Prof. Marek Chodakiewicz: w „nagrodę” za konferencję o Bliskim Wschodzie dostaliśmy obelgi

„Byliśmy pewni przyjaźni Ameryki, zamiast tego, niektórzy amerykańscy politycy i publicyści obrażają nas”, napisał na łamach serwisu crisismagazine.com prof. Marek Jan Chodakiewicz.

Historyk skomentował przebieg Konferencji o Bliskim Wschodzie, która w dniach 13-14 lutego odbyła się w Warszawie. „Unieśliśmy organizację konferencji zgodnie z życzeniami Waszyngtonu, ale w zamian dostaliśmy obelgi i zostaliśmy obrażeni”, podkreślił.

W ocenie prof. Chodakiewicza pierwszym sygnałem alarmowym dla polskich władz, który powinien im uświadomić, że podczas warszawskiej konferencji może dojść do antypolskich spięć było działanie podjęte przez ambasador USA w Polsce Georgettę Mosbacher w sprawie udostępnienia Amerykanom archiwów IPN.

Przypomnijmy: Mosbacher zażądała dostępu USA do 300 tys. stron dokumentów dotyczących Holokaustu z archiwów IPN. Koszty tej operacji miałaby ponieść Polska.

Chodakiewicz odniósł się również do słów Sekretarza Stanu USA Mike’a Pompeo wypowiedzianych pierwszego dnia konferencji w sprawie restytucji mienia żydowskiego. „A co z mieniem katolików, chrześcijan? Oni nie zasługują nie restytucję i wsparcie czołowych amerykańskich dyplomatów?”, zapytał Chodakiewicz. „Na dodatek, jako inspirację dla Polaków, Pompeo wspomina u nas postać Franciszka Blajchmana, stalinowskiego policjanta i komunistycznego partyzanta. Mike Pompeo nie jest najwyraźniej świadom faktów”, dodał.

Zdaniem historyka słowa Pompeo nie były przypadkowe biorąc pod uwagę późniejszą wypowiedź amerykańskiej dziennikarki Andrei Mitchell. „Ona nie jest młodocianą, która mogła zostać zmylona przez wadliwy system edukacji. To dojrzała dziennikarka, która powinna wiedzieć, że nie było żadnego działającego w Polsce rządu i byliśmy pod okupacją. (…)Miałem wrażenie, że ona jest źródłem informacji dla takich ludzi jak Pompeo”, podkreślił.

„Tworzy się pojęcie polskich nazistów i polsko-nazistowskiego reżimu. Te pojęcia nie istnieją. Nazizm pochodzi od narodowego socjalizmu, partii NSDAP – nie ma nic wspólnego z Polską”, wskazywał prof. Chodakiewicz.

Naukowiec odniósł się również do skandalicznych słów premiera Netanjahu wypowiedzianych w muzeum POLIN. „Popełnił gafę, ale również nas obraził. Nikt nie przeczy, że zdarzali się Polacy, którzy zabijali Żydów z różnych powodów. Ale Polacy nie byli kolaborantami nazistów. Złoczyńcy byli mniejszością”, podsumował.

Źródło: crisismagazine.com

TK

Za: PoloniaChristiana – pch24.pl (2019-02-22)

 


 

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Skip to content