Koniec badań

Aktualizacja: 2015-10-2 10:16 am

Zakończyła ponad dwuletnią działalność „komisja dr. Laska”, ale ponieważ nie była to działalność badawcza, gdyż badać już za bardzo nie było co (wszystko przebadała, jak wiemy, KBWLLP), pozostawało jedynie prowadzenie swoistego internetowego quizu (pytania/odpowiedzi),

komisja Laska o maskirowce

to i nie zostaliśmy zaszczyceni żadnym „raportem końcowym”, który podsumowywałby analityczne prace owej komisji. Na tym jednak nie koniec „końców”, gdyż dr Lasek twierdzi, że wnet sfinalizuje swoje kilkuletnie działania prokuratura wojskowa (http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/1521746,Koniec-wyjasniania-przyczyn-katastrofy-w-Smolensku-Decyzja-premier): „Wydaje się, że prokuratura też zmierza do zakończenia prac. Pewne tematy trzeba podsumowywać.” Gdyby faktycznie wnet doszło do zamknięcia śledztwa ze strony prokuratury, to mielibyśmy finał najdziwniejszego w dziejach III RP dochodzenia w sprawie bezprecedensowej w historii Polski tragedii, które to śledztwo nadawałoby się na osobne opracowanie książkowe. Być może takie opracowania powstaną któregoś dnia, gdyż same prace instytucji zajmujących się „pewnymi tematami” (że się posłużę określeniem dr. Laska) zasługują na dogłębne studia.

Pozostaje otwartą kwestia, na ile sprawa całego dochodzenia wróci „na wokandę” po jesiennych wyborach, a na ile będziemy mieli do czynienia znów z pozorowanymi działaniami, które w gruncie rzeczy służą oddalaniu wszystkiego w czasie. O funkcjonowaniu „Zespołu Parlamentarnego” też już nic nie słychać od wielu miesięcy, choć nie ogłosił on, że zakończył działalność. Z tego, co wiem, szykuje się kolejna „Konferencja Smoleńska”, ale nic nie wskazuje na to, by miano na niej odejść od obowiązującego paradygmatu z „katastrofą w przestworzach”, o której, zdaje się, powiedziano już wszystko i o której „wszystko już wiemy”.

Trzeba przyznać, że zastosowana (przez „instytucje badawcze”) metoda medialnego szumu zapętlonego wokół „wypadku” i/lub „bombowego zamachu” przyniosła (zapewne oczekiwane przez pomysłodawców) rezultaty – Polacy mają serdecznie dość „tematu Smoleńska” i potrzeba by zupełnie nowego otwarcia całej sprawy, by wróciła ona do kręgu zainteresowań polskiej (a może i międzynarodowej) opinii publicznej. Moim zdaniem stan, jaki mamy obecnie, a więc „zmęczenia materiału”, będzie trwał nadal, gdyż w niczyim interesie nie leży przełamanie zmowy milczenia. Obym się mylił.

Free Your Mind

CZYTAJ RÓWNIEŻ: [wybór linków generowany komputerowo przez serwer BIBUŁY]

Tags: ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=83599 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]