.

Droga donikąd opublikowana została w 1955 roku. Jej akcja rozgrywa się w latach 1940-1941, głównie w okolicach Puszczy Rudnickiej. Są to „ziemie litewskie, białoruskie i polskie jednocześnie, zjednoczone w przeszłości i pokłócone współcześnie”. Ziemie, na których spotykają się różne kultury i wyznania. Rozpoczyna się właśnie sowietyzacja kraju. Szaleje komunistyczna propaganda i stalinowski terror. NKWD robi generalne porządki, dokonując aresztowań i deportacji ludności polskiej. Mackiewicz pokazuje rozmaitość postaw wobec okupanta. Obszar względnej swobody kurczy się z każdym dniem. W finale bohaterowie powieści, Paweł i Marta, ruszają w nieznane, uciekają „donikąd”, w poczuciu beznadziejności. Na uwagę zasługuje w powieści obraz przyrody – wiekowej i surowej. Na naszej antenie powieść, opublikowaną przez londyńskie wydawnictwo Kontra, czyta Mariusz Benoit.”


„Droga donikąd” Józefa Mackiewicza w 50 odcinkach .mp3 do pobrania ze strony Polskiego Radia.

Słynne powieści: Józef Mackiewicz „Droga donikąd”. Archiwalne odcinki – do pobrania w formacie mp3. Zapraszamy!

Za: Fronda.pl | http://www.fronda.pl/news/czytaj/marek_jurek_krecmy_filmy_przeciwko_rosyjskim_klamstwom_historycz

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Skip to content