Amerykański biskup wydał wytyczne duszpasterskie wobec propagandy gender

Aktualizacja: 2020-02-12 1:50 pm

Biskup Thomas Paprocki z Springfield w Illinois wydał przewodnik duszpasterski dotyczący polityki diecezjalnej w zakresie tożsamości płciowej. Stwierdzono w nim, że szkoły i inne instytucje kościelne będą uznawać studentów i dorosłych według ich płci biologicznej, a nie kulturowej, którą sobie wybrali.

W przewodniku bp Paprocki zauważył potrzebę podejścia do tego zagadnienia ze współczuciem i wrażliwością, ale jednocześnie przestrzegając prawdy i odwiecznego nauczania Kościoła.

„Dysforia płciowa jest w rzeczywistości stanem psychicznym, zgodnie z którym biologiczny mężczyzna czy kobieta uważają, że są płci przeciwnej” – zauważył duchowny. „Sprawą najwyższej wagi jest radzenie sobie w takich sytuacjach z delikatnością i współczującą umiejętnością oraz troską duszpasterską. Wszystkim formom dyskryminacji i surowego traktowania należy zdecydowanie się przeciwstawić i je skorygować” – dodał.

Hierarcha zauważył, że rodziny borykają się z dużymi trudnościami, gdy ich dzieci doświadczają dysforii ze względu na płeć i zachęcił rodziców, aby pomogli swoim pociechom przezwyciężyć zamieszanie, a nie je wzmacniać i sprawiać, by dziecko myślało, że problem można „rozwiązać” za pomocą interwencji chirurgicznych lub terapii hormonalnych.

„Takie zabiegi, szczególnie dla dzieci, są inwazyjne i destrukcyjne pod względem fizycznym, chemicznym, psychologicznym, emocjonalnym i duchowym” – napisał szef diecezji Springfield. „Wzbudzanie większego zamieszania – dodał – w tych okolicznościach, nie jest miłosierne. Ze względu na rodzinę i ukochaną osobę konieczne jest jasne określenie rzeczywistości ludzkiej biologii jako daru Bożego, którego nie możemy zmienić” – czytamy.

Biskup przypomniał, że papież Franciszek wyraził zaniepokojenie ideologią transseksualną. Podczas audiencji generalnej w kwietniu 2015 r. papież powiedział: „Tak zwana teoria płci nie jest już nawet wyrazem frustracji i rezygnacji, dążąc do zniesienia różnicy płci, ponieważ nie wie już, jak sobie z tym poradzić. Tak, ryzykujemy cofnięcie się o krok. Usunięcie różnicy w rzeczywistości stwarza problem, a nie rozwiązanie ”.

Duchowny zwrócił uwagę, że „obawy Ojca Świętego są zakorzenione w nauczaniu Kościoła, zgodnie z którym ”‹”‹nasza tożsamość jako mężczyzny i kobiety jest częścią Bożego planu stworzenia, zgodnie z którym nasze ciała i tożsamość seksualna są darami od Boga i powinniśmy zaakceptować nasze ciała tak, jak zostały stworzone”.

Przewodnik wskazuje, że uczniowie, studenci i dorośli pracownicy, a także wolontariusze zaangażowani w pracę we wszystkich instytucjach i organizacjach diecezjalnych, mają się do siebie zwracać zgodnie z ich płcią biologiczną, czyli z taką, z jaką się urodzili. Jednocześnie oczekuje się, że również zgodnie z ich płcią biologiczną będą korzystać z łazienek i innych udogodnień sanitarnych. We wszystkich dokumentach diecezjalnych będzie miejsce jedynie na płeć biologiczną osoby.

Wytyczne zachęcają do poradnictwa w zakresie antropologii chrześcijańskiej i przestrzegania nauczania katolickiego. Jednocześnie zauważa się, że zdarzają się – niezwykle rzadko – anomalie, które wymagają leczenia. „Kościół uznaje, że odpowiednia opieka medyczna może być konieczna w rzadkich przypadkach prawdziwych anomalii genetycznych lub fizycznych, takich jak hermafrodytyzm lub interseksualność” – czytamy.

„Osoba nie może zmienić swojej płci. Osoba powinna zaakceptować i starać się żyć zgodnie ze swoją tożsamością seksualną określoną w chwili urodzenia” – dodał bp Paprocki.

Według katolickiego rozumienia osoby ludzkiej, ludzie są związkiem ciała i duszy, a ciało jest „stworzone jako mężczyzna lub kobieta”. Stanowi to „konstytutywny aspekt osoby ludzkiej” – wyjaśnił hierarcha.

Kościół uważa wszelkie interwencje medyczne, które usuwają lub niszczą zdrowe narządy rozrodcze, za „rodzaj okaleczenia i same w sobie złe.” Procedury medyczne, operacje i terapie, które mają pomóc osobie w „zmianie” płci, są moralnie zabronione ” – czytamy.

Biskup ze stanu Illinois zauważył, że podobnie jak anoreksja jest stanem oddzielenia percepcji od rzeczywistości, tak dysforia płciowa jest oddzieleniem percepcji od rzeczywistości, a osobom z tym schorzeniem należy pomóc raczej w akceptacji rzeczywistości niż w jej fałszywym postrzeganiu.

„Niemniej jednak – pisze biskup Paprocki – przedstawianie tej prawdy musi odbywać się z miłością, współczuciem i cierpliwością. Jak mówi sama polityka, nasze szkoły, parafie i inne instytucje ze współczuciem przyjmują rodziny i osoby z dysforią płciową, cierpliwie wspierają je w ich podróży” – zaznaczył.

„Jednak musi być jasne, że nasze szkoły i instytucje kościelne (w tym akta sakramentalne i akta szkolne) będą odnosić się do takich osób za pomocą zaimków płciowych, w ten sam sposób określając korzystanie z łazienek i szatni oraz zajęć sportowych, respektując biologię daną przez Boga”.

„Niektóre rodziny mogą nie chcieć zgodzić się z tym podejściem i musimy szanować ich wolność; ale one muszą również szanować obowiązek Kościoła do przestrzegania prawdy objawionej, jeśli mają aktywnie i w pełni uczestniczyć w naszej wspólnocie wyznaniowej, zwłaszcza w naszych szkołach katolickich” – czytamy.

Jedną z grup, która wyraziła sprzeciw wobec wytycznych hierarchy jest organizacja Dignity USA, promująca ideologię mniejszości seksualnych (tzw. celebrowanie świętości katolików LGBTQI).

W oświadczeniu Marianne Duddy-Burke, dyrektor wykonawczy Dignity USA, powiedziała, że ”‹”‹przewodnik duszpasterski bp Paprockiego jest „niebezpieczny dla fizycznego i mentalnego zdrowia osób transseksualnych i niebinarnych ”, ponieważ wykazuje „niebezpieczną i umyślną nieznajomość obecnych standardów medycznych i zdrowia psychicznego”.

W swoim przewodniku biskup Paprocki zauważył, że nie jest on wystarczającą odpowiedzią na rosnący ruch transseksulany i związane z nim zagrożenia, ale jest „fundamentem jasności i pewności co do nauczania Kościoła dotyczącego ludzkiej biologii, seksualności i moralności”.

Wezwał dyrektorów szkół, by zgłosili się do wikariusza ds. kapłanów i wikariusza generalnego lub kuratora szkół w celu uzyskania dalszych wskazówek na temat konkretnych sytuacji związanych z dysforią płciową i tożsamością płciową.

Źródło: catholicherald.co.uk

AS

[Wybrane wypowiedzi internautów pod w/w tekstem na stronie źródłowej:]

Z szacunkiem i delikatnością to można odnosić się do delikatnych osób ale nie do dewiatów którzy epatują swoją dewiacyjną seksualnością na paradach, klubach i mają po 40 tzw partnerów tygodniowo. No i przede wszystkim jak ktoś ma zwichrowaną tożsamość płciową to nie mówimy że jest normalny. Nie jest – jest zboczeńcem i tyle. Tak jak chory np na raka i to nieuleczalnie nie mówimy że jest zdrowy bo to nie jego wina – nie jego ale nie zmienia to faktu że chory. Więc zboczeniec jest zboczeńcem i kropka.
Jot

Nie zgadzam się z biskupem Paprockim! Wszelkie formy dewiacji trzeba traktować z pełną surowością!
Izydor Oracz

Tags: , , , , ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=112066 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]