Najważniejsze dni prezydentury Trumpa – czy odtajni wszystkie dokumenty?

Trump odtajni wszystkie dokumenty? Giuliani: „Nie ma już powodu, by tego nie robić”

W jednym z programów telewizyjnych adwokat Donalda Trumpa i były burmistrz Nowego Jorku stwierdził, że prezydent USA powinien odtajnić wszystkie dokumenty przed odejściem ze stanowiska. Jak twierdził, „jest to winien swoim zwolennikom”.

W rozmowie z byłym szefem strategów Białego Domu, Stevem Bannonem, osobisty prawnik Trumpa wskazał, że prezydent powinien odtajnić wszelkie dokumenty. Jak mówił, „nie ma już powodu, by próbować stworzyć jakąś harmonię”.

– Wiele razy myślałem, że jest na to gotowy i wiele razy było to blokowane przez, muszę założyć, siłę, którą teraz nazywamy „deep state” – dodał Giuliani.

– Myślę, że jest to winien nie tylko MAGA (swoim zwolennikom; Make America Great Again – MAGA – to hasło wyborcze Trumpa – przyp. red.), ale jest to winien Amerykanom – mówił.

Chodzi o informacje dotyczące tzw. deep state i korupcji.

Giuliani zachęcał Trumpa do odtajnienia dokumentów dotyczących wątków rosyjskich już w grudniu 2018 roku.

Źródła: thegatewaypundit.com/Twitter

Za: Najwyższy Czas! (11 stycznia 2021) – [Org. tytuł: «Trump odtajni wszystkie dokumenty? Giuliani: „Nie ma już powodu, by tego nie robić”»]

 


 

KOMENTARZ BIBUŁY: Uważamy, że najbliższe 9 dni mogą stać się najważniejszym i najbardziej owocnym okresem całej prezydentury Donalda Trumpa JEŚLI zdecyduje się na ujawnienie wielu kluczowych dokumentów z historii Stanów Zjednoczonych. I nie chodzi tutaj o sugerowane przez Gulianiego „wątki rosyjskie”, bo to są ograne i bezpodstawne oskarżenia. Tutaj chodzi o coś znacznie ważniejszego: o ujawnienie utajnionych dokumentów dotyczących zabójstwa prezydenta Kennedy’ego, o tajne akta dotyczące wydarzeń 9-11, a nawet o dokumenty dotyczące Pearl Harbor. To wszystko pokazałoby jak bardzo tzw. demokracja amerykańska i jej instytucje są czystą atrapą, jak bardzo przez dziesięciolecia, ba – od samego początku tego państwa, siły wpływające na legalną „demokratycznie wybraną” władzę kontrolowały jej kierunek.

Ale… Trump tego nie zrobi. Dlaczego? Uważamy, że jeśli chodzi o najważniejsze wydarzenia ostatnich kilkudziesięciu lat zbyt wiele wątków dotyczy lobby żydowskiego, a to jest słaby punkt Trumpa, można powiedzieć – słabość personalna. Trump próbował przez lata „zrobić dobrze” lobby żydowskiemu i państewku o nazwie Izrael i otrzymał w zamian to co otrzymał. Innymi słowy: dał się wykorzystać jak frajer.

Jednak… może wpisać się do historii jako autentyczny patriota amerykański, być może największy przywódca w całej historii Stanów Zjednoczonych, uczciwie dbający o prawdziwe interesy Amerykanów. Co prawda skończyłby się jako polityk, mógłby nawet być męczennikiem, ale przez to stałby się IKONĄ. Ma jeszcze szansę. Oby ją wykorzystał.

 


 

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Skip to content