- Bibula – pismo niezalezne - https://www.bibula.com -

Norwegowie też pacyfikowali Warszawę

Książka norweskiego dziennikarza Eirika Veuma „Polegli” o udziale Norwegów w nazistowskich zbrodniach wojennych jest bardzo głośna w Oslo, ale będzie o niej głośno także w Warszawie. Pokazuje, że także Norwegowie brali udział w pacyfikacji powstania warszawskiego.

Veum w detalach opisuje hitlerowskie zbrodnie wojenne, szczególnie wobec Polaków. Według dziennikarza osiemnastolatek z miasteczka Lier oraz siedemnastolatek i dziewiętnastolatek z Oslo zginęli w Warszawie w walkach mających stłumić powstanie warszawskie. Czwartym uczestnikiem pacyfikacji z Norwegii był dwudziestopięciolatek z Bergen, który zginął później, w 1945 roku, na Węgrzech.

Książka wywołała w Norwegii burzę. Media cytują artykuł z dziennika “Aftenposten”, który pierwszy poinformował o udziale Norwegów w zbrodniach wojennych, który opisał w swojej książce Veum. W gazetach można zobaczyć dużo zdjęć z powstania warszawskiego, które normalnie do prasy trafiają dość rzadko.

Przed kilkoma laty dziennikarz wydał książkę pt. “Waffen SS”. Teraz w “Poległych” opisał m.in. działanie formacji SS-Rotgensturmbann, która powstała pierwotnie jako wydział medyczny przy Waffen SS. Później – jak twierdzi Veum – Waffen SS została podzielona, a celem tego podziału miało być stłumienia powstania w Warszawie. W 1944 roku SS-Rotgensturmbann składała się ze 100 żołnierzy, w tym z 20 Norwegów.

To nie pierwsza książka w Norwegii opowiadająca o powstaniu warszawskim. Wcześniej ukazał się przekład książki brytyjskiego historyka Normana Daviesa „1944”. Do informacji zgromadzonych przez Daviesa Veum dodaje nowe fakty, m.in. dotyczące działań regimentu kierowanego przez zbrodniarza wojennego Oskara Dirlewangera. Książka jest bogato ilustrowana dzięki zbiorom fotograficznym Geira Brenden’a.

Michał Korbiniak, Oslo