Tak Albright promuje swoją książkę w Warszawie. Według niej Polsce zagraża faszyzm. „Hitler też doszedł do władzy legalnie”

Madeleine Albright gościła w Warszawie w związku z promocją swojej najnowszej książki pod tytułem „Faszyzm, ostrzeżenie”.

Czyż tą obrzydliwą wiedźmą nie można by dzieci straszyć? Cały charakter wylazł jej na pysk.

Spotkanie z byłą sekretarz stanu zorganizowano w Hotelu Bristol w Warszawie. Rozpoczęło się ono przemówieniem Lecha Wałęsy, które poświęcone było kwestii państwa prawa.

– Im bardziej państwo będzie się trzymało praw, zasad, tym mądrzej będzie się rozwijało. Dziś mamy sytuację podobną do tego, gdybyśmy znieśli znaki drogowe. To dotyczy trójpodziału władzy, sądownictwa. Tamta epoka trzymała nas strachem, Panem Bogiem, a my to odrzuciliśmy. Musimy znaleźć coś, co będzie nas trzymało. Prawdopodobnie będzie to prawo i zasady. Wtedy będziemy się dobrze rozwijać. Ale trzeba się przekonać. Te dziwne rzeczy, które dzisiaj się dzieją, przekonają nas, że tylko prawa utrzymają nas w ryzach i w rozwoju – powiedział. [wybełkotał – admin]

Następnie swoje wystąpienie rozpoczęła sama Albright, która mówiąc o państwach, które w przeszłości stopniowo kierowały się w stronę totalitaryzmu wspomniała, że ich przywódcy doszli do władzy w sposób legalny. Wśród państw, które budzą zaniepokojenie byłej sekretarz stanu wymieniono też Węgry, które są w ostatnim czasie celem ataków lewicy.

– Zdobywając informacje do mojej książki, znalazłam interesujący fakt. Zarówno Mussolini, jak i Hitler, doszli do władzy w sposób zgodny z prawem [patrzcie Państwo, jaka bystra i dociekliwa! – admin]. Król Emanuel umożliwił Mussoliniemu przejęcie władzy, a Hitlerowi umożliwił to van Hindenburg. Dziś w młodych, demokratycznych państwach, które powodują u mnie niepokój, władze były wybrane w wyborach. Jedynie komuniści, których uważam za faszystów, mieli rewolucje. Ale Turcja, Węgry, Filipiny i podobne kraje – tam władza została wybrana. Dlatego pomyślałam, że to ważne, byśmy zrozumieli, co oznacza słowo faszyzm. I mam nadzieję, że młode pokolenie przeczyta książkę, której najlepszym cytatem jest zdanie Mussoliniego, który powiedział: Jeśli skubiesz kurczaka piórko po piórku, to nikt tego nie zauważy – dodała.

Źródło: polskatimes.pl
https://nczas.com

Za: Dziennik gajowego Maruchy (10/03/2019)

 


 

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Skip to content