Iran odmówił przyjęcia amerykańskich szczepionek przesłanych przez Polskę

Iran odmówił przyjęcia „szczepionek przeciwko Covid-19” ofiarowanych przez Polskę, ponieważ zostały one wyprodukowane w Stanach Zjednoczonych – stwierdza wczorajszy komunikat telewizji irańskiej.

Telewizja zacytowała ministra zdrowia Iranu, Mohammad Hashemi, który powiedział, że Polska podarowała około miliona dawek „szczepionki” firmy brytyjsko-szwedzkiej AstraZeneca.

„Ale kiedy szczepionki dotarły do Iranu, odkryliśmy, że 820 tysięcy tych dawek szczepionek było zaimportowanych przez Polskę ze Stanów Zjednoczonych” – oświadczył minister zdrowia – „po skonsultowaniu się z ambasadorem Polski w Iranie, zdecydowaliśmy się zwrócić te szczepionki.”

Irański przywódca duchowny, Ali Chamenei, w 2020 roku odrzucił jakąkolwiek możliwość używania szczepionek wyprodukowanych przez Stany Zjednoczone i Wielką Brytanię. Iran importuje szczepionki z różnych krajów i producentów (Oxford-AstraZeneca wyprodukowane poza spornymi krajami, rosyjskiego Sputnik V, hinduskiego Covaxin), lecz najczęściej stosowana jest chińska szczepionka Sinopharm, jak również irański COVIran.

Oprac. www.bibula.com
2022-02-22
na podstawie Breitbart

 


 

KOMENTARZ BIBUŁY: Oto kolejny przykład kiedy górę biorą animozje polityczne, nad nauką i zdrowym rozsądkiem. Oczywiście, że preparaty szczepionkowe są groźne, niebezpieczne, powodują zgony, kalectwa, choroby oraz nieznane jeszcze długofalowe skutki, lecz trudno jest rozsądzić które z nich są mniej, a które bardziej niebezpieczne. Być może nauka mogłaby dać odpowiedź na to pytanie, ale nikt nie pyta i nikt nie szuka odpowiedzi.

Panuje natomiast psychoza „wirusa” i oczekiwanie na panaceum szczepionkowe, a jedno i drugie jest błędne. Iran był chyba jedynym krajem (poza północnymi obszarami Włoch), który został autentycznie zaatakowany na samym początku tzw. pandemii, i do tej pory cierpi na jakąś psychozę widząc w „szczepionkach” zbawienie. Czym był Iran zaatakowany i przez kogo – nie mamy na to odpowiedzi, ale tylko osoba nierozgarnięta nie dostrzega kto najgorzej życzy Iranowi, kto robi podstępy, kto szykuje się do wojny z Iranem. Być może te życzenia skonkretyzowały się na początku tzw. pandemii kiedy to wybrane rejony na świecie (Iran, północne Włochy i Nowy Jork), stały się poligonami doświadczalnymi. Co stało się przyczyną zgonów – trudno nawet dzisiaj wyrokować, ale tzw. wirus SARS-CoV-2 jest daleko na liście potencjalnych sprawców, bo oprócz „wirusów” laboratoria mogą wyprodukować różne patogeny jako broń biologiczną.

Nie dziwimy się, że większość ludzi na świecie wyedukowanych na bazie tzw. zachodniej nauki, wierzy (tak: wierzy w aspekcie religijnym, chodzi o wiarę!) w teorie wirusowe oraz – jeszcze straszniejsze – teorie o zbawczej roli szczepionek. Szczepionki (głównie te przedkoronowe, bo te ostatnie to nawet trudno nazwać szczepionkami…), są sprawcami wielu chorób, upośledzania ludzi, a wakcynologia jako nowa religia światowa, jest pierwszym i podstawowym pseudonaukowym bożkiem. (Spróbuj jako naukowiec zacząć badać wpływ szczepionek – chodzi cały czas o szczepionki przedkoronowe – na choroby, na autyzm, na upośledzenia ruchowe, na choroby autoimmunologiczne, a będziesz od razu wyklęty, pozbawiony grantów, uczelni, staniesz się wrogiem i „nieukiem”, choćbyś miał dziesiątki tytułów naukowych. Bowiem wszystkie szczepionki zawsze były i są „bezpieczne i skuteczne”.)

Szkoda, że takie kraje jak Iran nie obudziły się, nie odrzuciły tej zgubnej retoryki i nie pokazują światu prawdziwego oblicza zakłamanych wątków tzw. zachodniej nauki, z fałszywym bożkiem medycyny farmakologiczno-szczepionkowej na czele.

 


 

Skip to content