Dr Basiukiewicz OSTRO o paszportach szczepionkowych. Przypomniał powieść Orwella

W rozmowie z portalem nczas.com dr Paweł Basiukiewicz, elektrokardiolog pracujący na oddziale covodwym, odniósł się do idei wprowadzenia paszportów szczepionkowych.

Komisja Europejska już bowiem ogłosiła, że „unijne cyfrowe zaświadczenia Covid” będą dostępne dla obywateli od 1 lipca.
Nie wiadomo na razie, czy i w jakim zakresie paszporty szczepionkowe będą obowiązywały w Polsce. Władza jednak przychylnie odnosi się do tego pomysłu.

Dr Basiukiewicz podkreślał, że to, jakie konsekwencje będzie miało wprowadzenie paszportów szczepionkowych, zależy od tego, w jakim zakresie zostaną one wprowadzone. – Diabeł tkwi w szczegółach – zaznaczył lekarz. W ocenie lekarza, w przypadku tych dokumentów „robi się powszechny nakaz”.

– Paszport szczepionkowy zaczyna przyjmować formę certyfikatu cyfrowej tożsamości zdrowotnej. Jeżeli posiadanie tego ma warunkować wjazd do innego państwa, to w zasadzie Strefa Schengen przestała istnieć, bo trzeba będzie mieć certyfikat, którym się człowiek określi. To po pierwsze – wskazał.

– A po drugie, czy te paszporty szczepionkowe nie zaczną funkcjonować też w przestrzeni wewnętrznej, jako taka przepustka do pracy, przepustka do współegzystowania z innymi ludźmi, np. w przestrzeniach zamkniętych – na basenie, w zoo – wyliczał lekarz.

Zdaniem dr. Basiukiewicza, wewnętrzne wprowadzenie paszportów szczepionkowych w ogromnym stopniu rzutowałoby na codzienne życie obywateli.

– Moje dziecko nie pójdzie do przedszkola, czy do szkoły, bo się nie zaszczepiło, albo jego rodzice się nie zaszczepili. Albo nie wpuszczą pani do zoo, albo nie wpuszczą pani do aquaparku czy sklepu, bo pani albo np. pani córka się nie zaszczepiła – tak teoretyzuję. To już zaczyna być bardzo opresyjne – ocenił.

Odnosząc się do tzw. dobrowolności szczepień, lekarz wskazał, że wszystko już opisał George Orwell w „Roku 1984” .

– Równie dobrze można powiedzieć, że coś jest dobrowolne, no ale jak tego nie przyjmiesz, jesteś wyrzucany poza nawias społeczny. Dostaniesz wodę i chleb – podsumował.

https://prawy.pl

A jakiś rok temu, gdy ktoś przewidywał wprowadzenie kowidowych auswajsów, był wyśmiewany, jako „szur”.
Admin

Za: Dziennik gajowego Maruchy (2021-06-09)

 


 

KOMENTARZ BIBUŁY: 13 marca 2020 roku w swoich Komentarzach pisaliśmy m.in.:

[…] Tutaj i teraz należy zastanawiać się nie nad tym, czy ZUS wydoli czy nie, lecz dociekać czy koronawirus rzeczywiście stanie się/stał się pretekstem do kolejnego 11 września, tym razem globalnego 9-11. Wtedy świat będzie na tyle przenicowany, że swoje całe dotychczasowe życie podzielimy na „przed” i „po”. Niestety, nie wiemy co elity ciemnych, talmudycznych gabinetów światowych szykują nam, nie wiemy czy to już dobry moment do wprowadzenia bezgotówkowego obrotu, czy już można zacząć przebudowywać światowy system finansowy, czy to dobra chwila do przymusowego szczepienia (a w praktyce dobrowolnego, bo przy tak potęgowanej panice po kilku miesiącach ludzie sami będą ustawiali się w kolejkach do szprycy), czy dobry do jeszcze większej kontroli przed podróżami – gdy już w końcu zezwolą na przemieszczanie się – włącznie z koniecznością udostępniania historii chorobowej, itd, itp. […]

Nie, nie usiłujemy kreować się na jasnowidzów, ale po prostu uważnie śledząc wiele wątków światowych wydarzeń można z dużym prawdopodobieństwem wysnuwać pewne wnioski. Szkoda, że ludzie nauki, medycyny, tzw. autorytey i doradcy rządowi, nie potrafią dostrzegać tego co ciemne elity światowej władzy próbują nam narzucić – i przeciwdziałać temu, ostrzegać, uświadamiać społeczeństwo o zagrożeniu.

 


 

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Skip to content