Koronawirus „doprowadził” do katastrofy lotniczej. Piloci zagadali się o chorobie i zapomnieli wypuścić podwozie

98 osób zginęło, bo piloci nie byli skupieni na obsłudze samolotu. Władze Pakistanu ujawniły, o czym rozmawiali.

Airbus A330 linii Pakistan International Airlines, lecący z Lahore, rozbił się w dzielnicy mieszkalnej w pobliżu międzynarodowego lotniska w Karaczi w Pakistanie. W wyniku katastrofy zginęło 97 z 99 osób na pokładzie.

Przeżyło dwóch pasażerów. Natomiast 98-ofiarą była osoba na powierzchni ziemi, która również zginęła w wyniku wypadku.

Teraz minister lotnictwa Pakistanu Ghulam Sarwar Khan ujawnił co ustalono w toku prac komisji śledczej. Okazało się, że katastrofę spowodował błąd ludzki.

A dokładniej zagadanie się pilotów. – Według nagrania z kokpitu piloci i członkowie załogi byli zaangażowani w rozmowę na temat koronawirusa przez cały lot. Wygląda na to, że koronawirus zdominował ich myśli – wskazał minister.

– W samolocie nie było usterki technicznej. Maszyna była całkowicie sprawna. Pilot oraz drugi pilot, którzy byli zarówno sprawni fizycznie oraz doświadczeni, nie wspominali kontroli ruchu o żadnej awarii technicznej podczas lotu – podkreślił minister.

Jak wynika z raportu, samolot 16 kilometrów od lotniska znajdował się na wysokości 2200 metrów. Tymczasem powinien być znacznie niżej – bo na ok. 750 metrów nad ziemią.

Jednak nie tylko piloci zawinili. Okazuje się, że również kontrola ruchu lotniczego popełniła błędy. Kontrolerzy nie poinformowali pilotów, iż przy pierwszej próbie podejścia do lądowania zapaliły się silniki maszyny. To natomiast efekt tego, że pierwsza próba podjęta została ze schowanym podwoziem.

Źródło: Rzeczpospolita

Za: Najwyższy Czas! (24 czerwca 2020) | https://nczas.com/2020/06/24/piloci-zagadali-sie-i-doprowadzili-do-katastrofy-ujawniono-o-czym-dyskutowali/ | Piloci zagadali się i doprowadzili do katastrofy. Ujawniono o czym dyskutowali

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Skip to content