Na co idą miliardy na dotowanie TVP? Na naigrywanie się z katolików

TVP naigrawa się z katolików? Brian z Monty Pythona zastąpił Jezusa w świątecznym materiale

Na co idą te miliardy? TVP po raz kolejny przechodzi sama siebie. Tym razem pomylili Briana z Monty Pythona z Jezusem.

„Żywot Briana” to film, który przez długi czas uważany był za na tyle obrazoburczy, że zabraniano go w kilku państwach (Irlandia, Norwegia, częściowo Wielka Brytania).

Film jest parodią życia Jezusa z Nazaretu.

Komuś w TVP albo wydawało się to zabawne, albo pracują tam naprawdę ludzie, którzy zdecydowanie powinni zająć się czymś innym, bo właśnie fragmentem tego filmu zilustrowano materiał o Trzech Królach.

Jeśli było to umyślne naigrawanie się z katolików, to telewizja powinna mieć odwagę się do tego przyznać.

Jeśli jednak ktoś zrobił to przez przypadek, to wypada tylko załamać ręce i zapłakać na miliardami złotych z naszych podatków, które idą na ten publiczny cyrk.

Jeśli to pomyłka, to nie jest ona pierwsza, i obawiamy się, że też nie ostatnia, w najnowszej historii TVP. Zdarzyło im się już np. pomylić aktora Seana Connery’ego z jego sobowtórem – Dennisem Keoghem.

Co tam się dzieje? Z jednej strony jest to śmieszne, ale z drugiej strasznie szkoda pieniędzy, które wszyscy na to płacimy mimo woli.

Za: Najwyższy Czas! (23 grudnia 2020)

Skip to content