Mark Brzeziński nowym ambasadorem USA? To zła wiadomość dla Polski

Zrozumienie pierwszego zdania jest rzeczą kluczową w odczytaniu najnowszej historii Polski. Większość społeczeństwa polskiego nie rozumie wielu podstawowych procesów politycznych dziejących się w Europie i na świecie. Mark Brzeziński nie będzie lepszym ani gorszym ambasadorem od swoich  aroganckich poprzedników. Jego nominację postanowiłem wykorzystać jako pretekst, a bezpośrednią inspiracją była brednia pana Waszczykowskiego, byłego ministra od spraw dziejących się za granicą- całkowicie poza granicą jego możliwości pojmowania, a tym samym skutecznego przeciwdziałania lub współdziałania.

Ja osobiście cieszę się z tego wyboru, bo jest to zawodowy dyplomata, umiarkowany i cieszę się, że zastąpi obecnego oszołoma, który kieruje tą ambasadą.

Mark Brzeziński jest doświadczonym członkiem amerykańskiego establishmentu realizującym rację stanu USA zbieżną z globalistyczną i żydowską agendą. Nie jest Polakiem, a jego polskie pochodzenie, podobnie jak korzenie jego ojca nie będą mieć żadnego znaczenia. Aby zrozumieć pierwsze zdanie umieszczone na wstępie zacznę od przypomnienia podstawowego faktu z naszej historii.

“Opozycja antykomunistyczna” działająca w Polsce, w latach 1976- 1989, nie była opozycją niepodległościową. W jej strukturach zasadniczą częścią była lewica, a osobami sprawującymi kontrolę byli członkowie komunistycznej partii, którzy w ramach dawnej frakcji żydowskiej rozpoczęli długi marsz do odzyskania władzy i dostępu do koryta utraconych w roku 1968. Wracając do osoby Zbigniewa Brzezińskiego. Był on wyrazicielem ówczesnego stanowiska USA, które miało na celu rozbicie bloku wschodniego pod egidą ZSRR. W tym celu Amerykanie prowadzili typowe działania służące destabilizacji w regionie Układu Warszawskiego – przypomnę –  bloku militarnego, który przegrał wyścig zbrojeń z NATO. W chwili kluczowej aktywnie poparli kandydaturę sowieckiego agenta na pierwszego prezydenta Polski, Wojciecha Jaruzelskiego. Ten sam Jaruzelski cztery lata wcześniej, 25 września 1985 roku, spotkał się przedstawicielami “Bestii” w Rockefeller Center, w Nowym Jorku. Uczestnikami spotkania byli m.in. David Rockefeller i Zbigniew Brzeziński.

Rok 1985 jest kluczowy także z tego powodu, że właśnie wtedy Michaił Gorbaczow podjął decyzję o Pieriestrojce (ros. перестройка – przebudowa). Otrzymawszy od Moskwy carte blanche, generał Jaruzelski mógł swobodnie rozmawiać z w cztery oczy z Davidem Rockefellerem podczas wizyty w USA 25 września 1985. Zwolennicy teorii spiskowej twierdzą, że właśnie wówczas wmurowano kamień węgielny w fundament procesu stopniowej aneksji polskiej gospodarki przez kapitał powiązany z międzynarodowymi aktywami.  Aktualnie większość kapitału bankowego, handlowego, produkcyjnego w Polsce należy do banksterów i wielkich korporacji. /2017/O tym jak Rockefeller, Soros i Jaruzelski obalili komunę w Polsce/

Po tym spotkaniu Polska rozpoczęła proces przechodzenia spod sowieckiej strefy wpływów do strefy zarządzanej przez zachodnich globalistów. Aktualny proces jest już zaawansowany na poziomie globalnej destrukcji naszej cywilizacji, a przy okazji również stopniowej likwidacji Polski pod następującymi szyldami: zrównoważonego rozwoju, praworządności, integracji unijnej, nowej normalności, nowego ładu.

Autor: CzarnaLimuzyna
5 sierpnia 2021

Za: Legion sw. Ekspedyta - ekspedyt.org (5 sierpnia 2021) | https://www.ekspedyt.org/2021/08/05/mark-brzezinski-nowym-ambasadorem-usa-to-zla-wiadomosc-dla-polski/?cn-reloaded=1

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Skip to content