Ćwiczą walkę z policją, atakują prawicę i wtargnęli do elektrowni. Anarchiści na oku służb

Aktualizacja: 2020-08-27 5:58 pm

„Anarchistom przyglądają się służby specjalne” – informuje portal tvp.info w oparciu o słowa zachowującego anonimowość oficera jednej z polskich formacji. Powodem zainteresowania się skrajną lewicą przez organy państwa mają być m.in. prowadzone w Warszawie szkolenia bojówek. Opisani anarchiści walczą z obrońcami życia i narodowcami oraz wspierają ideologię LGBT i radykalny ekologizm.

„Ćwiczą to, jak walczyć z policją, atakują ludzi, którzy niosą odmienne i nieakceptowane przez nich hasła, próbują zachwiać stabilnością bezpieczeństwa energetycznego” – czytamy na portalu publicznej telewizji informacyjnej, który zacytował także oficera: Aktywiści – nie tylko w Polsce – podejmują agresywne działania skierowane przeciwko swoim politycznym i światopoglądowym przeciwnikom, ale również przeciwko całemu państwu.

Serwis tvp.info przypomina, że od kilku miesięcy protesty politycznego ruchu LGBT zaczęły się zmieniać i pojawiła się na nich agresja – od znieważania katolików i profanowania świętych symboli, po ataki na policjantów. „Podobnie jak na Zachodzie, w Polsce zaobserwować można pojawiające się grupy, często określające się mianem antyfaszystowskich, które zradykalizowały się do tego stopnia, że stworzyły nawet własne uliczne bojówki” – czytamy. To właśnie owym lewicowym fundamentalistom mają przyglądać się służby specjalne.

Środowiska lewicowych ekstremistów stają się coraz aktywniejsze i coraz częściej organizują działania o charakterze agresywnym. Pobicia, niszczenie mienia, treningi uwzględniające konfrontację fizyczną z policją – to tylko część tej działalności – mówi w rozmowie z serwisem tvp.info oficer służb specjalnych, który nie chciał ujawniać swoich personaliów.

Portal zauważa, że jedną z tego rodzaju bojówek jest Biennale Warszawa, która – jako „instytucja kultury” – otrzymała od miasta stołecznego wsparcie finansowe. „Tylko w 2020 r. budżet tej organizacji wynosi prawie 2,2 mln zł” – podaje tvp.info.

W tej grupie realizowany jest projekt „Społeczna Szkoła Antykapitalizmu”. Zainicjowali go anarchiści ze skłotu Syrena na ul. Wilczej w Warszawie. To jednak nie wszystko, gdyż – jak wynika z ustaleń serwisu – SSA w ostatnich 2 latach prowadziła ćwiczenia i szkolenia dla lewicowych radykałów. Zajęcia były zamknięte dla osób postronnych i negowały istniejący system ekonomiczno-społeczny. Jakby tego było mało „anarchiści trenowali działania, które jednoznacznie dopuszczają sytuacje łamiące prawo oraz konfrontację fizyczną m.in. z policją”.

Wśród tytułów zajęć znajdziemy m.in. „Taktyki miejskie/uliczna gimnastyka, czyli techniki działania grupowego”. Taką „lekcję” prowadził Kolektyw Szarańcza – „grupa oddolna, której celem jest tworzenie przestrzeni do wymiany wiedzy na temat akcji bezpośrednich”.

Przedstawiciele tego środowiska zniszczyli w czerwcu ciężarówkę Fundacji Pro-Prawo do Życia – podaje tvp.info przypominając, że do ataku doszło na placu Zbawiciela oraz w pobliżu skłotu Syrena. W jednym z ataków brał udział – jak wynika z materiałów video i doniesień medialnych – Michał Sz. Jego zatrzymanie za ów chuligański wybryk spowodowało krótkotrwałe zamieszki na ulicach Warszawy, zaś sam aktywista o pseudonimie „Margot” stał się do pewnego stopnia bohaterem dla lewicowych mediów.

„Ekstremiści związani z SSA atakowali policjantów, skandowali wulgarne wyzwiska pod ich adresem, wchodzili na policyjne samochody i utrudniali funkcjonariuszom wypełnianie czynności służbowych. W efekcie tych zdarzeń policja zatrzymała 49 osób” – przypomina tvp.info.

Portal telewizji informacyjnej podaje ponadto, że anarchiści działają i poza Warszawą, a w Katowicach skrajna lewica starła się z nacjonalistami. Jedna z ofiar postępowych fundamentalistów miała połamane żebra i rozciętą głowę. W walce użyto narzędzi.

Jakby walki za „tęczowe” postulaty, zwalczania obrońców życia i narodowców było mało, anarchiści włączają się – również poprzez nielegalne środki – w sprawy z pogranicza energetyki i polityki klimatycznej. Końcem lipca odbył się bowiem „Obóz dla Klimatu” zorganizowany wspólnie z niemiecką Ende Gelände – grupą uznawaną przez władze RFN za ekstremistyczną. W ramach wydarzenia próbowano zakłócić funkcjonowanie kopalni odkrywkowej w Drzewcach. W wyniku bezprawnego wtargnięcia anarchistów na teren zakładu musiała interweniować policja. Zatrzymano 34 osoby.

Źródło: tvp.info

MWł

Tags: , , , ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=116545 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]