Merkel na otwarciu wystawy Wypędzonych

Aktualizacja: 2012-03-20 8:19 am

Niemiecka kanclerz Angela Merkel weźmie we wtorek udział w dorocznym przyjęciu Związku Wypędzonych (BdV) w Berlinie, połączonym z otwarciem nowej wystawy poświęconej problematyce wypędzeń – poinformowała w poniedziałek szefowa BdV Erika Steinbach.

Najnowsza wystawa, zatytułowana “Heimatweh” (“Tęsknota za ojczyzną”), stanowi połączenie trzech wcześniejszych odrębnych wystaw fundacji Centrum przeciwko Wypędzeniom.

Połączyliśmy to wszystko, co może oznaczać pojęcie stron ojczystych, także w znaczeniu emocjonalnym” – powiedziała Steinbach, prezentując dziennikarzom nową wystawę. Jej zdaniem tematyka wypędzeń wciąż jest “wielkim placem budowy także w niemieckiej świadomości narodowej“.

Pierwsza część to ekspozycja “Die Gerufenen” (“Wezwani”), która przedstawia historię niemieckiego osadnictwa w Europie Środkowej i Wschodniej, drugą część stanowi głośna wystawa “Wymuszone drogi” z 2006 r., ukazująca historię ucieczek i wysiedleń Niemców w czasie II wojny światowej i po niej, jak również losy innych narodów europejskich, które w XX wieku doświadczyły przymusowych wysiedleń, deportacji i czystek etnicznych, w tym Polaków. Trzecia część nowej wystawy dotyczy problematyki integracji wysiedlonych po wojnie Niemców w nowej ojczyźnie.

Dodatkowym elementem nowej ekspozycji jest galeria portretów i krótkich biografii znanych w Niemczech osobistości, które są wypędzonymi, późnymi przesiedleńcami albo ich potomkami. Są wśród nich m.in.: były prezydent Niemiec Horst Koehler, którego rodzice pochodzili z Besarabii, urodzony we Wrocławiu polityk socjaldemokracji i wiceprzewodniczący Bundestagu Wolfgang Thierse czy też pochodzący z Opola piłkarz Miroslav Klose, jako przedstawiciel tzw. późnych przesiedleńców.

Pokazujemy, że tożsamość dzisiejszych Niemiec została ukształtowana także przez tych, którzy przybyli tu jako wypędzeni” – tłumaczyła szefowa BdV.

Jeżeli ktoś dalej uważa, że Pani Steinbach jest „trzecim garniturem” to się grubo mili i ośmiesza się takie tezy powtarzając” – specjalnie dla niezalezna.pl  komentuje zapowiadane otwarcie wystawy Dorota Arciszewska – Mielewczyk (PiS) Prezes Stowarzyszenia Powiernictwo Polskie.

Pani Merkel popiera to co robi Pani Steinbach, która realizuje swoją politykę.  Merkel wspiera panią Steinbach, zyją w dobrych stosunkach. Pani Steinabach zajmuje wiele stanowisk i ma wsparcie polityczne i finansowe. W związku z tym to nie jest nic nowego, tylko pytanie kiedy my zaczniemy z tego wyciągać wnioski” – mówi posłanka PiS

Pani Steinbach tworzy nową historię, kształtuje świadomość Niemców w której nie ma winnych a Niemcy stają się ofiarami II wojny światowej. Ta relatywizacja cały czas jest. Pani Steinbach realizuje swoje politykę i moim zdaniem jest takim narzędziem. Politykom nie wypada głosić pewnych tez ale jednocześnie Pani Steinbach dostaje potężne wsparcie finansowe i polityczne” – powiedziała Dorota Arciszewska – Mielewczyk(PiS).

Tags: , ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=53776 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]