Wieprzowina dla przedszkolaków? Nie we Frankfurcie, Wiesbaden ani w Bielefeld

Aktualizacja: 2016-02-16 5:34 pm

Wieprzowina na obiad dla przedszkolaków? Nie we Frankfurcie nad Menem. Firma dostarczająca posiłki do państwowych przedszkoli w tym mieście nie będzie już serwować tego rodzaju mięsa. Powód? Miasto nie chciało urażać muzułmanów.

Firma Wisag, która zaopatruje w posiłki państwowe przedszkola we Frankfurcie nad Menem i okolicach, nie będzie już serwować wieprzowiny. I to nie z własnej inicjatywy. Jak podaje „Frankfurter Allgemeine Zeitung”, rezygnacji z wieprzowiny zażądało samo miasto chcąc wyjść naprzeciw przedszkolakom, których rodzice wyznają islam.

W niektórych placówkach ma to pewne ekonomiczne uzasadnienie, bo odsetek dzieci muzułmańskich wynosi…. 30 lub nawet 50 procent. Co ciekawe, według „FAZ” władze Frankfurtu próbowały ukryć swoje postanowienie i nie wydały żadnego oficjalnego komunikatu o rezygnacji z wieprzowiny w przedszkolach. Poprosiły po prostu dostawcę posiłków o to, by przygotowywał potrawy w oparciu o inne mięso niż świńskie. Publicznie stwierdziły tylko, że samym przedszkolom niczego nie nakazywano.

Dla Frankfurtu i najbliższej okolicy mamy menu bez mięsa wieprzowego – potwierdza w rozmowie z „FAZ” rzecznik firmy kateringowej Wisag. Jak podaje „FAZ”, problem nie dotyczy jedynie Frankfurtu. Rezygnacja z wieprzowiny dla przedszkolaków staje się w niemieckich miastach coraz bardziej popularna. Krok taki podjęto już, przykładowo, w całym Wiesbaden oraz w Bielefeld. Zdaniem „FAZ” odpowiada za to nagły wzrost odsetka ludności muzułmańskiej spowodowany napływem imigrantów. – Im bardziej miejsko, tym bardziej międzynarodowo, a zatem tym częściej rezygnuje się z wieprzowiny – mówi rzecznik Wisag. – Na wsiach wieprzowina jest chętniej zamawiana – dodaje.

Jak pisze „FAZ”, w wielu placówkach w kraju serwuje się po prostu dwa rodzaje potrwa, z wieprzowiną i bez. Sprawę skomentował na swoim blogu znany katolicki publicysta Mathias von Gersdorff. „Nikt nie jest zmuszony do jedzenia tego, czego jeść nie chce. Byłoby jednak zasadne, gdyby muzułmańskie dzieci widziały, że inne dzieci jedzą pewne potrawy bez żadnych problemów. W ten sposób uczyłyby się zachowywać tolerancyjnie i mogłyby przemyśleć własne zwyczaje” – zauważył.

Źródło: mathias-von-gersdorff.blogspot.de, „Frankfurter Allgemeine Zeitung”

pach

CZYTAJ RÓWNIEŻ: [wybór linków generowany komputerowo przez serwer BIBUŁY]

Tags: , , ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=85850 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]