Tak Żydzi rządzą się w Polsce. Spowodował wypadek samochodowy, ale poręczył za niego rabin i uniknął aresztu

W państwie POLIN dzieją się rzeczy, które nawet nam nie mieściły się do tej pory w głowie. Okazuje się, że obywatel Izraela nie został zatrzymany w areszcie po spowodowaniu wypadku samochodowego, bo zapłacił poręczenie majątkowe, ale co ważniejsze poręczył za niego rabin.

Jak widzimy na co dzień różne obyczaje opanowały Polską scenę polityczną, ale i naszą codzienność. W Sejmie w grudniu świętowano Chanukę, a miesiąc później na polskich drogach wypadek spowodował obywatel Izraela, który jednak nie został zatrzymany.

Do całego zdarzenia doszło na Podkarpaciu. Obywatel Izraela spowodował wypadek w Hyżnem pod Rzeszowem. Śledztwo w sprawie, w której ranny został jeden mężczyzna, wszczęła już prokuratura. Co do wyniku tego śledztwa można mieć wątpliwości.

Wszystko dlatego, że już dziś prowadzącemu samochód udało się uniknąć aresztu, mimo tego że przekroczył dozwoloną prędkość w terenie zabudowany o 40 km/h, czyli blisko dwukrotnie. Mężczyzna nie został zatrzymany dlatego, że…poręczył za niego krakowski rabin.

– Jak ustalono, kierujący samochodem marki Peugeot obywatel Izraela, jadąc razem z pasażerem, również obywatelem Izraela drogą DK878 od miejscowości Tyczyn w kierunku miejscowości Dynów do Centrum Historii Polskich Żydów, doprowadził do wypadku drogowego – mów Artur Grabowski z Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie.

Źródło: rzeszow.wyborcza.pl

Za: Najwyższy Czas! (24/01/2019)

Skip to content