Pierwsze kroki do przymusu

(…) zatwierdzenie zwiększy zaufanie do szczepionki, szczególnie wśród osób wahających się przed przyjęciem zastrzyku.

Co ważniejsze, może to wpłynąć na możliwość wprowadzenia obowiązkowych szczepień. „Jest mało prawdopodobne, że te szczepionki będą obowiązkowe, dopóki podlegają licencji EUA.

∗∗∗∗∗

W menu na dziś danie z rynku farmaceutycznego. Jak wiadomo wszystkie obecnie stosowane szczepionki przeciw covid 19 zostały dopuszczone do użycia w trybie warunkowym na podstawie licencji EUA. Jednak niektóre koncerny, pomimo, że substancje te nadal mają status preparatu eksperymentalnego, już składają wnioski o licencję BLA. Dałoby im to status szczepionki tzw. zatwierdzonej, a stąd już prosta droga dla uzasadnienia obowiązku szczepień takim medykamentem.

Zapraszam do lektury.

_______________________________***_______________________________

Giganci szczepionkowi próbują przyspieszyć uzyskanie akceptacji dla próbnych zastrzyków

Producenci szczepionek spieszą się, aby uzyskać zatwierdzenie dla eksperymentalnych szczepionek przeciwko COVID-19 przez organy regulacyjne, ostrzega prestiżowe brytyjskie czasopismo medyczne.
Chociaż „żadna ze stosowanych szczepionek przeciw COVID-19 nie została faktycznie «zatwierdzona»”, firma Pfizer formalnie już złożyła wniosek o licencję biologiczną (BLA) do Agencji ds. Żywności i Leków (FDA) 7 maja, rozpoczynając w ten sposób wyścig by pozyskać status pierwszego szczepienia na chińskiego wirusa, zatwierdzonego przez amerykański urząd regulacyjny.

„Dzięki mechanizmowi dostępu w nagłych przypadkach, znanemu jako Emergency Use Authorization (EUA), wprowadzane produkty nadal pozostają technicznie „badane” – ostrzegł British Medical Journal (BMJ) na początku tego miesiąca.

Czasopismo zapytało, czy nie potrzeba więcej danych, wskazując na brak randomizowanych badań kontrolowanych (RCT) pod kątem bezpieczeństwa szczepionek lub okresu trwania ochrony.

Badanie RCT przydziela pacjentów losowo do grupy eksperymentalnej otrzymującej testowaną terapię i do grupy kontrolnej otrzymującej placebo. Wyniki oceniają skuteczność leczenia, czyli stopień, w jakim przynosi ono pacjentom więcej korzyści niż szkody.

„Wszystkie szczepionki przeciw COVID-19 używane obecnie w USA są dostępne tylko w nagłych wypadkach” – zauważa BMJ. „Sytuacja jest podobna w Europie, gdzie cztery szczepionki COVID-19 otrzymały „warunkowe pozwolenia na dopuszczenie do obrotu”, co jest szybkim mechanizmem, który można wykorzystać w nagłych wypadkach”.

Można je przekształcić w standardowe „pozwolenia na dopuszczenie do obrotu”, jeśli dostępne będą pozytywne dane, ale nie zdarzyło się to jeszcze w przypadku żadnego zastrzyku, wyjaśnił dr Peter Doshi, starszy redaktor BMJ, powołując się na arkusze informacyjne FDA rozprowadzane wśród odbiorców szczepionki, które mówią: „Nie ma szczepionki zatwierdzonej przez FDA, która zapobiegałaby COVID-19”.

FDA stwierdziła również, że chciałaby, aby oparte o placebo badania skuteczności z udziałem co najmniej 3000 uczestników wykazały, że szczepionka jest co najmniej w 50% skuteczna w zapobieganiu infekcji chińskim wirusem lub chorobie o dowolnym nasileniu.

W celu wydania pełnej zgody poproszono również o badania oceny bezpieczeństwa obejmujące „poważne i inne zdarzenia niepożądane związane z opieką medyczną u wszystkich uczestników badania przez co najmniej 6 miesięcy po zakończeniu wszystkich badanych szczepień” oraz dłuższe monitorowanie bezpieczeństwa nowych platform mRNA dla szczepionek.

Czy brakuje danych, aby szczepionki mogły być obowiązkowe?

Doshi wyraził zaniepokojenie wnioskami o zatwierdzenie, opartymi tylko na danych z sześciu miesięcy – to „najszybszej dla nowej szczepionki w historii FDA” w porównaniu z innymi szczepionkami zatwierdzanymi przez FDA od 2006r., które przechodziły przez testy trwające średnio 23 miesiące.

„Na papierze, badania III fazy przeprowadzone przez Pfizer, Modernę i Janssen [J&J] mają trwać dwa lata” – potwierdził BMJ.

Doshi dopytywał również o korzyści płynące ze starań o licencję BLA, gdy na całym świecie podawano już miliony dawek zastrzyków. Żaden z producentów szczepionek nie udzielił BMJ odpowiedzi.

Cody Meissner, profesor pediatrii na Uniwersytecie Tufts i członek komitetu doradczego FDA, powiedział Doshi’emu, że zatwierdzenie zwiększy zaufanie do szczepionki, szczególnie wśród osób wahających się przed przyjęciem zastrzyku.

Co ważniejsze, może to wpłynąć na możliwość wprowadzenia obowiązkowych szczepień. „Jest mało prawdopodobne, że te szczepionki będą obowiązkowe, dopóki podlegają licencji EUA. Pamiętaj, że obecnie te szczepionki są nadal uważane za eksperymentalne” – dodał dr Meissner.

Do tej pory co najmniej jeden federalny pozew został złożony w celu zakwestionowania przymusu ze strony pracodawcy dotyczącego szczepień przeciwko COVID-19 ze względu na to, że szczepionki są nadal objęte zezwoleniem na stosowanie tylko w nagłych wypadkach. Kwestie legalności takich działań wiążą się z rozróżnieniem na dozwolone od zatwierdzonych.

Federalna ustawa o żywności, lekach i kosmetykach (Title 21) wymaga, aby biorcy szczepionek eksperymentalnych byli informowani „o możliwości zaakceptowania lub odmowy podania produktu”. Zgodnie z Kodeksem Norymberskim nikt nie może być zmuszany do udziału w eksperymencie medycznym.

Media promują wprowadzające w błąd dane o skuteczności

Pfizer CEO Albert Bourla

Tymczasem najbardziej znane brytyjskie czasopismo medyczne, The Lancet, twierdzi, że bezwzględna redukcja ryzyka (ARR) najbardziej znanych szczepionek COVID-19 wynosi tylko 1,3% w przypadku AstraZeneca, 1,2% w przypadku Moderna, 1,2% dla Johnson & Johnson i 0,84% dla szczepionek Pfizer.

W artykule zatytułowanym „Skuteczność i efektywność szczepionki COVID-19 – tajemnica (nie) poliszynela”, czasopismo krytykuje media i rządy za zawyżanie poziomu skuteczności szczepionek w oparciu o dane przedstawiające raczej Względną Redukcję Ryzyka (RRR) niż ARR.

RRR bierze pod uwagę tylko uczestników, którzy mogliby odnieść korzyści ze szczepionki, podczas gdy ARR – czyli różnica między wskaźnikami zakażeń po szczepionce i bez niej – bierze pod uwagę całą populację, wyjaśnia dziennik.

Narastanie zdarzeń niepożądanych

Dane z systemu raportów dla poszczepiennych zdarzeń niepożądanych (VAERS) opublikowane w piątek wykazały 227805 zgłoszeń zdarzeń niepożądanych w Stanach Zjednoczonych po szczepieniu przeciw COVID-19, w tym 4201 zgonów i 18528 poważnych obrażeń w okresie od 14 grudnia 2020 r. do 14 maja 2021r.

W Wielkiej Brytanii dane Medicines and Healthcare Products Regulatory Agency (MHRA) od 9 grudnia 2020 r. do 12 maja 2021r. wykazały 226158 zgłoszeń zdarzeń niepożądanych, w tym 1178 zgonów.

Dr Joseph Mercola, autor książki The Truth About COVID-19: Exposing The Great Reset, Lockdowns, Vaccine Passports, and the New Normal, powiedział Steve’owi Bannonowi, że szczepienia przeciw chińskiemu wirusowi zabiły „więcej ludzi niż jakakolwiek szczepionka łącznie w liczbie zgonów w czasie ostatnich 15 lat”. A liczba ofiar śmiertelnych nadal rośnie.

Szczepionkowa „gorączka złota” zrodziła dziewięciu nowych miliarderów o łącznym majątku netto w wysokości 19,3 miliarda dolarów licząc od czasu kryzysu wirusowego w Chinach. Ośmiu obecnych miliarderów, którzy zainwestowali w firmy produkujące szczepionki przeciwko COVID-19, odnotowało wzrost ich łącznego majątku o 32,2 miliarda dolarów.

[Źródło:] Vax Giants Rush to Get Trial Jabs Approved, Jules Gomes, May 27, 2021

Rozważ wsparcie portalu Legion św. Ekspedyta – ekspedyt.org

Uzupełnienia:

 

Autor wpisu: AlterCabrio, 27 maja 2021

Za: Legion sw. Ekspedyta – ekspedyt.org (27 maja 2021)

 


 

KOMENTARZ BIBUŁY: Zwracaliśmy już wcześniej na to uwagę, pisząc że bez oficjalnej autoryzacji „szczepionek” przez FDA, władze i instytucje (w USA) będą wahały się wprowadzić obowiązkowe szczepienia. Tak, poszczególne korporacje, które stać na dobrych prawników, będą bezprawnie wprowadzały takie restrykcje, ale cały czas będzie ciążyła możliwość zasądzenia i dużych odszkodowań. Stąd taki taniec wokół FDA. Nawet w US Army nie funkcjonuje przymus szczepień „szczepionką przeciwko Covid-19”. Owszem, dowódcy nakłaniają różnymi sposobami, ale nie ma odgórnego rozkazu. Żołnierz ma obowiązek zaszczepić się dziesiątkami autoryzowanych szczepionek i łykać inne środki, ma obowiązek wykonać dowolny rozkaz, ale jak na razie rozkaz z samej góry co do obowiązkowego wstrzyknięcia „szczepionki przeciwko Covid-19” nie padł, bo nie może paść dopóki „szczepionka” ma tylko status EUA.

Ale to się zmieni. Taniec śmierci wokół FDA – w której wszak pracują tacy sami ludzie jak wszędzie: skorumpowani, zideologizowani, zastraszeni… – zakończy się niebawem, i sądzimy że przed końcem III fazy „badań” w 2023 roku. Tak długo, ani producenci chcący zarabiać coraz więcej, ani ich CEO cieszący się z wielomilionowych zysków płynących wprost do ich kieszeni, ani politycy, wreszcie – ani władcy tego świata, nie mogą czekać. Konieczność przebudowy świata nie może czekać, a jakieś fochy urzędników FDA są nie do zaakceptowania.

 


 

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Skip to content