Federalne dopłaty do szkół żydowskich w USA?

Amerykańscy przywódcy zydowscy, wraz z przedstawicielami Izraelskiego Knessetu zebrani w oficjalnej rezydencji Prezydenta Izraela Moshe Katsava, dyskutowali o możliwości zainicjowania akcji nacisków na amerykański rząd celem finansowania dziennych prywatnych szkół żydowskich w USA – podał we wtorek 28 lutego br. doradca Prezydenta Izraela.
Chociaż propozycja tego typu nie spotkała się z aplauzem amerykańskich delegatów World Jewish Forum, zamierza się przełamać „delikatną barierę stosunków kościół-państwo w USA”, aby wykorzystać rządowe dotacje celem obniżenia kosztów w prywatnych szkołach żydowskich. Zdając sobie sprawę z delikatności zagadnienia, Robert Goodkind, prezydent American Jewish Commitee ostrzega w liście do zebranych, że „propozycja taka może być odrzucona przez amerykańskich Żydów.”

Podczas spotkania dyskutowano również na temat stworzenia „światowej żydowskiej sieci telewizyjnej” („worldwide Jewish broadcasting network„) i międzynarodowego banku specjalizującego się w finansowaniu edukacji „Zydów żyjących w diasporze”.

 

KOMENTARZ BIBUŁY: Po raz kolejny środowiska żydowskie pokazały właściwą sobie hipokryzję: od wielu lat całą swą siłą sprzeciwiają się jakimkolwiek rządowym dotacjom do szkół katolickich – najlepszego systemu edukacyjnego w USA – aby teraz przejąć inicjatywę i zagrabić dla siebie federalne i stanowe fundusze na żydowskie szkoły.
Równie niebezpieczne są plany jakiejś specjalnej globalnej sieci telewizyjnej – można wyobrazić sobie jej indoktrynacyjny wpływ. Tylko czekać, aż ta (kolejna! – licząc dotychczasowe sieci telewizyjne) żydowska sieć telewizyjna będzie ubiegać się o dotację od amerykańskiego podatnika, tak jak finansowane są dziś wielomilionowymi kwotami takie ikony indoktrynacji jak waszyngtońskie „Muzeum Holokaustu”.

Skip to content