Podpisano dwuznaczne porozumienie: Polscy więźniowie będą “uczyli się tolerancji” porządkując żydowskie cmentarze

Aktualizacja: 2009-06-27 10:16 am

19 czerwca 2009r. dyrektor generalny Służby Więziennej gen. Paweł Nasiłowski podpisał porozumienie o współpracy z Fundacja Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego reprezentowaną przez Panią Monikę Krawczyk. Strony zadeklarowały nawiązanie współpracy w zakresie organizacji działań porządkowych na cmentarzach żydowskich oraz przekazywania publikacji edukacyjnych wykorzystywanych na potrzeby konkretnych projektów lokalnych – stwierdza komunikat Centralnego Zarządu Służby Więziennej.

“Początkowo w programie brali udział jedynie skazani odbywający karę pozbawienia wolności w Areszcie Śledczym w Hajnówce oraz w Zakładzie Karnym numer 1 we Wrocławiu.” – piszą władze więzienne dodając, że  “W 2007 roku rozszerzono zakres akcji na kilka kolejnych jednostek penitencjarnych – Zakład Karny w Białymstoku, Zakład Karny w Grądach Woniecko, Zakład Karny w Czerwonym Borze, Zakład Karny w Tarnowie Mościcach, Zakład Karny w Trzebni, Areszt Śledczy w Ostrowie Wielkopolskim, Areszt Śledczy w Giżycku (w bieżącym roku do projektu zamierza się dołączyć również Areszt Śledczy w Radomiu).”

“Skazani w ramach programu uczą się tolerancji, historii i poszanowania inności. Nauka ta pozwala im inaczej spojrzeć na odrębność, na innych ludzi, uczą się, że ludzie są różni i jedynie tolerancja pozwala na pokojowy i harmonijny rozwój.” – twierdzi zarząd więzienny na swojej stronie internetowej, dostosowując się do obowiązującej w dzisiejszych czasach ideologicznej nowomowy odwracającej prawdziwe znaczenie określenie “tolerancja”.

Wobec powyższego należy podkreślić, że środowiska żydowskie żyjące przez stulecia w Polsce, były w szczególny sposób tolerowane, czyli cierpliwie, w bólu znoszone jako coś złego acz nieuniknionego, jak choroba czy zaraza. Środowiska żydowskie i naród polski żyły bowiem w tym samym kraju, lecz obok siebie, a do naczelnej chluby żyjący w diasporze Żydzi zaliczali nie utożsamianie się z otoczeniem i prowadzenie odrębnego życia. Polscy władcy udzielili nawet środowiskom żydowskim pełnych praw, wraz z prawem do swojego własnego wymiaru sprawiedliwości, co w rezultacie stworzyło osobne żydowskie “państwo w państwie”. Powtarzanie zatem propagandy o “wspólnej przeszłości” i jej wybielanie, wykorzystywane jest dzisiaj przez najbardziej zainteresowanych do ideologicznych oraz merkantylnych celów.

Środowiska żydowskie prowadząc tego typu kampanię ideologiczną, osiągnęły sukces zaprzęgając kolejną kategorię – więźniów polskich, do swoich własnych podejrzanych celów. Należy zaznaczyć i przypomnieć odpowiednim władzom w Polsce, że dbałość o pamiątki historyczne musi przybierać racjonalne formy i każdy poważny i szanujący się naród powinien zabiegać najpierw o swoje własne pamiątki, a dopiero gdy te są należycie uporządkowane, można zwrócić większą uwagę na pamiątki obce. Jeśli natomiast środowiska obce zapragną wskrzeszenia swoich własnych pamiątek, należy udostępnić im taką możliwość, jednak pod warunkiem sprawdzenia ich pod kątem założonych celów i programów działania, na tej samej zasadzie, jak rozpatrywane powinny być resentymenty środowisk neonazistowskich czy ukraińskich nacjonalistów. Dbałość o cmentarze żydowskie natomiast, z pewnością można powierzyć grupom wolotnariuszy, młodzieży harcerskiej oraz tym najbardziej zainteresowanym, czyli licznym grupom żydowskim, którym środków do prowadzenia tego typu działalności nie brakuje. To do nich należy dbałość o swoją przeszłość, choć jak wskazuje historia, bogaci Żydzi najmniej zrobili w kierunku bezinteresownej pomocy. Pomimo tego wszystkiego jednak, większość cmentarzy żydowskich w Polsce jest należycie zadbanych, dzięki działaniom konserwatorów zabytków oraz zwykłej przyzwoitości, dobroduszności i miłości chrześcijańskiej Polaków.

Informację o zaprzęgnięciu polskich więźniów do porządkowania i remontu żydowskich pozostałości w Polsce, podjęły ochoczo żydowskie agencje informacyjne na świecie dodając, że jest to program unikalny, nieznany w Europie a być może i na świecie. W wywiadzie dla izraelskiego dziennika The Jerusalem Post pani Monika Krawczyk powiedziała, że nie należy ograniczyć programu jedynie do zakładu karnego w Radomiu, a Fundacja Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego stwierdziła, że “w programie porządkowania żydowskich cmentarzy w Polsce będą uczestniczyli więźniowie 85 ośrodków odosobnienia w Polsce.”

Nie brakuje w Polsce zaniedbanych i zapomnianych grobów polskich bohaterów narodowych i prawdziwą pro-polską działalnością byłoby zainteresowanie się więziennych władz w Polsce możliwościami spożytkowania energii penitencjonariuszy we właściwym kierunku.

Opracowanie: Bibula Information Service (B.I.S.) - www.bibula.com - na podstawie JTA | Służba Więzienna
Tags: ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=10603 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]