W Australii policja używa dronów do łapania osób bez maseczek. „W takim świecie chcecie żyć?”

W Australii dochodzi do skandalicznych praktyk. Policja używa arsenału dronów do wyłapywania na ulicach osób bez maseczek i szpiegowania samochodów, które zbytnio oddaliły się od domu.

W Stanie Wiktoria w Australii policja zaczęła używać dronów do łapania osób łamiących przepisy covidowe. Głównie chodzi tu o mieszkańców stolicy stanu – Melbourne.

Od dłuższego czasu w mieście panuje stan wyjątkowy związany z epidemią koronawirusa. Ludzie muszą nosić maski i nie wolno im się poruszać dalej, niż 5 km od domu.

Drony latające nad miastem mają za zadanie wyłapywać z tłumu osoby bez masek. Jeszcze większe kontrowersje budzi pomysł, by maszyny szpiegowały samochody i notowały, które oddalają się zbytnio od miejsca zamieszkania.

Sprawę skomentował ks. Jacek Gniadek, misjonarz znany z konserwatywno-liberalnych poglądów.

„Czy to jest świat, w którym chcesz żyć? To, co wczoraj było dystopiczną literaturą fantastycznonaukową, dzisiaj staje się rzeczywistością” – pisze kapłan.

https://www.facebook.com/jgniadeksvd/posts/2970044313226323

Na początku pandemii pisaliśmy o tym, że do podobnych praktyk dronów używają Chińczycy. Więcej o tym TUTAJ. Najwyraźniej to, co jeszcze kilka miesięcy temu było możliwe tylko w komunistycznym reżimie, teraz stają się normą również w państwach demokratycznych.

Źródło: zdnet.com, nczas.com

Za: Najwyższy Czas! (2 września 2020) | https://nczas.com/2020/09/02/w-australii-policja-uzywa-dronow-do-lapania-osob-bez-maseczek-w-takim-swiecie-chcecie-zyc/

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Skip to content