Czy mason może być papieżem?

Aktualizacja: 2013-03-24 4:14 pm

W zwiazku z ostatnimi publikacjami, które wskazują że obecny biskup Rzymu jest honorowym czlonkiem Rotary Club, mam nastepujące pytanie.
Czy jeśli jest to prawdą, to wybór takiej osoby jest zgodny z Prawem Kościoła Katolickiego i ważny?

Oto co pisze Stanisław Krajski?

Czy kard. Bergoglio był honorowym członkiem Rotary Club?

Na stronie jednego z dystryktów Klubu Rotariańskiego znajdujemy duże zdjęcie papieża Franciszka. W prawym górnym rogu tego zdjęcia umieszczono logo Klubów Rotariańskich. W prawym dolnym rogu tego zdjęcia jest napis: „Un Papa Argentino e Rotariano. O Papa Francisco é sócio honorário de Rotary Club de Buenos Aires, Argentina desde 1999” (Papież z Argentyny jest rotarianinem. Papież Franciszek jest honorowym członkiem Klubu Rotariańskiego w Buenos Aires w Argentynie od 1999 r.”).
A oto adres, pod którym znajdujemy to zdjęcie: http://www.rotaryfirst100.org/history/headings/leaders/vatican.htm#Francis
Informacje taka możemy znaleźć na wielu stronach rotariańskich.

Na portalu Klubu Rotariańskiego w Buenos Aires znajdujemy fotokopię pisma podpisanego przez kard. Bergoglio (z jego pieczątką), w którym czytamy: “Me es particarmente grato dirigirme al Sr. Presidente con el fin de avisar recibo de la atenta nota, que conjuntamente con el. Sr. Secretario Honorario, me enviaron, , con fecha 23 del corriente por la que se sirven confirmarme corno Socio Honorario de esa prestigiosa Institucion”.

W liście tym kard. Bergoglio potwierdza zatem swoje honorowe członkostwo w tej „prestiżowej instytucji”.
Fotokopię listu można znaleźć pod następującym adresem: http://rotaryba.com.ar/wp-content/uploads/2013/03/Francisco1.jpg

Na portalu „Strona Informacyjna Rotary w Polsce” nie ma żadnej informacji na tej temat. Dlaczego się tym nie chwalą?
Wśród znanych polskich osobistości honorowym członkiem Rotary Club był tylko prezydent Aleksander Kwaśniewski.

Przypomnijmy, ze Rotary Klub to organizacja założona przez masonów, określana jako „przedszkole masonerii” lub „organizacja masońska w szerokim tego słowa znaczeniu”. Pisałem o niej wiele w swoich książkach o masonerii, np. w pracy pt. „Masoneria polska 2012”. Opisałem tę organizację szczegółowo w swojej pracy „Szkice o masonerii i pogaństwie”. Można tam, między innymi przeczytać:Członkowie masonerii okresu międzywojennego jak stwierdza Chajn w swojej książce pt. „Wolnomularstwo w II Rzeczypospolitej” (Warszawa 1975) nazywali Klub Rotariański „lożą przemysłowców i kapitalistów”. ( s.201).

Cytuję tam również jednego ze współczesnych polskich masonów, który stwierdził: „W odróżnieniu od wszystkich innych organizacji, do masonerii się nie wstępuje tylko jest się do niej przyjmowanym. W odniesieniu do Lwów i Rotarian uważam, że musi istnieć jakaś forma działalności społecznej, żeby kandydat na masona mógł się sprawdzić, pokazać, co potrafi”.

« Ostatnia zmiana: So, 23.03.2013, 09:14 wysłana przez Józek »

 

Odpowiedź

Zadał Pan dwa różne (choć powiązane) pytania:

1) czy mason może być papieżem?
i
2) czy wybór honorowego członka Rotary Club jest zgodny z prawem kościelnym i ważny?

Opierając się na swojej więcej mniej niż skromnej wiedzy z zakresu prawa kanonicznego odpowiem tak: nie widzę poważnych przesłanek, dla których odpowiedź na obydwa powyższe pytania miałaby być inna niż pozytywna.

1) Załóżmy, że za przynależność do masonerji jest automatycznie wymierzana kara ekskomuniki. Pius XII w konstytucji apostolskiej Vacantis Apostolicae Sedis (1945; tekst angielski) zarządził, że

Cytuj

Żaden kardynał nie może zostać pozbawiony aktywnego i biernego prawa wyborczego podczas wyboru Najwyższego Pasterza pod pretekstem czy z powodu jakiejkolwiek ekskomuniki, suspensy, interdyktu lub jakiejkolwiek innej kary kościelnej; zawieszamy te cenzury tylko na czas ww. wyborów; pozostają one w mocy w innych okolicznościach.
cz. II, rozdz. I, p. 3

To się mogło później zmienić, ale — mocno wątpię. Tak więc ekskomunika kardynała nie znosi jego biernego prawa wyborczego, a to znaczy, że może — ważnie — zostać wybrany papieżem. Czy będąc najwyższym władcą Kościoła i ustawodawcą podlega nadal tej ekskomunice? Doskonałe pytanie! Tylko kto mógłby stwierdzić, że tak? Tylko władza jeszcze wyższa…

2) Czy jednak faktycznie przynależność do masonerji jest karana automatyczną ekskomuniką? Tak było w starym Kodeksie Prawa Kanonicznego (1917); w nowym znajdujemy tylko kanon 1374, który głosi, że

Cytuj

Kto zapisuje się do stowarzyszenia działającego w jakikolwiek sposób przeciw Kościołowi, powinien być ukarany sprawiedliwą karą; kto zaś popiera tego rodzaju stowarzyszenie lub nim kieruje, powinien być ukarany interdyktem.
http://www.archidiecezja.lodz.pl/czytelni/prawo/k6c2t2.html

A więc ogólnie “sprawiedliwa kara”; co zaś jest sprawiedliwe, decyduje oczywiście władza kościelna. (Swoją ścieżką: bardzo to dziwnie sformułowany przepis. Wydawałoby się bardziej logiczne, żeby “sprawiedliwa kara” dotykała tych, którzy w nieokreślony sposób “popierają” działalność takich stowarzyszeń, zaś ci, którzy do nich — formalnie — należą byli karani — formalnym i jednoznacznym — interdyktem.)

2a) Można w tym miejscu argumentować, że Kongregacja Nauki Wiary (KNW) w deklaracji o stowarzyszeniach masońskich Quaesitum est (1983) podtrzymała negatywną opinję Kościoła o masonerji. Owszem, podtrzymała, ale stwierdziła tylko, że “przynależność do nich pozostaje zakazana. Wierni, którzy przynależą do stowarzyszeń masońskich, są w stanie grzechu ciężkiego” — a grzech ciężki a ekskomunika (nie wymieniona w tym dokumencie) to jednak dwie zupełnie różne kwestje.

3) Ponadto, nawet gdyby członek masonerji nie mógł ważnie zostać wybrany/objąć urząd/sprawować władzę papieską, to i tak należałoby jeszcze udowodnić, że:
* Rotary Club to stowarzyszenie masońskie wrogie Kościołowi (por. list KNW z 1974 r. w sprawie ścisłego rozumienia kan. 2335[KPK 1917] zawierającego ekskomunikę za przynależność do masonerji)
* członkostwo honorowe (w Rotary Club) jest karane tą samą karą, co członkostwo rzeczywiste
* abp Bergoglio został za swoją wiedzą i zgodą mianowany członkiem honorowym RC (czy mamy jakieś potwierdzenia tego faktu poza stronami RC z Argentyny? nawet na [rzekomym?] podziękowaniu za jego przyznanie: http://rotaryba.com.ar/wp-content/uploads/2013/03/Francisco1.jpg znajduje się adnotacja: nuestro ex socio honorario, ‘nasz były członek honorowy’)

Z tych wszystkich względów twierdzę jak na wstępie. — Oczywiście to wszystko nie znaczy, że członkostwo — choćby honorowe — w Rotary Club jest czemś chwalebnem. Nie jest, wręcz przeciwnie; warto przypomnieć choćby dekret Św. Officjum z 1950 (AAS 1951, s. 91) stwierdzający, że osobom duchownym nie godzi się należeć do Rotary Club. No, ale tego przecież Pańskie pytanie nie dotyczyło.

pjj

Tags: ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=67571 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]