Nagrał prawie pusty szpital w Toruniu i pracownicę bez maseczki. Został zatrzymany przez policję

Policja zatrzymała 32-latka, który wraz dwoma innymi osobami wszedł do Specjalistycznego Szpitala Miejskiego w Toruniu, spacerował po oddziałach i nagrywał, co się dzieje.

Mężczyzna opublikował potem w Internecie film z wizyty w szpitalu, który wywołał gorące komentarze w sieci.

Mężczyzna, relacjonujący nagrywany spacer, widząc sale z pustymi łóżkami skomentował, że jakoś nie widać, żeby szpitale były przepełnione.

Szpital w Toruniu. (Zdj. screen/TT)

Gdy dotarli do przedsionka oddziału covidowego, spotkali pracownicę szpitala bez maseczki. „A pani się nie boi na oddziale covid bez maseczki? To już mówi chyba wszystko” – powiedział komentator nagrania.

Dyrekcja szpitala złożyła zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa.

„W nagrywanym filmie starali się udowodnić, że na oddziale covidowym nie ma pacjentów, przy czym na ten oddział nie dotarli. Po tym, jak pracownikom nie udało się tych osób wyprosić, wezwano straż miejską, ale zanim interwencja doszła do skutku, intruzi opuścili szpital. Gdy portier starał zatrzymać grupkę, jeden z mężczyzn popchnął go” – przekazała rzeczniczka szpitala.

Sprawa została przekazana do prowadzenia przez Prokuraturę Rejonową Toruń-Wschód. Policja, po zatrzymaniu 32-latka, poinformowała, że zostaną mu postawione zarzuty. Jakie? Tego na razie nie wiadomo.

Nagranie ze szpitala dostępne w poniższym artykule.

Służba zdrowia pęka w szwach? Obywatel udowodnił, że toruński szpital świeci pustkami [VIDEO]

Za: Najwyższy Czas! (2 kwietnia 2021)

 


 

Lekarz z Torunia ujawnia: „Oddziały chirurgii w całej Polsce, decyzją ministra nie przyjmują pacjentów na planowe zabiegi”

Jeden z czytelników portalu nczas.com przysłał list do redakcji, w którym odnosił się do artykułu na temat incydentu w jednym z toruńskich szpitali. Jak zaznaczył, jest lekarzem, a w przeszłości pracował we wspomnianej placówce.

„Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że jestem wieloletnim czytelnikiem portalu. Z zawodu jestem lekarzem, w przeszłości pracowałem na dyżurach w nagranym szpitalu” – napisał.

Lekarz odnosił się do opublikowanego na naszym portalu artykułu z nagraniem z jednego z toruńskich szpitali. Jak podkreślał, widoczne na filmie oddziały nie są przepełnione, ponieważ minister zdrowia zarządził, by nie przyjmować chorych na planowe operacje.

„Oddział Neurologii w Szpitalu Miejskim w Toruniu jest jednym z niewielu oddziałów o tym profilu jeszcze działającym w województwie. Jest to mały oddział, który przejął obowiązki dużego oddziału neurologii w Grudziądzu, gdy tamtejszy szpital został przemianowany na covidowy. W filmie nagranym przez tego człowieka widać, że na oddziale neurologii na 9 łóżek 8 lub 9 jest zajętych. Oddziały chirurgii w całej Polsce, decyzją ministra nie przyjmują pacjentów na planowe zabiegi dla tego są puste łóżka. Pomimo tego widać na nagranym filmie, że połowa jest zajęta (zapewne są to pacjenci z ostrymi chorobami)” – ujawnił.

Jednocześnie lekarz potępił zachowanie autora nagrania. „Przecież ten człowiek złamał podstawowe zasady kultury, wszedł na oddział szpitalny i nagrywał chorych ludzi leżących w łóżkach” – zaznaczył. „Czy tego życzy sobie chory człowiek w cierpieniu? Tego człowieka powinno się potępić” – dodał. „Oczywiście nie uważam, że (powinno się – przyp. red.) karać go więzieniem tak jak to próbuje się zrobić” – podkreślił.

Leczenie pacjentów niecovidowych

Lekarz odniósł się także do fragmentów artykułu. „«Kilka zajętych łóżek było na neurologii i onkologii. Poza tym żadnych kolejek, a w kilku salach łóżka były zupełnie puste. Taki obraz polskiego szpitala w szczycie pandemii nie jest spójny z przekazami medialnymi i słowami wielu polityków» – Na szczęście oddziały o tym profilu leczenia jeszcze działają i przekazy medialne nie dotyczą tego typu oddziałów. Czy lepiej byłoby gdyby oddział udarowy w Toruniu był zamknięty i pełny chorych z Covidem? Gdzie wówczas byliby leczeni pacjenci z udarem? Przecież nie można położyć chorego z Covidem na oddziale z nie chorującymi na covid bo po kilku dniach wszyscy będą chorzy. Starzy ludzie z udarem mogą umrzeć z tego powodu” – wyjaśniał lekarz.

„W tym wypadku maseczki są zbędne”

Medyk tłumaczył również, dlaczego noszenie maseczek przez personel medyczny mija się z celem. Chodzi o następujący fragment artykułu: „Oburzającym jest też fakt, że na nagraniach widać kilka osób z personelu medycznego, które nie miały maseczek założonych na usta i nos. Tych samych maseczek, które obowiązują każdego Polaka, chcącego nawet w pojedynkę przemierzać skwery, parki czy pasaże”.

„Przecież personel medyczny nie wymyślił sobie tych zasad. Większość z pracowników służby zdrowia albo jest zaszczepiona albo chorowała na covid. Jeśli pielęgniarki codziennie pracują ze sobą kilkanaście godzin, jedzą wspólnie itp. to nie są w stanie pomimo maseczek uchronić się przed zachorowaniem jedna od drugiej. W tym wypadku te maseczki są zbędne” – wyjaśniał autor listu.

Źródło: nczas.com

Za: Najwyższy Czas! (3 kwietnia 2021)

 


 

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Skip to content