Nancy Pelosi ubolewa, że protestanci i katolicy wspierają Trumpa w walce z aborcją…

Nancy Pelosi, sprawująca funkcję spikera Izby Reprezentantów Stanów Zjednoczonych, w wywiadzie dla podkastu prowadzonego przez Hillary Clinton pożaliła się, że protestanci i katolicy popierarający Donalda Trumpa „chętnie sprzedaliby całą demokrację” w sprawie aborcji. 

Pelosi w wywiadzie wyrażała „głęboki żal jako katoliczka”, że protestanci i katolicy sprzeciwiający się aborcji zjednoczyli się. „Myślę, że Donald Trump jest prezydentem właśnie ze względu na sprawę prawa kobiet do wyboru.” – powiedziała Pelosi.

Nancy Pelosi uważa się za katoliczkę, chociaż otwarcie przyznaje, że odrzuciła dogmaty Kościoła katolickiego i nie zgadza się z Nauką Kościoła w wielu kluczowych zagadnieniach. Jest zwolenniczką tzw. małżeństw homosekualnych, „prawa kobiet do wyboru”, czyli aborcji, która powinna być dostępna nawet dla nieletnich dziewczynek, jest zwolenniczką rozrywania nienarodzonych dzieci na strzępy w ostatnich stadiach ciąży, a jako członkini Izby Reprezentantów sprzeciwiała się publicznemu wystawianiu Dekalogu. Wpisuje się też we wszystkie pseudonaukowe agendy opowiadające o „globalnym ociepleniu”, sprzeciwia się posiadaniu broni przez obywateli i opowiada się za niemal bezlimitowym przyjmowaniem imigrantów, jednocześnie sprzeciwia się interweniowaniu wobec napływu nielegalnych imigrantów, a przy tym popiera program rządowy śledzenia obywateli i wspiera najnowsze technologie przeznaczone do tego celu.

Po tzw. demokratycznych wyborach prezydenckich 2020, wiele najwyższych stanowisk będzie obsadzonych przez tzw. katolików: Joe Bidena jako „prezydent” czy Nancy Pelosi, jako trzecia osoba w państwie. Warto dodać, że najbardziej wpływową osobą w sprawach sterowania społeczeństwem przy tzw. pandemii Covid-19, jest lekarz Anthony Fauci, również deklarujący się jako katolik, chociaż szczerze dodaje on, że bliżej mu do „humanizmu” niż do katolicyzmu. Kolejnym katolikiem jest obecny szef Centrum Kontroli i Prewencji, dr Robert Redfield.

Niestety, ani razu nie padło jakiekolwiek upomnienie wobec fałszywych katolików ze strony najważniejszych hierarchów kościelnych w USA – wręcz przeciwnie, osoby w rodzaju obecnego arcybiskupa metropolii waszyngtońskiej i byłego przewodniczącego Konferencji Episkopatu USA, kardynał Wilton Gregory wspierają ich działania, a przy tym wyrażają niezadowolnie wobec pro-rodzinnych i antyaborcyjnych inicjatyw Prezydenta Donalda Trumpa.

Wielu z tych tzw. katolików zostało wystawionych jako marionetki przez ukryte siły, które realnie sterują Ameryką. Najczęściej wykonują swoją funkcję bez większych interwencji, gdyż sami stanęli po stronie satanistyczych sił. Ich deklarowana katolickość jest jedynie zasłoną dymną dla niezorientowanych katolickich wyborców oraz elementem udanego programu mającego za cel zdyskredytowanie katolicyzmu i Kościoła, programu ułożonego i przeprowadzanego przez odwiecznych wrogów Kościoła, wolności i Prawdy.

Oprac. www.bibula.com
2021-01-19

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Skip to content