Cenzura na najwyższym szczeblu? „New York Times” zabrania używania frazy „obrońcy życia”

Aktualizacja: 2017-01-19 12:47 pm

Dyskusja na Twitterze ujawniła manipulatorskie praktyki słynnej amerykańskiej gazety. Dziennikarka „New York Times” przyznała, że jej redakcja nie pozwala na używanie takich określeń, jak „obrońcy życia”. Dotyczy to nawet przypadków, gdy jest to nazwa własna jakiegoś wydarzenia – na przykład Marszu dla Życia. Dziwnym trafem podobne manipulacje nie zdarzają się, gdy chodzi o imprezy lewaków.

W artykule na temat Marszu dla Życia opublikowanym 12 stycznia użyto nazwy własnej wydarzenia tylko w jednym przypadku – gdy już niemal nie dało się tego uniknąć. W innych sytuacjach używano określenia „marsz anty-aborcyjny”.

Ta językowa manipulacja wywołała dyskusję na Twitterze. Konserwatyści, w tym duchowni i przedstawiciele think-tanków, zaczęli krytykować autorkę tekstu, Sheryl Gay Stolberg. Dziennikarka tłumaczyła się, że sama używa określenia „Marsz dla Życia”, jednak zostało ono zmienione przez redakcję „New York Times’a”.

Wyjaśnienie to nie przekonało Ryan’a Andresona z konserwatywnej „Heritage Foundation”. „To tym gorzej” – stwierdził.

Sheryl Gay Stolberg potwierdziła zaś, że redakcja „NYT” wymaga używania słów „aborcja” i „anty-aborcyjny”. Nie zezwala zaś na używanie terminów „pro-life” ani, co ciekawe, „pro-choice”.

Jak zauważa Lianne Laurence, podobne niezgodności nie zdarzają się, gdy „New York Times” relacjonuje wydarzenia zgodne ze swoją linią polityczną. Na przykład „Marsz kobiet na Waszyngton” został określony zgodnie z wolą organizatorów. Ten protest przeciwko Donaldowi Trumpowi odbędzie się 21 stycznia. Wspomniany „Marsz dla życia” zaplanowano zaś na 27 stycznia. Jego uczestnicy przejdą ulicami Waszyngtonu w rocznicę wyroku Sądu Najwyższego w sprawie Roe vs Wade. W 1973 roku zalegalizował on aborcję na terenie całych Stanów Zjednoczonych.

Sprawa pokazuje, jak ważny dla debaty publicznej jest odpowiedni dobór słów. Potrafi on w subtelny sposób zmienić nastawienie do omawianej kwestii. Określenie „ochrona życia” budzi jednoznacznie pozytywne skojarzenia, dlatego też pozostaje im określanie obrońców życia za pomocą bardziej „negatywnych” terminów.

Źródło: lifesitenews.com

mjend

CZYTAJ RÓWNIEŻ: [wybór linków generowany komputerowo przez serwer BIBUŁY]

Tags: , , , ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=93134 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]