Młodzi lekarze „modyfikują” przysięgę Hipokratesa w duchu rewolucyjnym

Aktualizacja: 2020-11-8 12:05 pm

Z Ameryki nachodzi nowa moda. Na Akademii Medycznej w Pittsburghu składano przysięgę Hipokratesa, ale z „dodatkami”. Mają one „dostosować” zawód lekarza do „zmieniających się czasów”.

Studenci z University of Pittsburgh School of Medicine uznają jeszcze zasadę „primum noc nocere” (po pierwsze nie szkodzić) , ale dalej robi się już coraz bardzie „postępowo”. Zapoczątkowali „nową tradycję” układając własną przysięgę, w której zawarli „ewoluujące obowiązki lekarzy”.

Zachęciło ich do tego kierownictwo szkoły, które „rzuca wyzwanie studentom, aby zmienili świat i przyszłość medycyny na lepsze”.

To niemal odpowiedź wprost na postulat starego Karola Marksa, który zachęcał nie tyle do opisywania świata, co właśnie do jego zmiany.

Nowa przysięga, jak mówi kierownictwo szkoły z Pittsburgha, podkreśla „siłę i znaczenie opieki klinicznej oraz badań w tworzeniu bardziej inkluzywnego i sprawiedliwego społeczeństwa”.

Podobno komisja ds. przysięgi, wespół z doradcami i kierownictwem szkoły ds. studentów, spędziła nad stworzeniem tekstu 80 godzin.

Hipokrates przewraca się w grobie

Przysięga stworzona przez Hipokratesa przetrwała 2400 lat. Być może dlatego, ze była uniwersalna. Postępowcy z Pittsburgha w swojej wersji zawarli tematy z tu i teraz, jak COVID-19, różnice w opiece zdrowotnej, czy… niesprawiedliwość rasowa.

W dodatku chwalą się, że ich przysięga zawiera „kontekst historii i medycyny Stanów Zjednoczonych i wykorzystuje go do wyjaśnienia obecnego stanu rzeczy.”

W przysiędze zawarto „obronę różnorodności w medycynie i społeczeństwie”, czy wsparcie dla „osób o niskim statusie społeczno-ekonomicznym”.

Jest „sprawiedliwość społeczna” i „postęp”, ale przede wszystkim niesłuchana rzecz w postaci ideologizacji medycyny.

W preambule „przysięgi” czytamy m.in.: „Rozpoczynamy naszą medyczną podróż pośród pandemii COVID-19 i krajowego ruchu na rzecz praw obywatelskich, ożywionego zabójstwami Breonny Taylor, George’a Floyda i Ahmauda Arbery”.

W przyszłości każdy kolejny rocznik studentów Pitt Med będzie pisał własne „przysięgi”. Amerykanie powinni się w przyszłości pytać swoich lekarzy, z którego „rocznika” studentów pochodzą.

Ci, którzy zaczynają studia w 2020 roku będą nastawieni na „naprawianie niesprawiedliwości” wobec osób „historycznie zmarginalizowanych”, jak pacjenci rasy czarnej, pacjenci tubylczy (Indianie), pacjenci kolorowi, ze społeczności LGBTQIA + i reszty „wyklętego ludu Ziemi”.

„Uznając przywilej i odpowiedzialność wynikającą z bycia lekarzem, przyjmuję tę przysięgę jako wezwanie do działania, aby wypełnić mój obowiązek wobec pacjentów, zawodu lekarza i społeczeństwa” – ślubowały nowe kadry rewolucji w białych fartuchach.

Źródło: University of Pittsburgh

Tags: , , , , , ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=120326 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]