Nazizm, Covid-19 i upadek współczesnej medycyny [cz. 1 i cz. 2]

Kiedy medycyna odchodzi od przysięgi Hipokratesa, która obiecuje szanować prawo jednostki do niekrzywdzenia jej, wtedy szkodzi się również społeczności, ponieważ społeczność jest zbiorem jednostek. W życiu są rozdroża, na których trzeba dokonywać wyborów. A jeśli tego nie zrobisz, ktoś, kto dokona wyboru za ciebie, nie zrobi tego w twoim najlepszym interesie. Idea podążania za autorytetem bez zastanawiania się, co się stanie. Co jeśli się mylą, a jeśli nie leży to w moim najlepszym interesie? Nie chciałabym żyć w takim reżimie. Wiem, jak to jest.  Wiem, co to jest. Nie chcę, nie zrobiłabym tego ponownie.

Nazizm, COVID-19 i destrukcja współczesnej medycyny: wywiad z Verą Sharav

Leah Wilson, Stand for Health Freedom: Vera, dziękuję ci bardzo za to, że pozwoliłaś mi tu dzisiaj być i rozmawiać ze mną przed kamerą. To naprawdę zaszczyt. Vera jest założycielką i prezesem Alliance for Human Research Protection i sama przenosi góry, aby chronić obiekty badań, głównie dzieci, osoby z chorobami psychicznymi i z mniejszości. Praca Very zaowocowała zawieszeniem rządowych eksperymentów z pestycydami na dzieciach. Federalnym dochodzeniem w sprawie dzieci w rodzinach zastępczych, wykorzystywanych jak króliki doświadczalne, zawieszeniem szczepionki przeciwko ospie wietrznej dla dzieci, zawieszeniem eksperymentów psychologicznych na młodych chłopcach w wieku od 6 do 11 lat, w większości kolorowych, w Nowym Jorku, oraz dziesiątki innych osiągnięć, które bezpośrednio uratowały życie. Praca, którą wykonałaś jest nie do oszacowania, a korzyści dla społeczeństwa są naprawdę ogromne. Dlatego dziękujemy Ci za to, że stajesz w obronie moralnych i etycznych kwestii, które często pozostają niezauważone, gdyby nie ludzie tacy jak Ty, walczący w naszym imieniu. Bardzo wam dziękuję. Vera, czy zechciałabyś podzielić się swoimi doświadczeniami z dzieciństwa i z okresu dorosłości, które doprowadziły do tego, że cenisz sobie ochronę i zabezpieczenie świadomej zgody i praw rodzicielskich?

Vera Sharav: Byłam dzieckiem, miałam 3,5 roku, kiedy moja rodzina została wypędzona z naszego domu w Rumunii. I zamknięto nas w obozie koncentracyjnym. Mój ojciec wkrótce zmarł na tyfus, I moja matka i ja zostałyśmy w obozie, który nie był obozem śmierci. Istniało wiele innych rodzajów obozów, w których ludzie głodowali. Ale zawsze towarzyszył mi strach przed wysłaniem do jednego z obozów zagłady, który zawsze był na horyzoncie.

Byłam w tym obozie około dwóch lat. I oni w tym czasie mieli w zasadzie go zlikwidować, tak jak to zamierzali zrobić ze wszystkimi obozami, i po prostu wszystkich unicestwić. Zawarto porozumienie, na mocy którego sieroty mogły zostać odesłane z obozu, jeśli miały kogoś, kto się za nie podpisał. Moja matka wysłała mnie jako sierotę. A ja wiedziałam, że nie jestem sierotą. Ale to było po to, żeby uratować mi życie.

Skończyło się na około roku chodzenia z jednej rodziny do drugiej. I to jest niesamowite, jak dziecko przyswaja tego rodzaju traumy. Przez wiele lat tak naprawdę nie dotykałam tego, po prostu nie dopuszczałam tego do świadomości, ponieważ było to tak bolesne. Nie sposób wyrazić, jak okrutne dla dziecka jest oddzielenie od rodziców. To naprawdę, niszczące w tym sensie, mimo że nikt mnie nie skrzywdził po drodze. Lecz poczucie własnej wartości spadło bardzo, bardzo nisko.

Więc po tym roku tułaczki od jednej rodziny do drugiej, to długa historia. Byłam w drodze do siostry mojej matki w Izraelu. Zaprzyjaźniłam się z rodziną w pociągu do statków, które miały nas zabrać z Rumunii, zostałam odesłana z powrotem do Rumunii z obozu, który był obozem, nawiasem mówiąc, na Ukrainie.

W pociągu spotkałam zaprzyjaźnioną rodzinę i przywiązałam się do nich. Jedną z rzeczy, których nauczyłam się jako wędrujące dziecko jest wybór dorosłych, którym mogłam zaufać. Ja nie, ja byłam mała i nie wierzyłam, że będę z moimi rówieśnikami, z innymi dziećmi, które były większe i w ogóle, bo wiedziałam, że sobie z nimi nie poradzę. Potrzebowałam dorosłych, chciałam dorosłych.

Kiedy dotarliśmy do miejsca, w którym mieliśmy zaokrętować się i wypłynąć… …miały wypłynąć trzy łodzie i mieli listy osób, kto ma płynąć którą łodzią. Miałam popłynąć łodzią z sierotami. Cała łódź miała być z sierotami. Ale odmówiłam. Nie chciałam być oddzielona od tej rodziny. do której się przywiązałam. I to jest bardzo bolesne wspomnienie. Byłam tam. Wszyscy byli już na jednej z trzech łodzi, a ja siedziałam na mojej łódce, na walizce, po prostu płakałam, krzyczałam, po prostu nie zamierzałam iść, bez względu na wszystko.

Oczywiście w dzisiejszym świecie byłoby to ADHD, zaburzenie opozycyjno-buntownicze i inne tego typu rzeczy. To była jedna z najważniejszych lekcji, jakich się nauczyłam. Uważam, że ludzie powinni się nad tym zastanowić, a byłam dzieckiem. Miałam wtedy sześć lat. Wyjeżdżaliśmy wtedy z Rumunii, do Istambułu. Następnie pociągiem do Izraela co było wówczas bardzo niezwykłe. W każdym razie, w nocy, kiedy spałam, nie byłam przytomna. Ponieważ miałam bardzo silną chorobę morską. To zawsze oznaczało zejście na dół i pójście spać. Łódź podwodna zatopiła łódź z wszystkimi dziećmi…

Leah Wilson: Na której miałaś być…

Vera Sharav:  Na której miałam być. A kiedy mi powiedzieli, nic nie powiedziałam, ale wiedziałam, że uratowałam sobie życie, zaburzeniem opozycyjno-buntowniczym. To jest lekcja, która jest teraz bardzo potrzebna. Dorośli nie buntują się teraz przeciwko złym rzeczom. Ludzie są popychani cały czas, odmawia się im normalnej interakcji. A oni po prostu podążają za tym jak owce.

Coś tu jest nie w porządku. Częścią tego, co jest złe, jest idea podążania za autorytetem bez zastanawiania się. A jeżeli się mylą? A jeśli nie leży to w moim najlepszym interesie? Dlaczego. To bardzo niebezpieczne, że mamy tak wielu dobrych ludzi. Ludzi, którzy myślą, że robią to, co słuszne, mądre dla społeczności. Ale mogą oni dewastować zarówno społeczność, której gospodarka, oczywiście, została zniszczona, jak i swoje zdrowie.

Po prostu podążając bez zadawania pytań. Jak powiedziałam, ten incydent po prostu oddaje jak sądzę, to, kim jestem. Dlatego biję na alarm, kiedy dostrzegam, że coś mnie niepokoi. To bardzo, bardzo niebezpieczne postępowanie. Tak właśnie stało się w Niemczech, zasadniczo nie wszyscy Niemcy byli źli. Ale większość z nich, ogromna większość po prostu podporządkowała się.

 

Jeśli pozwolisz politykom łamać prawo w sytuacjach wyjątkowych, to będą stwarzać sytuację wyjątkowe, aby łamać prawo.

 

Nazizm, COVID-19 i destrukcja współczesnej medycyny

I oczywiście, tak, to był czas wojny. Zawsze mówi się nam o wojnie. A teraz jest to wojna z wirusem. Uważam, że takie rzeczy nie powinny eliminować podstawowych praw człowieka i podstawowego szacunku dla jednostki. Zaczyna się to zwłaszcza w medycynie, która jest tak bardzo uwikłana. I tak jak wtedy, kiedy medycyna odchodzi od przysięgi Hipokratesa, będącej przysięgą, która obiecuje szanować prawo jednostki do nieszkodzenia jej. Jeśli nie skrzywdzisz jednostki, nie skrzywdzisz społeczności. Ale jeśli wyeliminujesz jednostki, prawda, są one ludźmi, prawda? Wtedy zaszkodzisz również społeczności, ponieważ społeczność jest grupą jednostek.

 

Dylemat wagonika - Decyzja jest bardzo prosta, wręcz oczywista.

 

To nie jest jakiś oddzielny byt. Tak, wydaje się, że nastąpiło pomieszanie pojęć, ludzie władzy próbowali wprowadzić w błąd co do tego, czy to, co jest dobre dla mnie, może być dobre dla całości, czy też powinienem dbać bardziej o ogół niż o siebie.

To właśnie stało się źródłem zamieszania dla wielu ludzi w czasie narodowego kryzysu. Wracając do poświęcenia, wiesz, decyzji, którą podjęła moja matka. To był straszny wybór, którego musiała dokonać. To miało uratować mi życie. To nie miało nic wspólnego ze społeczeństwem, ale to było poświęcenie. Wiesz, jako matka. na tym polega macierzyństwo. Poświęcasz się dla swoich dzieci.

Leah Wilson: A społeczeństwo może być tylko tak silne jak jednostki, które je tworzą. Rozumiem, że o tym właśnie mówisz?

Vera Sharav:  Absolutnie. Z pewnością na poziomie moralnym. Ale także na poziomie praktycznym. Jeśli odmówisz jednostce prawa do myślenia, kwestionowania, oceniania i podejmowania decyzji w oparciu o własny osąd i doświadczenie to tworzysz roboty.

Leah Wilson: A kiedy po raz pierwszy połączyłaś swoją troskę o świadomą zgodę i ochronę tych praw z doświadczeniem sześcioletniej dziewczynki, która stanęła w obronie siebie?

Vera Sharav:  To przyszło później, kiedy przeprowadziłam wiele badań. Ponieważ chciałam wiedzieć, jak do tego mogło dojść? Jedną z rzeczy, którą odkryłam, gdy wyszedłam z tego doświadczenia, było to, że reszta świata poszła dalej, gdzie oni byli? Gdzie byli wszyscy? Dlaczego nikt tego nie powstrzymał? Nie mogłam tego zrozumieć.

To był mój, mój moralny, no wiesz, sędzia. Więc dużo czytałam i wtedy zdałam sobie sprawę, że jedną z najgorszych rzeczy, jakie się wydarzyły, oprócz tego, że Holocaust jest przydzielony, skupiony głównie na Żydach, ponieważ chcieli unicestwić cały naród żydowski. Więc to jest to, ale tak naprawdę trzeba było czasu, żeby ten plan został zrealizowany.

A pierwszymi ofiarami reżimu nazistowskiego były dzieci, dzieci niepełnosprawne. Zabierano je z ich rodzin. Zorganizowano cały system, dzięki któremu szkoły miały je identyfikować. Po urodzeniu były identyfikowane, a ich nazwiska były przesyłane do rządu centralnego. A potem zabierali dzieci od rodziców. Powiedziano rodzicom, że będą traktowane w specjalny sposób. Oczywiście to było kłamstwo.

Zabierali je. I to lekarze, lekarze medycyny dokonywali selekcji. Dokonywali selekcji dzieci, które miały być użyte do eksperymentów, zanim zostały zabite.

Eksperymenty obejmowały głodzenie, aby sprawdzić, jak długo dziecko może przetrwać praktycznie bez żadnego pożywienia. I zapisywali to wszystko bardzo metodycznie. I testowali Cyklon B, który później był używany w komorach gazowych. Zaczęło się więc od dzieci. Następnie rozszerzyło się na chorych psychicznie dorosłych. A w końcu także domy opieki dla osób starszych.

Naziści nazwali ich bezwartościowymi zjadaczami. I przeraża mnie to, że dzisiaj podczas pandemii Covid-19, pensjonariusze domów opieki w Stanach Zjednoczonych i w Europie, stanowili największy odsetek ofiar. Nie stało się to przypadkiem. Tak, ludzie w domach opieki, osoby starsze, z różnego rodzaju dolegliwościami są bezbronni.

I wszystkim powiedziano, że z powodu tych bezbronnych, starych ludzi musimy zamknąć społeczeństwo, ponieważ musimy ich chronić. To było absolutne kłamstwo. Ci ludzie zostali przeznaczeni na śmierć. W Nowym Jorku nasz gubernator i Komisarz ds. Zdrowia stanu Nowy Jork wydali zarządzenie, że starsi ludzie trafiający do szpitala powinni być zawracani do domu opieki. Bez sprawdzania, czy mają COVID, czy nie.

Stan Nowy Jork: „Były gubernator stanu Nowy Jork George Pataki ochrzanił obecnego gubernatora Andrew Cuomo za politykę w domach opieki starców podczas pandemii koronawirusa.  To „katastrofa”, która mogła niepotrzebnie spowodować śmierć „tysięcy” zagrożonych starszych mieszkańców. (…) Pataki powiedział, że stanowy Departament Zdrowia nigdy nie powinien wydawać dekretu zobowiązującego domy starców do przyjmowania pacjentów z koronawirusem do zakładów opieki wypełnionych chorymi, starszymi pacjentami – populacją najbardziej zagrożoną przez patogen odpowiedzialny za COVID-19.” – 1 maja 2020 roku, Cuomo’s nursing home policies amid coronavirus ‘a disaster,’ says ex-Gov. Pataki

I pomijając zupełnie, że te domy opieki były kompletnie źle wyposażone. Nie miały sprzętu ochronnego, nie miały jak się odizolować. Te nie są, to nie są szpitale, mają też za mało personelu, za mało zasobów. To znaczy, nie mieli masek, nie mieli nic. Więc oczywiście bardzo, bardzo wysoki procent zarażał się i umierał. Nie zapewniono im leczenia. To jest przestępstwo.

Leah Wilson:  Więc na podstawie wieku, tak, nakaz był taki, że powinni, po przyjęciu do szpitala, zostać przeniesieni do ośrodka?

Vera Sharav:  Zgadza się. Nie chcieli prawidłowo leczyć ich w szpitalu. Racja.

Leah Wilson:  I nie było żadnych protokołów, aby upewnić się, że otrzymają odpowiednią opiekę.

Vera Sharav:  Nie. A to, co się wydarzyło, dotyczy zarówno osób starszych, jak i personel. Opiekunowie mieli również wysoki procent, osób, które umierały. Ponieważ jedną z rzeczy, które naprawdę są prawdziwe z tym wirusem jest to, że zależy jak bardzo jesteś zainfekowany. Tak nie jest. Na początku mówiono nam, że to klamki i tym podobne rzeczy. To wszystko były bzdury. Tak naprawdę chodzi o to, z jaką ilością wirusa masz kontakt…

Leah Wilson:  Chodzi o jego stężenie?

Vera Sharav:  Zgadza się. A ci opiekunowie, cóż, byli tam bez żadnej pomocy, bez żadnej ochrony. Więc sami się zarażali, jak i zarażali innych, którymi się opiekowali. Bo jeden opiekun troszczył się o wielu z nich. To jest horror. To trudne, to rzeczywiście rodzaj horroru. Powinno być… Powinna istnieć odpowiedzialność. Powinno zostać przeprowadzone śledztwo, jak do tego doszło. Więc kiedy rysujesz te podobieństwa między tym, co widziałaś w historii, a tym, co widzisz teraz. Czy jest to obraźliwe porównać nazizm z tym, co dzieje się dziś w Ameryce?

To, co jest obraźliwe, to to, co dzieje się dziś w Ameryce. Że naziści byli bestialscy, to wiemy, taka jest historia. Jedni stanęli przed sądem, a niektórzy zostali straceni. Historia opowiedziała tę historię. Nie w pełni, ale w znacznym stopniu. Tutaj nikt w ogóle nie jest pociągany do odpowiedzialności. W rzeczywistości, gubernator Cuomo dał domom opieki zupełną nietykalność. O tak.

Leah Wilson:  O rany.

Vera Sharav:  To jest niesłychane, że zdarzyło się to dzisiaj w 2020 roku. I to się nazywa cywilizowany sposób radzenia sobie z sytuacją zagrożenia zdrowia publicznego. Rozumiem więc, że to nie jest zbytnie naciąganie czy wyolbrzymianie. To nie jest ekstremalne. Porównać to, co widzimy z tym, co widzieliśmy w przeszłości. Myślę, że każdy musi sam to ocenić. To znaczy, wiesz, to nie ma znaczenia, czy ja, czy łączę to z, no wiesz, nazistami. Nie o to chodzi. Chodzi o to, co zrobiono.

Jaka była polityka, jakie było uzasadnienie? Oni mieli podobne uzasadnienie. Pamiętajcie! Chcieli się pozbyć tego, co nazywali bezwartościowymi zjadaczami. OK. Ich gospodarka była bardzo zła. To był czas wojny, wszystko szło na wojnę. A cywile też nie mieli co jeść. To znaczy były niedobory i tak dalej. Więc to był ich sposób postępowania, dla narodu, dla narodu, zapomnij o jednostce.

Sugeruję, że kiedy eliminuje się świętość pojedynczego człowieka, przekracza się tę granicę. Nie jesteś lepszy. Cofnijmy się w czasie do historii nazizmu, jak przekonywano ludzi, by dbali o naród, a nie o siebie czy swoich bliskich? Jak to wyglądało na samym początku Zarówno pod reżimem nazistowskim, jak i pod reżimem sowieckim, a także pod reżimem chińskim…

Mamy dyktaturę, która kieruje społeczeństwem za pomocą strachu, ciągłego strachu i inwigilacji. Używali wtedy tego, co mogli, czego dziś nie da się w ogóle porównać. Dzisiaj wszystko można zrobić zdalnie, za pomocą dronów i za pomocą różnego rodzaju technologii.

Ale chcę powiedzieć jedną rzecz inne podobne wykorzystanie technologii. Właściwie niewiele osób o tym wie. Jednakże IBM miał kontrakt z nazistowskimi Niemcami i dostarczył technologię kart perforowanych,która umożliwiła nazistom identyfikację i łapanie europejskich Żydów.

Do tego właśnie służy inwigilacja. I w ten sposób byli w stanie wyłuskać prawie wszystkich Żydów w Europie i wysłać ich do obozów. To był wkład IBM w Holokaust ludzie cały czas zastanawiali się, jak to możliwe, że było to tak skuteczne, bo to było uprzemysłowione morderstwo. Właśnie tak. To jest biznes. To jest wielki biznes. IBM miał, miał fabryki w różnych częściach Europy, ponieważ sprzedawał swoją technologię, tak jak Bill Gates sprzedaje swoją technologię.

Mówię o tym, że to był biznes. I faktycznie, czytałam też ostatnio, że w niektórych obozach koncentracyjnych mieli maszynę IBM z kartami perforowanymi, żeby decydować, kto ma być eksterminowany w ramach przesunięć i tym podobnych. O tak, to było prowadzone jak przedsiębiorstwo przemysłowe.

Leah Wilson:  Więc jak zaczęła się twoja podróż jako aktywistki na rzecz ochrony świadomej zgody i zagłębiania się w te kwestie tutaj w Stanach?

Vera Sharav:  Cóż, zaczęło się naprawdę od tragedii, innej tragedii. Mój pierwszy urodzony syn zachorował na chorobę psychiczną. I miałam do czynienia z systemem zdrowia psychicznego, który jest okropnym miejscem. I to jest właśnie tutaj, w Nowym Jorku, ze wszystkimi znanymi najlepszymi szpitalami i tym wszystkim.

Znowu… Środowisko psychiatryczne, ci, którzy są naprawdę chorzy, są zdyskwalifikowani przez profesję medyczną. Więc niektórzy. Więc na przykład, gdy ktoś z chorobą psychiczną, naprawdę, jeśli twierdzą, powiedzmy że byli wykorzystywani lub coś podobnego, nikt w to nie uwierzy.

Są zdyskwalifikowani, ponieważ są chorzy psychicznie. Nie mogą, nawet jeśli kiedykolwiek doszłoby do tego rodzaju spraw, w których musieliby zeznawać, powiedzmy w sądzie, zostaliby zdyskwalifikowani, ze względu na… brak zdolności umysłowej. Więc ich głosy są całkowicie uciszane. Tak jest.

I tak w tym sensie, to co trzeba dla nich zrobić oni potrzebują adwokata. I jedną z tragedii w tym całym systemie jest to, że nastąpiła zmiana, całkowite przejęcie modelu biznesowego, który jest skoncentrowany na lekach, na lekach farmaceutycznych.

Teraz to już koktajle leków. To nie jest nawet jeden lek. To wiele leków. Te leki, każdy z nich ma poważne skutki uboczne. Więc biorąc lek na, powiedzmy, depresję, tam, są wyłączenia, których osoba nie ma możliwości zrobić, ponieważ jej nie powiedziano, podobnie jak rodzinie. Te leki powodują cukrzycę, powodują samobójstwa. Teraz to wszystko…. drżenie serca arytmie i inne. To jest teraz znane.

Ale widzisz, w czasie, gdy leki zostały wprowadzone na rynek, nie przyznawali się do żadnego z tych niepożądanych działań. To były cudowne leki. To jest jak penicylina, jak antybiotyki. To było kłamstwo. Lecz było to kłamstwo marketingowe.

Leah Wilson:  Ponieważ wiedzieli…

Vera Sharav:  To, co firmy podczas testowania ich.  Tak, niektóre z tych niekorzystnych cech się pojawiło. Ale nie ujawnili tego. W rezultacie mój syn zmarł od leków, które mu przepisano. Chodzi o to, że Departament Zdrowia Psychicznego stanu Nowy Jork próbował zmusić koronera do zmiany przyczyny zgonu w akcie zgonu. No cóż, nie zrobiłby tego, ale posunęli się tak daleko że nie chcieli… chcieli ukryć fakt, że lek spowodował całkowite zatrzymanie czynności narządów.

Wiesz, że to go zabiło. Nie chcieli tego, ponieważ w tamtym czasie używali tego leku jako pierwszej linii. To był zalecany lek do stosowania. To był standard opieki. I to właśnie spowodowało, że innymi słowy ryzyko związane z lekiem zostało ukryte.

I tak właśnie było z wieloma lekami, większością leków psychiatrycznych. To wyszło na jaw dopiero wtedy, gdy nie miały już wyłączności na opatentowanie leku, gdy nie zarabiały już tyle pieniędzy. Wtedy powoli wszystko wychodziło na jaw. Ale tak naprawdę chodzi o to, że kiedy już sobie to uświadomisz że cały ten medyczny establishment kłamał, był stroną w kłamstwie, w bardzo poważnym kłamstwie. A ludzie umierają, i to nawet nie jest liczone jako skutek leku.

Zdałam sobie sprawę, że muszę szukać dalej. Zanim to się faktycznie wydarzyło, ponieważ zaczęłam wspierać poszukiwanie właściwych metod leczenia i tak dalej. Ktoś anonimowo wysłał mi artykuł z American Journal of Psychiatry, w którym opisano, co stało się z 28 weteranami w Bronx VA, którzy zostali zabrani, byli psychicznie chorzy. Mieli schizofrenię, ale większość z nich żyła w społeczności.

Innymi słowy, byli w stanie remisji. Zabrali ich z powrotem do szpitala odstawili wszystkie leki, które zażywali i podali im L-DOPĘ. L-DOPA jest lekiem stosowanym w chorobie Parkinsona. Ale wiadomo, że L-DOPA powoduje psychozę. Każdy z nich, u którego stosowano wstrzymanie, zasadniczo miał nawrót, nawrót psychotyczny.

Był to eksperyment sponsorowany przez rząd. Kiedy to przeczytałam, pierwsze, co powiedziałam, to że to niemożliwe. To dzieje się w Stanach Zjednoczonych. To są weterani. I wysłałam to do dwóch psychiatrów, których znałam I zapytałam, czy dobrze to odczytuję? Czy oni to właśnie zrobili? Jeden z nich był przewodniczącym wydziału psychiatrii w Long Island Jewish, teraz szpital się zmienił. I on powiedział, że tak.

I to było w porządku. To jest celowe powodowanie nawrotów psychotycznych u pacjentów. Co może być bardziej nazistowskie? Bo mentalność jest taka sama. Oni nie czują, że ci pacjenci są istotami ludzkimi. Użyli swoich możliwości, aby ich wykorzystać i wykorzystać szpital Veterans Administration do prowadzenia tego rodzaju badań.

Więc to była pierwsza skarga, którą wniosłam. Do federalnej agencji nadzorczej. Zmienili nazwy, ale to nie ma znaczenia. A wszystko to odbywało się za zgodą tych tak zwanych instytucjonalnych komisji rewizyjnych, które mają być organem nadzorującym w instytucji, zanim zostaną przeprowadzone badania na ludziach.

Ale to jest tylko na papierze. To było pierwsze, potem miałam całą serię podobnych eksperymentów, których zrobiliśmy wiele również na małych dzieciach. Ale to było w latach 90-tych i 2000. Mniej więcej w tym czasie. Ok, ale sprawy się nie polepszyły. Właściwie pogorszyły się, ponieważ teraz, teraz mama nie jest pytana, nawet kiedy rodzi czy powinna podać dziecku szczepionkę przeciw WZW typu B.

A dlaczego dzieciom podaje się szczepionki przeciwko WZW typu B? To nie ma absolutnie żadnego sensu z medycznego punktu widzenia. Ale jeśli ma się kontrakty i interesy, o które trzeba się martwić, to chyba ma to sens. Lecz te dzieci są wykorzystywane.

Leah WilsonI to jest przykład odstępstwa od przysięgi Hipokratesa, kiedy nie patrzy się już na pacjenta, zgodnie z zasadą „po pierwsze nie szkodzić”. Bo są kontrakty, które to mącą.

Vera Sharav:  Tak, dokładnie. A dokładniej, zaczyna się to na arenie zdrowia publicznego. Zdrowie publiczne to rząd. I to właśnie stało się w nazistowskich Niemczech, cała medycyna stała się zdrowiem publicznym. Gdy medycyna jest w partnerstwie z rządem, nie ma indywidualnej opieki, przysięga Hipokratesa wylatuje przez okno. A ponieważ mają rząd, za sobą, lekarze nie są odpowiedzialni za swoje działania bo współpracują z państwem. Wtedy właśnie medycyna staje się bronią.

A to, co opisałam, to medycyna uzbrojona. Jeśli dyktują, jakie lekarstwo ma być podane dziecku a ty nie masz nic do powiedzenia, to zachęca do wszelkiego rodzaju naprawdę poważnych naruszeń praw twojego dziecka i twojej roli. Wiesz, że dzieci są czasami odbierane rodzicom, jeśli rodzice odmawiają np. leków psychiatrycznych na ADHD.

Jeśli nie zgadzasz się dać je dziecku, to oni zabiorą dziecko. To się nazywa Służba Ochrony Dziecka (Child Protective Services). Kogo oni chronią? Na pewno nie dzieci. Jest wiele obszarów, w których nastąpiło całkowite wtargnięcie do prywatnych rodzin. Kto może powiedzieć? Gdzie są dowody na to, że rząd wie najlepiej, co jest dobre dla twojego dziecka? Nie ma czegoś takiego.

Tylko wtedy, gdy się poddajesz i jesteś posłuszny, wtedy stajesz się… nie wypełniasz swojej odpowiedzialności za dziecko. I naprawdę, rodzice muszą być gotowi do walki, aby chronić swoje dzieci. I to właśnie widzimy dzisiaj.

Leah Wilson:  Te trendy legislacyjne infantylizują dorosłych mężczyzn i kobiety i mówią, że państwo wie lepiej, co jest lepsze dla ciebie i twojego dziecka. I oczekuje się od nas, jako rodziców, że chętnie zrezygnujemy z naszych praw rodzicielskich i praw do opieki zdrowotnej i oddamy je państwu i państwowym przepisom.

Vera Sharav:  Zgadza się.

Leah Wilson:  Zadam ci trudne pytanie. Trzeba przyznać, wszyscy łączymy to razem. Ale jak rodzice mogą to cofnąć?

Vera Sharav:  Muszą się zorganizować. Muszą się zorganizować. Nie potrzeba całej populacji, żeby powstać. Wystarczy, że pewna liczba to zrobi. Teraz jest większa świadomość. Jest większa bojowość w Europie. W rzeczywistości Niemcy, w Niemczech odbyło się kilka bardzo, bardzo dużych wieców. Mówię o wiecach z ilością 50,000 uczestników przeciwko obowiązkowym szczepieniom. Nie przeczytasz o tym w mediach.

Tak, ponieważ media są w dużej mierze częścią imperium biznesowego, które rządzi szczepieniami jako imperium. I teraz oni naprawdę chcą zrobić globalną szczepionkę. Czy wiesz jaki to rynek? Ponad 7 miliardów ludzi do szczepienia? Spróbuj obliczyć zyski, bez względu na to, ile za nią zapłacą? Tak, to jest ich cel. To jest cały urok tej szczepionki na C19. To jest ten rynek. A ostatnio widzieliśmy szacunki, że przemysł szczepionkowy jest obecnie wart około 60 miliardów dolarów rocznie. A w przypadku szczepionki Covid szacuje się, że może być warta ponad 300 miliardów rocznie. ponieważ jest globalna.

Bill Gates powiedział niedawno przed kamerą, że zainwestował w siedem fabryk zajmujących się produkcją szczepionek, która nie została jeszcze opracowana. Zapytano go, czy to nie są zmarnowane pieniądze? A on odpowiedział: Co to jest kilka miliardów dolarów, kiedy mówimy o bilionach? Tak, właśnie o to chodzi. Chodzi o biliony.

Tłumaczenie: AlterShot.TV

Koniec części I

POLECANE:

 

Nazizm, COVID 19 i destrukcja współczesnej medycyny: wywiad z Verą Sharav [napisy PL]

 

Źródło: Nazism, COVID-19 and the destruction of modern medicine: An interview with Vera Sharav, Part One
https://www.youtube.com/watch?v=h_EDV…

Autorstwo filmu: Stand for Health Freedom

standforhealthfreedom.com

Za: PubMedInfo.org (Cze 6, 2021)

 


 

Nazizm, COVID-19 i destrukcja współczesnej medycyny: wywiad z Verą Sharav [cz. 2]

 

Nazywam się Leah Wilson. Jestem dyrektorem wykonawczym 'Stand for Health Freedom’, organizacji non-profit zajmującej się ochroną podstawowych praw człowieka. Dziękujemy za zainteresowanie się drugą częścią naszego specjalnego wywiadu z Verą Sharav, ocalałą z Holokaustu i znaną orędowniczką praw człowieka. Vera jest ekspertem w dziedzinie etyki badań biomedycznych oraz posiada rzadką i cenną znajomość wglądu na obecny stan publicznej służby zdrowia i na reakcje rządu na koronawirusa. W drugiej części Vera ukazuje podobieństwa tego, co dzieje się dzisiaj z tym z czym zetknęła się jej rodzina w nazistowskich Niemczech. Mówi także o niebezpieczeństwie wykorzystywania dzieci i mniejszości do celów badań naukowych oraz ślepego podążania za organami władzy. A także o tym co możemy zrobić, aby powstać, żeby chronić siebie, nasze dzieci i najsłabszych spośród nas. Mam nadzieję, że spodoba się Państwu druga część mojej rozmowy z Verą.

 

Vera Sharav: To jest eugeniczny sposób patrzenia na świat. Eugenika została wyeksportowana ze Stanów Zjednoczonych do nazistowskich Niemiec. Nigdy nie została zaniechana. Po prostu otrzymała nową nazwę. Działają różnego rodzaju instytucje, które w zasadzie kontynuują forsowanie agendy eugenicznej według zasad, które są łatwo ustalane z uwagi na pieniądze. Tak więc niektóre populacje są przeznaczane do eliminacji, te, które uważa się za gorsze, za bardziej poślednie. Osoby kolorowe w Stanach Zjednoczonych były i są wybierane do eksperymentów medycznych, które były wszystkim, tylko nie leczeniem. Które naprawdę były zbrodnicze. Wszyscy wiedzą o Tuskegee (m. w stanie Alabama), gdzie czarne i latynoskie dzieci używane były wielokrotnie jako króliki doświadczalne w eksperymentach, które nigdy, przenigdy nie powinny zostać wykonane. Czy porównanie tego z nazizmem jest nie na miejscu? Przepraszam, ale to jest to, z czym nazizm był związany. Oto jak postępowali, kiedy zaczynali od dzieci. Żydzi w nazistowskim porządku byli pogardzaną mniejszością. A tu mamy Czarnych i Latynosów traktowanych jak pogardzana mniejszość, jakby ich życie się nie liczyło. Musimy to powstrzymać i to mógłby być punkt zwrotny. Jeśli afroamerykańska społeczność się obudzi i powie NIE, naprawdę powie NIE, a my pomożemy im powiedzieć NIE, to jest bardzo ważne.

Leah Wilson: Vera, jedną z obecnych strategii przemysłu farmaceutycznego, aby osiągnąć swój cel i nie pozostawić nikogo poza programem 'Agendy Szczepień 2030′ (WHO), jest wyeliminowanie zwolnień od szczepień w Stanach Zjednoczonych. To kwestia prawa stanowego, ale obserwujemy trendy ogarniające całe USA, by wyeliminować zwolnienia z powodów religijnych, a nawet zwolnienia uwarunkowane medycznie. Co możesz powiedzieć tym, którzy jak dotąd nie są zaniepokojeni rezygnacją z niezależności oraz prawa do podejmowania własnych decyzji związanych z opieką zdrowotną?

Vera Sharav: To są absolutnie tematy rozmowy, tak samo jak w czasach reżimu nazistowskiego. To jest to samo. W tym momencie mamy już tak bardzo dużo, dziesiątki tysięcy, setki tysięcy dzieci, które zostały okaleczone przez szczepionki. Coraz więcej rodziców dowiaduje się o poszkodowanych dzieciach, czy to od własnej rodziny, czy od sąsiadów, czy też w szkołach. Muszą się zastanowić, czy właściwą rzeczą jest być posłusznym organom władzy, ponieważ one nie ponoszą żadnej odpowiedzialności. Jeśli twoje dziecko zostaje okaleczone, jedynie ty będziesz tym obciążony. Jedynie ty pozostajesz z rachunkami za leczenie. Jedynie ty martwisz się, że twoje dziecko nigdy nie będzie mieć normalnego życia. Tak więc, czy możesz zaufać szkole, lekarzowi, którzy nie będą musieli mierzyć się z problemami, gdy coś pójdzie nie tak. Czy naprawdę chcesz grać w rosyjską ruletkę życiem swojego dziecka? Mówimy o jego życiu. Niektóre z tych nieprawidłowości, które są spowodowane przez samą liczbę szczepionek, tak olbrzymią, że lepiej dobrze się zastanowić, czy nie byłoby lepiej dowiedzieć się więcej o dowodach. Są artykuły. Do szczepionek dołączone są informacje, których nie otrzymujesz do ręki. Postaraj się je pozyskać. Przeczytaj je i może skonsultuj ich treść z prawnikiem. Uzyskaj poradę, ponieważ gdy twoje dziecko dozna szkody przez substancje zawarte w szczepionce, to niekoniecznie jest tylko osłabiony wirus, któremu starają się zapobiec. Jest tam mnóstwo innych składników, w tym tkanki płodów, tkanki zwierzęce. Mam na myśli, że jest w niej wiele elementów, które nigdy wcześniej nie były testowane pod kątem bezpieczeństwa dla dzieci. To jest to bardzo ciemny obszar. Szczepionki nie przechodzą tego rodzaju testów bezpieczeństwa jakim poddawane są leki. Żadna szczepionka nigdy nie została przetestowana w programie testów stosowania u dzieci względem placebo, czy soli fizjologicznej. Są testowane w stosunku do innych szczepionek, czy też wobec pozostałych składników zawartych w szczepionce, lecz nie będących wirusem. Te dodatkowe substancje są właśnie tym, co bardzo często najbardziej szkodzi.

Leah Wilson: I to, że szczepionka jest nakazana przez państwo, jak mówisz, nie zmienia tego, kto jest odpowiedzialny za dziecko, nie przenosi odpowiedzialności. W rzeczywistości, nie tylko państwo nie ponosi odpowiedzialności, ale też producenci jej nie ponoszą za wyrządzone krzywdy.

Vera Sharav: Wszyscy oni mają zapewnioną nietykalność.

Leah Wilson: Czy istnieje prawdziwa, świadoma zgoda w przypadku, gdy państwo zezwala na szczepienie dzieci w wieku szkolnym?

Vera Sharav: Rodzicom nie podaje się informacji, które są już znane. Nie otrzymują takich informacji. Mówi im się, szczepionki są bezpieczne i skuteczne. To jest mantra. Bezpieczne i skuteczne. Każda szczepionka, którą polecamy jest bezpieczna i skuteczna. To nie jest prawda. Faktu, że tysiące dzieci ucierpiały od szczepionek, nie można przemilczeć. Te liczby wciąż rosną.

Leah Wilson: Wstrząsające, nie tylko dla tych dzieci, ale dla całej rodziny. Szczepionki nie są badane pod kątem wzajemnego [synergicznego] współdziałania ich wszystkich składników, w połączeniu z planem szczepień dzieci. Szczepionek nie bada się również pod kątem skutków rakotwórczych, osłabienia płodności, czy też reakcji immunologicznych. Czy Twoim zdaniem to czyni ze szczepionych dzieci mimowolne obiekty badań?

Vera Sharav: Tak, olbrzymi, niekontrolowany eksperyment medyczny. Odmawiają przeprowadzenia testów porównawczych dzieci zaszczepionych względem niezaszczepionych, aby przekonać się, które są zdrowsze. Nie chcą tego robić, ponieważ wiedzą, że wyniki wypadną na korzyść tych niezaszczepionych, które są zdrowsze.

Leah Wilson: Tak, w związku z tymi kwestiami osiągnęłaś wcześniej wiele sukcesów w przyciągnięciu uwagi prasy. Lecz aktualnie przemysł farmaceutyczny ma tak ogromny wpływ nie tylko na wszystkie media, ale także na rząd, na ustawodawców, na doradców rządowych oraz nawet na stowarzyszenia przemysłu medycznego. Jakie stanowisko zostało zajęte przez rodziców, osoby zainteresowane?

Vera Sharav: Cóż, oni bardzo cenzurują nawet media społecznościowe, ponieważ ci, którzy są właścicielami mediów społecznościowych, to te duże korporacje, które współpracują z przemysłem farmaceutycznym i z Gatesem, który sam jest właścicielem wielu mediów. Niemniej jednak mamy serwisy internetowe, organizacje, które dostarczają wiarygodnych informacji. I rodzice powinni się z nimi zapoznać, czy też bezpośrednio skontaktować, powinni znaleźć je.

Leah Wilson: Słyszę dużo od mam w naszym środowisku, że pierwszym pytaniem, które zadają, kiedy zaczynają interesować się decyzjami związanymi ze zdrowiem swojego dziecka, podejmowaniem samodzielnych decyzji jest: Czy moje dzieci nie muszą podporządkować się, aby iść do szkoły? I to jest moment, w którym musimy uświadomić tym mamom, że to nie może być decydujący czynnik.

Vera Sharav: Muszą się zbuntować. Jeśli tego nie zrobią to nic się nie wydarzy. Gdyby Afroamerykanie nie pomaszerowali na Waszyngton z Martinem Lutherem Kingiem, to nic by się nie zmieniło. Byłoby coraz to gorzej i gorzej. Nawet jeśli nadal mamy dużo rasizmu w społeczeństwie, to nie jest już tak samo jak było przed tamtym marszem. Więc tak, to wymaga od ludzi zbuntowania się. To państwo zapoczątkowane zostało rewolucją, którą był bunt przeciwko pierwotnemu państwu, przeciwko Anglii. Więc gdzie jest teraz ten duch? Ludzie, którzy są uzależnieni od rządu, są poniekąd pierwszymi ofiarami i mają najmniejszy wybór. Trudno jest ich zmotywować. Myślę, że klasa średnia, dobrze wykształceni ludzie, którzy mają wolny wybór, którzy mają możliwość pracować z domu i zachować swoje dochody. Oni mają alternatywę i to oni mogą przewodzić. Tak. W życiu znajdujemy są na rozdrożu, wiele razy. To nie jest tylko sprawa Holokaustu. Jest wiele krytycznych momentów w życiu, kiedy musisz dokonywać wyboru i jeśli zdasz się wówczas na kogoś, kto dokona wyboru za ciebie, może tego wcale nie zrobić dla twojego dobra. Po prostu bądź tego świadomy, ty i twoje dziecko. Rodzic ma na względzie dobro dziecka w większości przypadków, w 99 procentach. Zdarzają się rodzice krzywdzący dzieci. Ale to są jednostki, zdecydowana mniejszość, ponieważ to jest sprzeczne z naturą. Głęboko wierzę w to, że nie ignorujesz swojej intuicji, że się nią kierujesz. Tego się tego nauczyłam mając sześć lat. Jeśli kierujesz się wewnętrznym głosem, to jest prawdopodobnie twój najlepszy przewodnik, jeśli nie masz innego. Oczywiście, lepiej być wciąż dobrze poinformowanym, być wyposażonym w dokładne informacje, aby móc argumentować swe racje wobec narzucaniu procedur medycznych, które mogą ci wyrządzić nieodwracalną szkodę.

Leah Wilson: Słyszałam, jak mówiłaś, że jesteśmy na rozdrożu historii.

Vera Sharav: Dokładnie. Właśnie stoimy przed trudnym wyborem. Albo będziemy szli dalej, tak ja większość ludzi, albo powiemy dosyć. Spójrzmy wstecz na sprawę COVIDu. Początkowo mieliśmy lockdowny, ponieważ posłuchano profesora Neila Fergusona z Imperial College w Londynie. Przewidywał on, że będzie dwa i pół miliona zgonów wśród Amerykanów z powodu COVID-19 oraz  pięćset dziesięć tysięcy ofiar w Wielkiej Brytanii. Te szacunki okazały się być całkowicie błędnymi, nawet w bardzo dużym przybliżeniu. Ale, profesor Ferguson ma na swoim koncie podobne katastrofy, które wynikły z jego prognoz. Najpierw w 2001 roku przewidywał, że w Wielkiej Brytanii pięćdziesiąt tysięcy ludzi zachoruje na pryszczycę, zarażając się od bydła i że trzeba wybić stada. Na tej podstawie wybito miliony owiec i krów. Jednak żadne masowe zachorowania wśród ludzi nie wystąpiły. Było tylko kilkadziesiąt przypadków. To oczywiście nie był powód. Następnie był SARS. I znów, Ferguson przedstawił absurdalne liczby. Co wam to mówi? To jest światowy ekspert i epidemiolog, którego matematyczne wyliczenia każdy akceptuje. Ale on wielokrotnie się mylił. Więc zapytałam się siebie, dlaczego masz się zgadzać z kimś, kto ma takie „osiągnięcia”. Jedna katastrofa za drugą. Znalazłam odpowiedź.

Leah Wilson: Co to było?

Vera Sharav: On dostaje miliony dolarów, każdego roku od Fundacji Billa Gatesa. Tak, więc ma dokładny wzorzec postępowania, aby wywoływać panikę. To co robił, było aby stwarzać panikę. To było całkowicie sztuczne. Więc kiedy media mówią o fake newsach, antyszczepionkowcach i wszystkim tym, to nie jest tak. Nikt z nas nie jest przeciwny szczepionkom jako takim. Chcemy, aby były bezpieczne i chcemy mieć wybór. Jednych będziemy potrzebować, ponieważ będziemy narażeni na daną chorobę. Innych nie potrzebujemy i nie powinniśmy brać. Oczywiście nie powinniśmy, chcieć, aby nasze dzieci były szczepione przeciw tężcowi, czy też przeciw zapaleniu wątroby typu B. OK. Mam na myśli to, że one nie będą się bawić brudnymi gwoździami, czy też wstrzykiwać sobie narkotyków z używanych strzykawek. To są przecież niemowlęta.

Leah Wilson: Zgadza się.

Vera Sharav: Tak więc, jest to sposób na poszerzenie rynku. Normalnie rynek jest za mały dla tężca. A gdzie dzieci są najbardziej narażone na niebezpieczeństwo. Właśnie tam, na sali porodowej. To nie jest miejsce i czas, by matka dokonywała wyboru. Powinna mieć możliwość podjęcia decyzji, zanim przekroczy próg porodówki.

Leah Wilson: Podstawa wyboru jest najlepsza, gdy będziemy dobrze poinformowani. Czy kiedykolwiek możemy kierować się wyższą moralnością przy dokonywaniu najlepszego wyboru dla dziecka?

Vera Sharav: Tężec nie jest zaraźliwy w klasycznym rozumieniu, więc nigdy nie zaistnieje odporność zbiorowa.

Leah Wilson: A wirusowe zapalenie wątroby typu B nie rozprzestrzenia się w klasie szkolnej.

Vera Sharav: Zgadza się, dokładnie. I tak samo jest z HPV (wirusem brodawczaka ludzkiego). Myślę, że kiedyś ludzie zrozumieją kto tym wszystkim rządzi. To są modele biznesowy i marketingowy. Mają przejętą grupę odbiorców oraz rynek, ponieważ rząd im to przekazuje. To się właśnie wydarzyło. Rząd nie reprezentuje nas. Rząd wymusza na nas, czego chcą Bill Gates i firmy farmaceutyczne. Nigdy ich nie wybieraliśmy. Nigdy nie dawaliśmy im naszej zgody. Nie zapytano nas. Korupcja w rządzie ma charakter systemowy, jest bardzo szeroka. I niestety literatura naukowa oraz medyczna stały się całkowicie nierzetelne. Nic nie jest tym na co wygląda. Po kilku latach ktoś przychodzi i pokazuje, jak bardzo to coś było błędne. W międzyczasie, opublikowane zostały raporty, w takich pismach jak 'New England Journal of Medicine’ i w 'Lancet’. Umieszczono je właśnie tam, ponieważ mają one ogromny wpływ na środowisko. Ostatnio przyłapaliśmy te periodyki na opublikowaniu niezgodnych z prawdą badań. To dotyczyło np. hydroxychlorochiny. To wszystko było oszustwem. Każdy z tych artykułów podlegał wcześniej recenzji środowiskowej. W jaki sposób wykonane zostały te recenzje, że nikt nie zdał sobie sprawy, iż brakuje w nich danych?

Leah Wilson: Jaką odpowiedzialność ponieśli po przyłapaniu na tym oszustwie?

Vera Sharav: Żadną.

Leah Wilson: Nie ma żadnej odpowiedzialności dla tego czasopisma?

Vera Sharav: Nie całkiem. Myślę, że pomyślałabyś, o mój Boże, co byłoby gorsze i to oba periodyki w tym samym miesiącu. Ogłosiłam to zanim wycofali te publikacje ponieważ to było tak absurdalne.

Leah Wilson: Vera, jest oczywiste, że cenisz świętość życia, że wstawiasz się za milionami osób, których nigdy osobiście nie poznamy.

Vera Sharav: Wydaje mi się, że niektórzy z nas mają wewnętrzne przeczucie, że jeśli sami czegoś nie zrobią, to nie powinni oczekiwać, że inni postarają się bardziej, kiedy sami będziemy w trudnej sytuacji. To mnie natchnęło. Sama najpierw obwiniłam. Potem zdałam sobie sprawę. Tak, większość ludzi w efekcie staje się winnymi, ponieważ nie zrobią tego kroku. Musimy być szczerzy, sami ze sobą, nie wierzyć w bajki. I niestety wiele tego, czego uczono ludzi, wiesz mieć zaufanie. Oni nie zasługują na nasze zaufanie, więc nie powinniśmy go dalej marnować wobec nich. Ufajmy swojej własnej intuicji. Dzięki temu dzieciom będzie o wiele lepiej.

Leah Wilson: Vera, jeśli ci, którzy słuchają tego wywiadu mogliby nauczyć się jednej rzeczy z twojej opowieści, co by to mogło być?

Vera Sharav: Nie wierzcie w to, że ci którzy nieustannie są reklamowani jako eksperci, że to cokolwiek coś znaczy. Naprawdę to nic nie znaczy. Ludzie nadają sobie nawzajem tego rodzaju tytuły, które mają zaimponować osobom, które nie są wyedukowane w takim samym zakresie. Ekspert powinien być kimś takim, kto przynajmniej przez większość czasu ma rację. Myślę, że tak przede wszystkim powinno być, prawda? Jeśli raz za razem się mylisz, wiesz i to w tak ogromnym stopniu. Myślę, że nie mówimy o czymś, co byłoby choć trochę błędne. Jest jeszcze jeden powód, dlaczego dana osoba, osoby są nazywane ekspertami. Oni pomagają wywołać panikę, aby przygotować grunt pod obowiązek szczepień. Cokolwiek powie rząd, tak ma być. Kto chciałby żyć w tego rodzaju społeczeństwie? Kto chciałby żyć w zamknięciu, tak jak mieliśmy ostatnio? Przede wszystkim to nie powinno tak wyglądać. Prawdziwi naukowcy, niezależni naukowcy są przeciwni zamknięciom [lockdownom], są przeciwni całemu temu nonsensowi, który zniszczył gospodarkę. To stwarza o wiele gorsze konsekwencje. Więcej ludzi popełnia samobójstwa. Zwiększa się przemoc w rodzinach. Nie każdy ma ładne, przestronne mieszkanie. Ludzie z trójką, czwórką dzieci, zamknięci. To działa na nerwy. Dzieci nie mają sposobu, aby uwolnić swoją energię, ponieważ rodzice boją się je wypuścić. To jest oburzające, powodować załamanie się społeczeństwa z powodu wirusa, który nie jest niczym takim w co kazano nam wierzyć. Chcą nas kontrolować. Powinniśmy stać się robotami. Zrozummy, że oni, mam na myśli Billa Gatesa, multimiliarderów i wydaje się, że pojawiło się więcej miliarderów w ostatnich 10 latach,  od roku 2008, kiedy to mieliśmy kolejną recesję. To powinno ci coś powiedzieć. Oni uważają się za elitę i to jest eugeniczny sposób patrzenia na świat. Eugenika została wyeksportowana ze Stanów Zjednoczonych do nazistowskich Niemiec. Nigdy nie została zaniechana. Po prostu otrzymała nową nazwę. Mamy kontrolę populacji, radę populacji. Jest wiele instytucji, które zasadniczo kontynuują forsowanie agendy eugenicznej, według zasad, które są łatwo ustalane z uwagi na pieniądze. Tak więc niektóre populacje są przeznaczane do eliminacji. To jest eugeniczny sposób redukcji populacji. Eliminuje się te, które uważa się za gorsze, za bardziej poślednie.

Leah Wilson: Tak, więc mówisz o ekspertach, o tym, kto czerpie z tego korzyści, i co czyni tę sytuację inną w stosunku do tego z czym zetknęliśmy się wcześniej?

Vera Sharav: To jest na większą skalę, to jest bardziej podstępne, ponieważ działa w domenie elektroniki. Nie odbieramy tego tak, jak wcześniej. Nie muszą wobec nas koniecznie używać resortów siłowych. Mogą to robić bez tego, drogą elektroniczną. To daje im o wiele większą kontrolę. I wiemy, że wszystko, Facebook oraz inne tego typu firmy… Dane o nas trafiają do „banku centralnego”.

Leah Wilson: Vera, co sądzisz o pomyśle, pierwotnie przedstawionym przez Melindę Gates, aby tuż po zaszczepieniu pracowników służby zdrowia przeciwko COVID-19, przeprowadzić szczepienia społeczności murzyńskiej?

Vera Sharav: Musimy powiedzieć jasno. Afroamerykanie i osoby kolorowe w Stanach Zjednoczonych są nadal wybierane do eksperymentów medycznych, które są wszystkim, tylko nie leczeniem, które są naprawdę zbrodnicze. Pozwól, że wyjaśnię. Wszyscy wiedzą o Tuskegee, eksperymentach związanych z syfilisem przeprowadzanych na Afroamerykanach. Czarne i latynoskie dzieci używane były wielokrotnie jako króliki doświadczalne w eksperymentach, które nigdy, przenigdy nie powinny zostać wykonane. Podam kilka przykładów. Mówiłaś o nowojorskich dzieciach, którym podawano fenfluraminę. To był lek, który w końcu wycofano z rynku. Zrobiono to na Uniwersytecie Columbia i to były badania nad tym, czy można przewidzieć agresywne zachowania u małych, sześcioletnich dzieci, ponieważ mieli rodzeństwo, które miało problem z prawem. Po pierwsze, pomysł oznaczania dzieci etykietką przemocy, chłopców, chłopców ze wsi, którzy nie przejawiali przemocy, to były całkowicie niewinne dzieci. I narażano je na ten lek. Do dzisiaj nie wiem jaki to miało mieć związek. To, jak reagujesz na lek, jest tym samym jak lek oddziałuje na ciebie w tym samym momencie. Jak można dociekać, co się będzie dziać w organizmie tego dziecka za 10 lat? To będzie już całkiem inny organizm. I te badania były sponsorowane przez rząd. Tak, postrzegałam to jako karykaturę, całkowitą karykaturę. Podczas epidemii AIDS, czarne i latynoskie niemowlęta i dzieci były używane jako króliki doświadczalne w celu testowania eksperymentalnych leków i szczepionek na AIDS. Te badania również sponsorował rząd.  Niektóre z nich były współfinansowane przez firmy farmaceutyczne. Ale to rząd wydał zezwolenie na te testy. Eksperymenty przeprowadzono w około ośmiu stanach. Moja praca związana była z Nowym Jorkiem, ponieważ to było główne miejsce. Eksperymentom poddano kilkaset dzieci. To były dzieci z opieki zastępczej. Prawo federalne dotyczące opieki zastępczej, które zostało przyjęte w 1983 roku, nie pozwala na wykonywanie naukowych badań medycznych na dzieciach z rodzin zastępczych, chyba, że stanowią one dla nich potencjalną korzyść, chyba że chodzi o ich dolegliwości, które nie byłby leczone inwazyjnymi lekami, lecz raczej psychoterapią. Jeśli dzieci miałyby by mieć zdiagnozowaną chorobę, a te badania miałyby im pomóc, to takie działania były dozwolone. Jakiekolwiek dodatkowe badania medyczne powinny być zabronione. Jednak oni to robili z tymi dziećmi.

Leah Wilson: Po 1983 roku?

Vera Sharav: To miało miejsce po 1983 roku, w latach  pomiędzy 1985 rokiem, a rokiem 2005.  Po pierwsze, założyli w większości przypadków, że dzieci zostały zarażone wirusem HIV, ponieważ matki przy urodzeniu mogły być zainfekowane lub po prostu wykazywały jakieś objawy. W całym okresie, testy były bardzo niewiarygodne. Było wiele fałszywie dodatnich wyników, a większość dzieci mogłaby mieć przeciwciała matki, samemu nie będąc tak naprawdę zainfekowanymi. I faktycznie, w końcu okazało się, że tak właśnie było, kiedy zostało przeprowadzone dochodzenie. Badania, leki i szczepionki, które testowali, były przerażające. Dzieciom starszym niż niemowlęta, które próbowały uciekać, które stawiały opór, instalowano do brzucha plastikową rurkę, aby nie mogły się przeciwstawić. Dzieci były przywiązywane. To są tortury. Prawa stanowe oraz międzynarodowe zakazują tortur. To były tortury dla tych małych dzieci. Wytyczne były całkowicie sprzeczne z prawem federalnym, które wymaga, aby każde dziecko z rodziny zastępczej, podlegające badaniom, miało osobistego adwokata, a także świadomie wyrażoną zgodę. Komisji powiedziano, że nie ma potrzeby indywidualnej świadomie wyrażonej zgody, że można po prostu wydać zgodę dla grupy. To jest stosowanie wobec ludzi metod jak dla stada. Ponieważ media w tamtym czasie opublikowały część moich relacji, miasto zawarło umowę z Instytutem Vera, z tą instytucją nic mnie nie łączy, w celu przeprowadzenia dochodzenia. Przeprowadzili śledztwo i rzeczywiście znaleźli… Ja także złożyłam skargę do władz federalnych. Zawsze tak robiłam. Rząd federalny stwierdził, że dzieci nie miały osobistego prawnika jak tego wymaga prawo. Odkryli kilka innych spraw. Ale znów, te agencje zasadniczo, współpracują ze szpitalami. Wszystkie granty pochodzą od rządu federalnego. Mimo, że 'Office of Human Research Protection’ powinno działać oddzielnie, tak jednak nie jest. Pracownicy Departamentu Zdrowia i Opieki Społecznej są tymi, którzy także przydzielają granty. Jednak znaleźli kilka rzeczy. I wtedy Instytut Vera znalazł trochę więcej. Odkrył, że 80 dzieci zmarło. Nikt nie dociekał z jakiego powodu zmarły. Przyjęto, że to z powodu AIDS. Jedna z pielęgniarek pracowała w ośrodku adaptacji społecznej koło Columbii. To był dom dla wychowanków prowadzony przez katolickie organizacje charytatywne. Ta kobieta adoptowała dwójkę dzieci. Dotąd dostawały wiele silnych leków. Były w bardzo złej kondycji. Od kiedy zamieszkały w jej domu, gdzie było podwórko itp., powoli zaczęła odstawiać te leki. I oto te dzieci zaczęły się dobrze rozwijać.

Leah Wilson: A co zrobiła Agencja Ochrony Dziecka?

Vera Sharav: Przyszli i zabrali dzieci, a ona nigdy więcej już ich nie zobaczyła.

Leah Wilson: Czy przedstawili jakieś uzasadnienie?

Vera Sharav: Nie przestrzegała reguł postępowania. Była zdruzgotana. Naprawdę czuła, że może je uratować. Tak, więc, aby nie było dowodów przeciwko tym zastosowanym lekom, zabrali dzieci i nie wiadomo czy przetrwały. To jest zbrodnia. Pytałaś wcześniej, czy nie na miejscu jest porównanie tego z nazizmem? Przepraszam, ale to jest to, z czym nazizm był związany. Tak postępowali. Tak postępowali, kiedy zaczynali od dzieci. Żydzi w nazistowskim porządku byli pogardzaną mniejszością. A tu mamy Czarnych i Latynosów traktowanych jak pogardzana mniejszość, jakby ich życie się nie liczyło. Natrafiłam na kilka artykułów, późniejszych raportów, które faktycznie stwierdzały, że część z tych dzieci nie miała HIV, ani czegokolwiek innego. Tak więc, nie było absolutnie żadnego usprawiedliwienia do podawania tym dzieciom eksperymentalnych, bardzo toksycznych leków oraz szczepionki, która nigdy nie została dopracowana. W efekcie, żadne z tych dzieci nie było bezpieczne.

Leah Wilson: Więc, jak możemy się uporać z tymi kwestiami w dzisiejszych czasach? Widzimy ukierunkowanie na określone mniejszości.

Vera Sharav: Musimy to powstrzymać i to mógłby być punkt zwrotny. Jeśli afroamerykańska społeczność sprzeciwi się i powie NIE, naprawdę powie NIE, a my pomożemy im powiedzieć NIE, to jest bardzo ważne. Wówczas moglibyśmy zatrzymać cały ten przymus. Wykonujący eksperymenty uważają, że w przypadku mniejszości mogą sobie pozwolić na więcej i testują na nich najbardziej toksyczne preparaty. Ponieważ nie odnoszą się do nich jak do istot ludzkich, posiadających swoją wartość. Jest bardzo ważne, aby ludzie zebrali się razem i zdali sobie sprawę, że są inni ludzie, którzy zrobią wszystko, aby zarabiać pieniądze i aby mieć kontrolę. Teraz naprawdę chodzi o kontrolę. Wypada nam się sprzeciwić. Ludzie wciąż mają jeszcze możliwość sprzeciwu i powinni ich poinformować, że to się nie uda. To musi być powstanie obywatelskie. To takie proste. W przeciwnym wypadku po co rozmawiać o demokracji, po co rozmawiać o wolnym społeczeństwie? To właśnie stracimy, jeśli im pozwolimy.

Leah Wilson: To jest zagrożone.

Vera Sharav: To, co jest dla mnie tak zdumiewające i bardzo trudne do zrozumienia, to ta rzecz, kiedy widzisz te społeczeństwa na Dalekim Wschodzie, wiesz, w Japonii, Singapurze, Chinach, ta ich tradycja podporządkowania się rządzącym. To nie było w amerykańskim stylu. Ameryka była dokładnym tego przeciwieństwem. A teraz zgadzamy się z rzeczami, które naprawdę nas krzywdzą.

Leah Wilson: Zamykając nasze firmy …

Vera Sharav: Lockdown, dla większości ludzi przynosi więcej szkód niż jakiegokolwiek pożytku. Przynosi korzyści tylko niewielu, tym którzy dyktują warunki. Dokonują inwazji wszystkiego. Są na każdym poziomie władzy, lokalnej, stanowej i federalnej. Widzimy, że część tego ogłupiałego podporządkowywania się jest częściowo związana z problemami naszego systemu edukacji. Dzieci nie są zachęcane do sprzeciwiania się i obstawania przy swojej racji. Mają być podległe i cały ten ADHD pod to podpada. Chłopcy, którzy chcą powiedzieć NIE, są uciszani i ogłupiani. Szkoły nie zachęcają do samodzielnego myślenia, przemyślenia problemu, dojścia do własnych wniosków oraz do pozostania przekonanym o własnej racji. To nie jest popierane. Dzieci zachęca się po prostu do powtarzania tego, co mówi nauczyciel. To jest warunkowanie. To jest psychologiczne wytwarzanie odruchu warunkowego, by być gotowym na każdy nowy porządek, nowe zarządzenie, na nowego gubernatora, prezydenta, kogokolwiek. I utrzymują wysoki poziom paniki. Rodzic powinien powiedzieć: Nie dam zaszczepić mojego dziecka tą, tamtą, czy też inną szczepionką.

Leah Wilson: A kiedy więcej z nas nabierze pewności co do własnych wyborów, zawstydzenie może zacząć ustępować.

Vera Sharav: Właśnie tak. Pomysł zawstydzania ludzi, podporządkowywania ich, jest tak sprzeczny z procesem demokratycznym. Powinna toczyć się żywa dyskusja, ale oni nie będą debatować, ponieważ wiedzą, że przegrywają tę debatę. Dlatego nie będą debatować. Stoimy na rozdrożu. Myślę, że nie pozostaje nam nic innego jak się przeciwstawić. Nikt inny nie przyjdzie i nie poda nam tego na talerzu.

Leah Wilson: Chcę ci podziękować, Vero za twoją odwagę stawanie w obronie innych, twoją waleczność i nieustępliwość oraz za podzielenie się z nami swoją historią. Poświęciłaś dziesięciolecia, rozświetlając nam ciemne zakątki, zajmując się dla nas tym co trzeba, wzmacniając nas. Chcę ci za to podziękować i życzyć ci Bożego błogosławieństwa.

Vera Sharav: Dziękuję

 

Nazism, COVID-19 and the destruction of modern medicine: An interview with Vera Sharav, Part Two

Tłumaczenie: AlterShot.TV

Koniec części II

POLECANE:

 

Źródło: Nazism, COVID-19 and the destruction of modern medicine: An interview with Vera Sharav, Part Two
https://www.youtube.com/watch?v=h_EDV

Autorstwo filmu: Stand for Health Freedom

standforhealthfreedom.com

Za: PubMedInfo.org (Lip 4, 2021)


 


 

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Skip to content