Wpadka ABW. Ujawniono adresy tajnych placówek

Przetarg na dostawę energii elektrycznej, który ogłosiła Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, doprowadziła do ujawnienia wszystkich adresów, do których dostarczony miał być prąd. Również tych niejawnych – poinformował „Super Express”.

Dziennik ujawnił, że dokumentacja przetargu – oprócz adresów delegatur ABW – zawierała adresy niejawne, pod którymi znajdują się siedziby cywilnych instytucji, niemających nic wspólnego ze służbą specjalną.

Oznacza to, że są to instytucje fasadowe dla działalności ABW. „SE” poinformował, że ABW po tym, jak zorientowała się o popełnionym błędzie, podmieniła na swoich stronach dokumenty.

– Skutki tej niefrasobliwości mogą być dla Agencji i pracujących tam osób opłakane – powiedział dziennikowi były szef Agencji Wywiadu, płk Grzegorz Małecki.

Doniesienia medialne spotkały się z odpowiedzią ze strony ABW.

„Ogłoszenie o zamówieniu przetargowym, (…) zostało zamieszczone zgodnie z procedurą i na podstawie przepisów ustawy Prawo zamówień publicznych. Postępowanie prowadzone jest w trybie przetargu nieograniczonego. W załączniku do ogłoszenia przetargowego znalazły się adresy budynków, którymi gospodaruje ABW. Agencja zarządza wieloma obiektami, których lokalizacje nie są – bez istotnego powodu – udostępniane opinii publicznej. Podanie dokładnej lokalizacji obiektu, do którego dostawca powinien dostarczyć energię elektryczną miało, z naszej perspektywy, uprościć procedurę przetargową i skrócić czas postępowania” – odpisała na pytania „SE” służba.

Kresy.pl / se.pl

Za: Kresy.pl (6 listopada 2020)

 


 

KOMENTARZ BIBUŁY: Państwo-wydmuszka… Potrafi nękać swoich własnych obywateli, lecz nie jest w stanie zabezpieczyć kluczowych tajnych informacji państwowych. Mało tego, jeszcze tłumaczy się śmiesznie, że „Podanie dokładnej lokalizacji obiektu … miało … uprościć procedurę przetargową i skrócić czas postępowania.” Nawet nie potrafią zachować twarzy.

 


 

Skip to content