KAI ocenzurowała apel biskupów w obronie mediów

Aktualizacja: 2009-06-23 7:18 am

KAI – jak zresztą wszystkie media – nie ujęła w streszczeniu komunikatu po obradach episkopatu apelu biskupów o obronę mediów publicznych.  Czy Kościół nie może liczyć na swoje publikatory, gdy w grę wchodzi interes zagranicznych koncernów zainteresowanych osłabieniem konkurencji?

Abp Głódź poirytowany postawą dziennikarzy postanowił samodzielnie wystąpić.

– Ani Telewizja Polska ani Polskie Radio, nie nagłośniły apelu Episkopatu w ich obronie, zawartego w komunikacie z 348. zebrania plenarnego Konferencji Episkopatu – dziwił się. „Nie rozumiem tej postawy, chyba że dziennikarze i dyrektorzy programów ustawiają się już do innej rzeczywistości. Nie powinni jednak lekceważyć takiego sojusznika jakim jest Kościół” – powiedział.

Rzecz to kuriozalna. W chwilach rozstrzygnięć episkopat nie ma swojej reprezentacji w kościelnej agencji. Czy polityka kadrowa, która dopuściłaby do KAI konserwatywną reprezentację większości jest naprawdę niemożliwa?

Ani społeczeństwo, ani Kościół nie mogą liczyć na koncernowe dzienniki, ale czy normalną rzeczą jest cenzura wypowiedzi biskupów ze strony mediów katolickich.

W ogłoszonym wczoraj fragmencie komunikatu z obrad Konferencji Episkopatu w Łomży – który Agencja pominęła – czytamy: „Biskupi z uwagą obserwują działania wszystkich, od których zależy kształt przyszłej ustawy medialnej. Są zaniepokojeni szeregiem poczynań, które mogą zagrozić wprost istnieniu mediów publicznych. Zlikwidowanie abonamentu, niepewność wysokości budżetu przeznaczonego na tzw. zadania misji publicznej budzą niepokój o przyszłość Polskiego Radia i Telewizji Polskiej. Konferencja Episkopatu Polski z całą mocą apeluje o odpowiedzialne stanowienie prawa medialnego i dbałość Parlamentu o media publiczne. Ponadto biskupi apelują o przywrócenie zapisów dotyczących wspierania chrześcijańskiego systemu wartości i umacniania rodziny poprzez media.”

Abp Głódź zapowiedział, że sytuacja mediów publicznych będzie jednym z tematów, jakie poruszy strona kościelna podczas spotkania Komisji Wspólnej Rządu i Episkopatu w najbliższy czwartek 25 czerwca. Sam będzie referować tę kwestię.

Politycy PO zamierzając powstrzymać krytykę beznadziejnej ustawy medialnej włączyli do niej paragraf o ochronie wartosci chrześcijańskich, nie usuwając jednakże zobowiązania mediów do niedyskryminowania  (promocji) gejów.

Jak widać biskupi kupić się nie dali, skoro zagrożony jest pluralizm mediów.

Tags:

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=10562 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]