Dr Burzyński czyli przyczynek do opisu gangsterstwa firm farmaceutycznych

Aktualizacja: 2011-12-4 3:45 pm

Wczoraj* miałem okazję zobaczyć niesamowity film o historii dr-a Burzynskiego, który wynalazł w latach 70-tych lekarstwo na raka. Film jest niestety na razie tylko po angielsku, jeżeli ktoś zna wystarczająco ten język,  musi koniecznie go zobaczyć. Mówi nie tylko o leku, który w skuteczny sposób, bez powikłań i skutków ubocznych, leczy różne formy raka, ale również o tym co zrobi system i koncerny, aby nie dopuścić do upublicznienia takiego odkrycia.

Tutaj jest przetłumaczony przeze mnie opis filmu:

Film jest opowieścią o lekarzu i biochemiku dr Stanisławie Burzyńskim, który wygrał największe i prawdopodobnie najbardziej skomplikowane i intrygujące prawne walki z Food & Drug Administration [FDA] w historii Ameryki.

Jego zwycięskie walki z rządem Stanów Zjednoczonych dotyczyły leku na raka, który dr Burzyński odkrył w latach 1970, zwanego antineoplaston i który zakończył w 2009 r. II etap nadzorowanych przez FDA badań klinicznych, w związku z czym może rozpocząć końcową fazę testów FDA w 2011 – jeżeli pozyska wymagane 150 mln USD na sfinansowanie ostatniego etapu badań klinicznych.

Kiedy antineoplastony zostaną uznane, będzie to oznaczać, że po raz pierwszy w historii jeden naukowiec, a nie firma farmaceutyczna, zdobędzie wyłączne prawa do patentu i dystrybucji leku o przełomowym znaczeniu.

Antineoplastony zwalczają niektóre z najbardziej nieuleczalnych form raka. W filmie przedstawione są osoby cierpiące na różne postacie raka, które wybrały kurację antineoplastonami zamiast operacji, chemioterapii czy napromieniowania – z pełnym ujawnieniem dokumentacji medycznej – jak również systematyczne (nie przypadkowe) nadzorowane przez FDA badania kliniczne, porównujące antineoplastony z innymi dostępnymi metodami leczenia, które zostały opublikowane w recenzowanej literaturze medycznej.

Jedna z form raka, rozsiany wewnętrzny glejak mózgu u dziecka, nigdy wcześniej nie był wyleczony w żadnych naukowo kontrolowanych warunkach w historii medycyny. Antineoplastony dokonały tego po raz pierwszy w historii – w kilkudziesięciu przypadkach [ANP - PubMed 2003] [ANP - PubMed 2006] [Rad i inne - PubMed 2008] [Chemia / Rad - PubMed 2005]

Dokumentalny film prowadzi widza przez pełną pułapek, ale zwycięską, 14-to letnią podróż dr Burzyńskiego i jego pacjentów, jaką musieli znosić w celu uzyskania zgody FDA na przeprowadzenie badań klinicznych antineoplastonu.

Dr Burzynski mieszka i praktykuje medycynę w Houston, Texas. Udało mu się rozpocząć produkcję i zarządzać swoim odkryciem bez zgody FDA w latach 1977-1995 dzięki temu, że stan Teksas w tym czasie nie miał prawa, które wymagałoby, aby lekarze byli zobowiązani do przestrzegania prawa federalnego w takich przypadkach. Prawo to zostało to zmienione. [Chodziło o to, że jeśli pacjent sam tego zażądał, mógł być poddany eksperymentalnemu leczeniu - admin]

Zdolność Burzyńskiego do skutecznego leczenia nieuleczalnych nowotworów  była zaskoczeniem dla branży. Jak na ironię, fakt ten doprowadził do wielu dochodzeń prowadzonych przez Texas Medical SA przeciwko dr-owi Burzyńskiemu, które nieprzerwanie kontynuowano w celu zatrzymania jego praktyk, doprowadzając go aż do Sądu Najwyższego.

Podobnie, Food and Drug Administration zaangażowało się w czterech federalnych sprawach przeciwko dr-owi Burzyńskiemu trwających ponad dekadę. Wszystkie zakończyły się uniewinnieniem. Wreszcie dr Burzyński został w 1995 roku oskarżony w piątej sprawie, co doprowadziło do dwóch rozpraw federalnych i dwóch ław przysięgłych, gdzie żadna nie uznała go za winnego i nie dopatrzono się jakiegokolwiek wykroczenia. Gdyby został skazany, dr Burzyński mógłby dostać nawet 290 lat w więzieniu federalnym i 18,5 mln dolarów grzywny.

Jednak to, co zostało ujawnione w kilka lat po tym, jak dr Burzyński odzyskał wolność, pomaga ujawnić bardziej spójny obraz prawdziwej motywacji rządu Stanów Zjednoczonych, nieustannie go prześladujących.

Gdy antineoplastony zostaną dopuszczone do obrotu publicznego, pozwoli to jednemu naukowcowi posiadać wyłączną licencję na produkcję i sprzedaż tych leków na otwartym rynku, zanim staną się one ogólnie dostępne – pozostawiając BIG PHARMA bez korzyści finansowych ze stosowania najskuteczniejszego leku na raka, jaki świat kiedykolwiek widział.
[Właśnie dziś rano - 3.12.2011 w TVN, dr Burzyński oznajmił (po raz pierwszy w mediach), iż dwa tygodnie temu antineoplaston został legalnie i oficjalnie dopuszczony przez FDA do stosowania przy leczeniu raka - admin]

Dodam jeszcze od siebie, że rząd USA wydał przez wszystkie lata ponad 60 mln dolarów na walkę z Dr. Burzyńskim – ale nigdy nie chciał w żaden sposób pomóc mu w sfinansowaniu badań nad jego lekiem.

Państwo Burzyńscy zgodnie stwierdzili, iż głównym celem wojny, jaką rząd USA ramię w ramię z firmami farmaceutycznymi prowadził przeciwko dr-owi Burzyńskiemu i jego lekom, była po prostu kradzież jego odkryć. Podejrzewam, że większość gajówkowiczów była by zdumiona rozmiarami kradzieży wynalazków dokonanych poza laboratoriami i instytutami wielkich graczy. Być może pewna osoba mieszkająca we Francji, a udzielająca się na tym forum, zechciałaby opisać, w jaki sposób starano się ukraść wynalazek jej męża w dziedzinie informatyki – gwarantuję jej anonimowość.
Nie ma potrzeby podkreślania, z jakiej nacji niemal zawsze wywodzą się złodzieje wynalazków i odkryć.
Wikipedia oczywiście neguje odkrycia dr-a Burzyńskiego. Może powinien zmienić nazwisko na Gewittermacher, aby znaleźć tam więcej uznania?
Admin.

Za: http://davidicke.pl/

*Tekst pochodzi z 14.06.2011 i został poddany niewielkim modyfikacjom. Zamieszczony został z powodu wizyty dr-a Burzyńskiego wraz z małżonką w studio TVN dnia 3.12.2011, co przypomniało gajowemu o całej sprawie. 

 

Zobacz też:

m4s0n501
Tags: ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=47950 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]