Iran ostrzega USA: „Izraelscy agenci zaatakują wasze cele, żeby wywołać konflikt zbrojny”

Irański minister spraw zagranicznych Mohammad Javad Zarif ostrzegł w sobotę prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa przed prowokacjami, jakie mają przygotowywać Izraelczycy. Jego zdaniem agenci planują zaatakować amerykańskie cele, aby wywołać agresywną reakcję Waszyngtonu przeciwko Teheranowi, żeby doprowadzić do wywołania konfliktu zbrojnego.

Zarif przestrzegł Trumpa przed „pułapką”, którą mają przygotowywać izraelscy agenci. Szef irańskiej dyplomacji zaznaczył przy tym, że „jakikolwiek atak Stanów Zjednoczonych na Republikę Islamską ‚przyniesie negatywny skutek”.

Z kolei po opublikowaniu wywiadu anonimowy irański urzędnik powiedział dla Al Jazeery, że „reakcja Teheranu na każdy atak na bezpieczeństwo narodowe będzie silna i szeroka”.

„Nowe informacje wywiadowcze z Iraku wskazują (sic), że izraelscy prowokatorzy-agenci planują ataki na Amerykanów – wtrącając odchodzącego Trumpa w związek z fałszywym casus belli” – napisał na Twitterze Zarif. […]

Całość: Najwyższy Czas! (3 stycznia 2021)

 


 

KOMENTARZ BIBUŁY: Minęło już ponad 20 lat od wydarzeń 9-11 i większość ludzi nie interesuje już ten epizod historyczny, bo zwyczajnie „wie” co się wydarzyło: oczywiście muzułmańscy terroryści porwali przy pomocy nożyków do cięcia kartonu 3 rejsowe samoloty i sterując nimi precyzyjnie wbily się w wieżowce WTC oraz budynek Pentagonu. W wyniku tego dwie wieże idealnie upadły, super-wytrzymałe mury Pentagonu zostały przebite, a nawet i trzeci nowojorski wieżowiec, który niczym nie był trafiony tak samo upadł jak domek z kart.

Rozmowa z kimkolwiek o kulisach 9-11 przynosi taki sam skutek jak np. przekonywanie jakiegoś współczesnego osobnika z sekty covidowej, że noszenie maseczki bardziej szkodzi niż przed czymkolwiek chroni. Oni wszyscy wiedzą bowiem najlepiej – bo przecież przeczytali w gazetach, wysłuchali „specjalistów”, a nawet obejrzeli jeden lub drugi film – i żadne argumenty nie zmienią ich punktu widzenia, bo jest tak jak widzieli w telewizji. Oni wiedzą i szczerze wierzą, że wszyscy rządzący na całym świecie chcą po prostu naszego dobra i aplikują nam, jak nie wojny, to lokdowny, a teraz szczepionki. Cały czas dla naszego dobra.

A wydarzenia 9-11 mają jednak niewyjaśnione, tajemne i ściśle tajne strony, zupełnie inne niż przedstawiane oficjalnie wersje dla maluczkich. Jest w tej drugiej, nieoficjalnej a prawdziwej wersji dużo miejsca dla państewka o nazwie Izrael oraz żydowskiego lobby, choć upłynie jeszcze dużo wody w Potomacu zanim dowiemy się pikantnych a zasadniczych szczegółow.

Dzisiaj Izrael prze do wojny z Iranem, choć oczywiście kalkulacja nie pozwoli na samodzielny samobójczy atak. Żydowska hucpa oraz tchórzostwo skorzysta z prowokacji, najlepiej wymierzonej w „sojusznika”, czyli Stany Zjednoczone. Okres styczniowego zawirowania politycznego w USA, ze zmieniającą się prezydenturą i nowym układem sił parlamentarnych – plus oczywiście tzw. pandemia i trzymanie społeczeństw za mordę – byłby idealny do przeprowadzenia prowokacji, która miałaby pociągnąć za sobą reakcję największej maszyny militarej na świecie.

Ustępujący prezydent Trump (który teraz może utrzymać się przy władzy tylko w wyniku takich nadzwyczajnych okoliczności, jak wojna) mógłby z retorycznego politycznego antyirańskiego pohukiwania przejść do czynów w wyniku antyamerykańskich prowokacji wielkości 9-11, których jedynym beneficjentem będzie właśnie Izrael.

I przed tym ostrzegają władze Iranu. Amerykańskie służby i tak wiedzą, że może dojść do prowokacji, ale jeśli lobby żydowskie w USA sparaliżuje decydenckie czynniki, dojdzie do najgorszego. Najgorszego dla Ameryki i świata, lecz wymarzonego przez syjonistów.

 


 

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Skip to content