Skandal ze zgonami po przyjęciu szczepionki AstraZeneca. Już 10 krajów wycofało preparat, a rząd planuje szczepić nią więcej Polaków

Trwa zła passa szczepionek przeciw COVID-19. Tym razem dotyczy to preparatów wyprodukowanych przez kartelu farmaceutycznego AstraZeneca. Kolejne europejskie kraje wycofują ten preparat po licznych przypadkach nagłych zgonów.

Co zdumiewające, polskie władze ignorują to zagrożenie twierdząc, że nie ma dowodów na związek przyczynowo skutkowy notowanych w wielu krajach nagłych śmierci wśród zaszczepionych z podaniem im szczepionki firmy AstraZeneca. Rządy Danii, Włoch, Austrii, Estonii, Litwy, Łotwy, Luksemburga, Norwegii, Islandii i Rumunii widzą problem i zaprzestają szczepień tym preparatem, a polski rząd ubolewa z powodu niewystarczającej ilości tych preparatów, które chcieliby wstrzyknąć jak największej ilości Polaków.

Szczepienia AstrąZeneką są bezpieczne. Nie ma na dziś żadnego powodu, by je wstrzymać. Przypadki zgonów w Austrii i Danii nie były związane ze skutkami szczepienia – powiedział w piątek rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz.

Co jeszcze bardziej zdumiewające, dla mediów skandal ze szczepionkami AstraZeneca, wycofanymi w dziesięciu europejskich krajach nie jest za bardzo ciekawy i nie trafił na tak zwane czerwone paski. Zamiast tego w trakcie jednego wydania wiadomości można usłyszeć, że szczepionki AstraZeneca mogą powodować koagulację we krwi, czyli skrzepy, które potem wywołujące nagłą śmierć zaszczepionych i za chwilę słyszymy, że nasz rząd właśnie podjął decyzję aby wstrzykiwać je jeszcze starszym Polakom i martwi się brakami w dostawach.

„W nocy otrzymaliśmy informację, że do końca marca do Polski dotrze mniej o 550 tys. szczepionek firmy AstraZeneca – informuje szef KPRM Michał Dworczyk.”

Ludzie maja poważne skutki uboczne szczepionek AstraZeneca, rządy wstrzymują szczepienia a w Polsce nas uspokajają i cieszą się, że do Polski przyjechała zapowiadana transza 146 tys. szczepionek AstryZeneki. Powstaje tu oczywiste pytanie – jaki cel ma rząd i czy jest nim na pewno zdrowie Polaków, czy może wręcz przeciwnie, a nasze Ministerstwo Zdrowia to tak naprawdę raczej Ministerstwo Śmierci.

Ostatnim europejskim krajem, który dołączył do zakazu stosowania szczepionek od AstraZeneca to Rumunia. Decyzja zapadła w związku z podejrzeniami, że szczepionka koncernu może powodować powstawanie zakrzepów krwi. Decyzję o wstrzymaniu szczepień AstraZenecą podjęła także Tajlandia. Rząd podjął decyzję o wstrzymaniu się z rozpoczęciem szczepień z użyciem szczepionki AstraZeneca w reakcji na doniesienia z kilku krajów Europy o pojedynczych przypadkach zakrzepów krwi u zaszczepionych osób.

W naszych mediach jeśli mói się o tych zgonach to zaznacza się, że chodzi tylko o jedną partię szczepionki, jakby to miało w jakiś sposób uspokoić ludzi, którzy obecnie ją przyjmują. Znając życie to nasze władze nawet nie wiedzą gdzie ewentualnie znajduje się ta rzekomo wadliwa partia szczepionki AstraZeneca.

“Szczepionki oparte na mRNA czyli Moderny oraz konsorcjum Pfizera i BioNTech można porównać do Maybacha, a preparat firmy AstraZeneca jest jak dobrej klasy BMW” – powiedział główny COVIDowy doradca premiera Morawieckiego, prof. Andrzej Horban

Szczepionka przeciw COVID od AstraZeneca zasłynęła już w Polsce z ogromnej ilośći zwolnień lekarskich wśród szczepionych nią masowo nauczycieli. Wiele szkół nie mogło przez to funkcjonować normalnie, Oczywiście te masowe przypadki powikłań nie są traktowane jako negatywne odczyny poszczepienne. Można powiedzieć, że panuje pogląd, iż jeśli ktoś zmarł po szczepionce, ale przedtem wypił herbatę, to herbata mu zaszkodziła, a nie szczepionka. Niestety taka bezczelna propaganda działa i ludzie wybierają wierzyć w to co im mówią politycy oraz lekarze i nadal pchają się na szczepienia przysłowiowymi drzwiami i oknami.

Trzeba przypomnieć, że możliwość koagulacji i powstawania skrzepów krwi była znana w przypadku szczepionek mRNA. Jak donosi wikipedia – pozakomórkowy RNA ma właściwości prokoagulacyjne i zwiększające przepuszczalność. Zwiększenie przepuszczalności komórek może prowadzić do obrzęku a zwiększona krzepliwość krwi stwarza ryzyko powstania zakrzepu i idących za tym zawału, udaru niedokrwiennego, zakrzepicy. Koagulacyjne właściwości szczepionki z modyfikowanym genetycznie adenowirusem to nowość. Można tylko współczuć ludziom, którzy mają przyjąć drugą dawkę tego preparatu. W Wielkiej Brytanii ludzie czuli się po szczepionce AstraZeneca tak źle, że po prostu nie zgłaszają się na drugą dawkę, co bardzo martwi tamtejszy odpowiednik NFZ czyli NHS. Bardzo możliwe, że u nas będzie podobnie, bo niektórzy ozdrowieńcy zaszczepieni tymi preparatami twierdzili, że było to coś o wiele gorszego od samego COVIDa.

Politycy w większości nabrali wody w usta i jedynie Konfederacja zażądała zawieszenia szczepień tym eksperymentalnym produktem. Jest to jednak odosobniona opinia.

Polskie władze idą w zaparte, odrzucają wątpliwości i brną w kierunku wstrzyknięcia tych preparatów jak największej ilości Polaków, bez względu na koszty i ich przyszłe zdrowie.

Za: zmianynaziemi.pl (2021-03-12)

 


 

Polska nie rezygnuje ze szczepionki AstryZeneki. Minister Kraska: Zysk przewyższa ryzyko

Polski rząd nie chce zrezygnować ze szczepionek firmy AstraZeneca. – Zysk jest nieporównanie większy niż ryzyko – powiedział wiceminister zdrowia, Waldemar Krasaka. W kilku krajach europejskich tymczasem zawieszono szczepienia niektórymi partiami preparatu AstraZeneca lub nawet zrezygnowano z niej czasowo w ogóle.

W kilku europejskich krajach wstrzymano szczepienia jedną z partii produktu firmy AstraZeneca. Zrobiły tak Włochy, Austria, Litwa, Łotwa, Estonia i Luksemburg. Feralna partia obejmuje milion dawek. Szczepionki z tej partii trafiły także do Polski. Z kolei w Danii i Norwegii zawieszono szczepienia preparatem AstraZeneca w ogóle.

To odpowiedź na kontrowersje wokół skutków ubocznych. Pojawiły się przypadki zgonów spowodowanych przez zakrzep krwi u osób, które przyjęły szczepionkę. Europejska Agencja Leków, EMA, próbuje uspokajać sytuację i twierdzi, że szczepionki przeciw Covid-19 nie zwiększają ryzyka powstania zakrzepu krwi.

W tym samym kierunku co EMA idzie polski rząd. Wiceminister zdrowia, Waldemar Kraska, zapewnia, że korzyści ze szczepienia produktem AstraZeneca zdecydowanie przewyższają wszelkie ryzyko. Sam Kraska przyjął szczepionkę firmy Pfizer. Media zapewnił jednak, że dałby się zaszczepić również konkurencyjnym produktem.

– W tej chwili kilka krajów wstrzymało szczepienia preparatem od AstryZeneki po wystąpieniu choroby zakrzepowo-zatorowej. Takiego przypadku w Polsce jeszcze w tej chwili nie obserwujemy. Europejska Agencja Leków wydała oświadczenie, że liczba przypadków choroby zakrzepowo-zatorowej u osób zaszczepionych nie jest wyższa niż w ogólnej populacji – wskazał Kraska.

– Nasz przedstawiciel w tej organizacji bardzo bacznie obserwuje sytuację. Nasi eksperci w tej chwili nie rekomendują wstrzymania szczepień tą szczepionką. Przyglądamy się tej sytuacji – dodał.

Kraska wyraził też nadzieję, że przełomowe będzie wprowadzenie do użytku szczepionki firmy Johnson&Johnson, która jest jednodawkowa i nie wymaga przechowywania w bardzo niskich temperaturach.

Źródła: dw.de, interia.pl

Pach

[Wybrane wypowiedzi internautów pod w/w tekstem na stronie źródłowej:]

strzelanie do Narodu to tylko kwestia czasu. Restauratorzy już nie wytrzymują i publikują zdjęcia policjantów i pracowników Sanepidu. To tylko kwestia dni, gdy ten rząd pokaże prawdziwe oblicze i BogoOjczyźniana bajka pęknie jak bańka mydlana.
Pejot

OK, czy Pan Minister może mi zagwarantować, że zysk będzie mój a ryzyko kogoś innego? Mam gdzieś kalkulację ryzyka. Ja nie chcę ryzyka, ja chcę pewność. Dopóki mam wybór, to wolę wirusa niż szczepionkę upichconą na chybcika, bo gospodarkę trzeba odmrażać, bo kasa z podatków się kończy… Już raz miałem covid. Ot, takie przeziębienie, nawet nie bardzo wkurzające, bo nawet nosa w nocy nie zatykało. 4 dni lekkiej gorączki i powrót do zdrowia, ani dnia w łóżku. Utrata węchu na kilka tygodni i smaku na tydzień. Tak to wyglądało u mnie. Mam ryzykować śmierć żeby uniknąć przeziębienia? Pana Ministra coś ugryzło ostatnio?
Pokręć

Tym człowiekiem powinna się zająć Prokuratura, na świadome narażanie zdrowia ludzi nieprzebadanymi preparatami są paragrafy!!!!!!!!!!!
Gość12

Życie ludzkie jest dla was tyle warte? Koniec z poparciem PiS!!!!! Jesteście tyle samo warci co ta lewacka banda Hołowni i Budki!!!! Wara od Polski!
Zaskóra

Co to znaczy: “zysk jest nieporównanie większy niż ryzyko”. Czy ten człowiek wie co mówi.Przeraża polskie ministerstwo zdrowia. Co tam są za ludzie.
Jacek

Gdybym była naiwną mogłabym odpuścić i uznac mowę pana ministra za lapsus, ale jak zwykle wychodzi stara prawda, że nie o życie i zdrowie a o posadę i prestiż finansowy chodzi.
Barbarossa

Czyj zysk i czyje ryzyko?
Ryś

A co tam paru Polaczków którzy będą mieć pecha… Pytam o czyim zysku mówisz?
q

Za: PoloniaChristiana – pch24.pl (2021-03-12)

 


 

Pochwały WHO nie pomogły. Kolejny kraj boi się, że szczepionka AstraZeneca powoduje zakrzepy krwi

Władze Irlandii zdecydowały w niedzielę o wstrzymaniu szczepień przeciwko koronawirusowi szczepionką wyprodukowaną przez brytyjsko-szwedzki koncern AstraZeneca. Powodem tej decyzji są przypadki zakrzepów krwi jakie odnotowano w Norwegii po podaniu tego specyfiku.

– To, że istnieje związek między przypadkami zakrzepów i użyciem preparatu firmy AstraZeneca nie zostało dowiedzione, niemniej jednak kierując się względami ostrożności i w oczekiwaniu na dalsze ustalenia ws. skutków ubocznych, NIAC opowiada się za wykluczeniem tego preparatu z programu szczepień w Irlandii począwszy od niedzieli 14 marca rano – poinformował główny doradca ds. medycznych rządu Irlandii dr Ronan Glynn.

Warto przypomnieć, że jeszcze w piątek Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) wydała specjalne oświadczenie, w którym chwaliła skuteczność szczepionki AstraZeneca i podkreślała, że odnotowane przypadki powikłań nie są, w tym zakrzepów krwi, nie są powiązane z użyciem preparatu.

Decyzja o czasowym wstrzymaniu szczepień preparatem firmy AstraZeneca w Irlandii to kolejny taki krok wśród krajów europejskich. […]

Wcześniej szczepienia tym preparatem wstrzymały m.in. Austria, Estonia, Litwa, Łotwa, Luksemburg, a także Włochy. Powodem były pojedyncze przypadki wystąpienia zakrzepów krwi u szczepionych.[…]

Całość: PoloniaChristiana – pch24.pl (2021-03-14)

 


 

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Skip to content