Rabin Shmuley Boteach: mam nadzieję, że Polska zniesie ustawę o IPN

Premier Mateusz Morawiecki spotkał się z popularnym amerykańskim rabinem. Poruszono m.in kwestię ustawy o IPN.

Boteach poinformował o spotkaniu na Twitterze. „Zjadłem dziś wieczorem (koszerną) kolację z polskim premierem Mateuszem Morawieckim. Z uznaniem wysłuchał moich obiekcji wobec polskiego prawa o Holokauście i przedstawił własne spojrzenie na polskie cierpienia pod nazistami. Jest myślącym człowiekiem, który zna historię i którego dzieci uczęszczały do szkół pod żydowskim patronatem. Premier podzielił się ze mną historią członków jego rodziny zamordowanych przez nazistów i jego silnym pragnieniem solidnych więzi z Izraelem i narodem żydowskim. Moja szczera nadzieja jest taka, że Polska zniesie prawo o Holokauście [ustawa o IPN] i premier pokornie wysłuchał moich mocnych argumentów przeciwko [ustawie o IPN].” […]

Całość: Kresy.pl (10 kwietnia 2018)

 


 

KOMENTARZ BIBUŁY: „Jest myślącym człowiekiem, który zna historię i którego dzieci uczęszczały do szkół pod żydowskim patronatem.” („He is thoughtful man who knows history and whose children attended schools under Jewish auspices.”)

Chcielibyśmy dowiedzieć się do jakich to koszernych szkół chodziły dzieci obecnego Premiera? I w jakim stopniu może to stanowić „argument” (czytaj: szantaż) pod adresem Polski, że Premier powierzył edukację (i indoktrynację) swoich dzieci żydowskim manipulatorom. No i jak rozumieć słowa rabina, że Premier Morawiecki „jest myślącym człowiekiem” bo wysłał dzieci do koszernych szkół?

My oczywiście wiemy jak je rozumieć, gdyż w talmudycznym spojrzeniu Żydzi są jedynymi stworzeniami myślącymi na świecie. Wiemy jak Żydzi patrzą na gojów. Oto w najbardziej poczytnym piśmie żydowskim wydawanym w Stanach Zjednoczonych – Jewish Week (wydanie z 26 kwietnia 1996), rabin Yitzhak Ginsburg z sekty Chabad-Lubavitch powiedział szczerze czym kieruje się ten rasistowski ruch:

„Dusze nie-Żydów (gentiles) są kompletnie innego i niższego rzędu. Są one całkowicie diabelskie i nie mają jakichkolwiek wartości i możliwości odkupieńczych. [..] Jeśli pojedyncza komórka pochodząca z ciała Żyda posiada w sobie boskość, jest częścią Boga, to każdy łańcuch DNA [z komórki ciała Żyda] jest częścią Boga. Wobec tego, w żydowskim DNA jest coś specjalnego.[…]

Jeśli Żyd potrzebuje wątroby, czy można wziąć ją od przechodzącego obok nie-Żyda, aby ocalić Żyda? Tora prawdopodobnie by na to pozwoliła [bowiem] życie Żyda ma nieskończoną wartość. Jest coś nieskończenie bardziej świętego i unikalnego w życiu Żyda niż w życiu nie-Żyda”.

Obok mnóstwa przykładów z Talmudu – najbardziej rasistowskiej księgi spisanej ludzką ręką, ukazującej pychę grupy uważającej się za Ãœbermensch – założyciele ruchu Chabad-Lubavitch, określanej dziś jako „największa na świecie żydowska organizacja edukacyjna”, rozwijają te myśli. (A sekta Chabadu to ci, którzy na całym świecie zapalają chanukowe menory, w których to obrzędach uczestniczą i polscy przywódcy polityczni, a nawet duchowni katoliccy…) Oto rabin Shenur Zalman nazywa nie tylko chrześcijan, ale i nie-chrześcijan, czyli wszystkich oprócz Żydów: „śmieciami, odpadkami Boga” („supernal refuse„) – oczywiście w najgorszym znaczeniu tego określenia. Cytowany powyżej rabin Ginsburg nie wymyśla zatem nic nowego, a jedynie powtarza słowa rabina Zalmana. „Materiał, z którego stworzono nie-Żydów pochodzi z odpadów boskich. W rzeczywistości, oni sami pochodzą ze śmieci (odpadów), a to że jest ich znacznie więcej niż Żydów, jest potwierdzeniem tego, gdyż przecież ilość odpadów jest zawsze większa niż liczba ziaren. […] Wszyscy Żydzi są naturalnie dobrzy, a nie-Żydzi – naturalnie niedobrzy.”

My to wszystko wiemy, ale czy pan Premier to rozumie i bierze pod uwagę w swoich kontaktach z Żydami?

 


 

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Skip to content