Zdaniem sądu, Bertold Kittel i Anna Marszałek co prawda napisali nieprawdę, ale zrobili to rzetelnie

Aktualizacja: 2019-12-5 2:39 pm

Sędzia Jakubowska-Pogorzelska orzekła wczoraj, że Anna Marszałek i Bertold Kittel nie muszą przepraszać Romualda Szeremietiewa, bowiem przedstawiając go w swoich artykułach jako podejrzanego popełnienia licznych przestępstw: „Dochowali rzetelności i staranności. Nie dążyli do sensacji, lecz wykonywali zadania, jakie w demokratycznym społeczeństwie powinna wypełniać prasa”.

W lipcu 2001 wymienieni dziennikarze w serii artykułów twierdzili, że wykryli „największą aferę korupcyjną” w MON, a negatywnymi bohaterami tej afery byli Romuald Szeremietiew, zajmujący wtedy stanowisko sekretarza stanu – pierwszego zastępcy ministra obrony, odpowiadającego za modernizację armii i zakupy uzbrojenie oraz jego współpracownik (łapownik) Zbigniew Famus nazwany „kasjerem z MON”.

W następstwie tekstów zamieszanych przez wspomnianą dwójkę na lamach dziennika „Rzeczpospolita” rozpętała się wielka nagonka medialna, Szeremietiewa wyrzucono z MON, jego współpracownik po spektakularnym aresztowaniu na promie płynącym do Szwecji (akcja UOP na śmigłowcu) trafił do aresztu, obu im wytoczono postępowania karne.

W następstwie tego po 9 latach postępowań w przypadku Szeremietiewa i 16 latach, gdy chodzi o jego współpracownika, zapadły wyroki całkowicie ich uniewinniające. Zarzuty podnoszono przez dziennikarzy okazały się nieprawdziwe.

Mimo wyroków uniewinniających ani redakcja dziennika „Rzeczpospolita”, ani Marszałek i Kittel nie uznali za konieczne ogłoszenie sprostowania i przeproszenia nas, skrzywdzonych przez nich.

„W 2012 r. wyczerpała się moja cierpliwość i postanowiłem w tej sprawie skierować pozew do sadu cywilnego. Po licznych perturbacjach uzyskałem wyrok nakazujący pozwanym przeproszenia mnie. Pozwani nie zamierzali tego robić i wystąpili z wnioskiem kasacyjnym do Sądu Najwyższego, który nakazał ponowne rozpatrzenie mojego pozwu” – pisze na blogu Szeremietiew.

I właśnie „Rzeczpospolita” doniosła, że sąd sprawę „rozpoznał”. Sędzia Jakubowska-Pogorzelska oceniając to co zrobili Marszałek i Kittel dostrzegła, że oni „dochowali rzetelności i staranności’ podając rzeczy nieprawdziwe.

Za https://www.salon24.pl

Tags: , ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=110995 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]