Śmietanka możnych zgromadziła 42 biliony dolarów – Najbogatsi mają więcej niż przed kryzysem

Aktualizacja: 2011-06-29 9:27 pm

Firma doradcza Merrill Lynch Global Wealth Management i konsultingowa Capgemini już po raz 15. przygotowały „World Wealth Report”, podliczający liczbę i łączny majątek bogaczy. W badaniu uwzględniono osoby, które posiadają aktywa o wartości co najmniej 1 mln dolarów, z pominięciem m.in. ich stałego miejsca zamieszkania i wartościowych kolekcji. Szacowany majątek najzamożniejszych wyceniono na 42,7 bln dolarów. To więcej niż w 2007 r., czyli przed wybuchem globalnego kryzysu.

Z najnowszej edycji raportu za 2010 r. wynika, że liczba i wzrost zamożności najbogatszych ludzi świata osiągnęły stabilny poziom. W ujęciu rocznym populacja najbogatszych wzrosła o 8,3 proc. do 10,9 mln, a ich majątek wzrósł o 9,7 proc., osiągając poziom 42,7 bln dolarów. Największa liczba najbogatszych osób mieszka w USA, Japonii i Niemczech, stanowiąc łącznie 53 proc. wszystkich bogaczy na świecie. Autorzy badania wskazują jednak, że wraz z bogaceniem się mieszkańców krajów rozwijających się, kraje bogatej trójki będą tracić swoją pozycję.

Potwierdzają to wyniki tegorocznego badania – region Azja-Pacyfik po raz pierwszy wyprzedził Europę zarówno co do liczby najbogatszych, jak i posiadanego przez nich majątku. W 2010 r. w regionie tym było 3,3 mln bogaczy, a ich majątki podliczono na 10,8 bln dolarów. W Europie było to odpowiednio 3,1 mln i 10,2 bln dolarów.

Jak wynika z raportu, bogacze w regionie Azja-Pacyfik, z wyłączeniem Japonii, zarobili krocie m.in. na inwestycjach w nieruchomości. Zwroty z tego tytułu stanowiły w ich przypadku aż 31 proc. ich łącznego portfela na koniec 2010 r., w porównaniu z 28 proc. rok wcześniej i były znacznie powyżej 19 proc. średniej globalnej.

Autorzy badania wskazali również, że światowi bogacze posiadali w 2010 r. 33 proc. wszystkich inwestycji w akcje, w porównaniu z 29 proc. rok wcześniej. Natomiast udział w ich portfelu lokat gotówkowych i depozytów spadł do 14 proc. wobec 17 proc. w 2009 r.

Inwestycje w towary stanowiły 22 proc. wszystkich tzw. inwestycji alternatywnych w 2010 r. (16 proc. w 2009 r.). Ponadto możliwości uzyskania profitów zapewniały inwestycje na rynkach wschodzących. W ciągu pierwszych 11 miesięcy 2010 r. inwestorzy kupowali tam rekordowe ilości akcji oraz funduszy, sprzedając je przed końcem roku w celu realizacji profitów.

Alokacja w akcje w 2010 r. przez najbogatszych inwestorów odzwierciedla poszukiwanie wyższych zwrotów i pragnienie odpracowania strat związanych z kryzysem. Widzieliśmy również dalsze zainteresowanie najbogatszych konkretnymi klasami aktywów, takich jak akcje i towary – stwierdził John Thiel z Merrill Lynch Global Wealth Management.

Autorzy badania oczekują, że najbogatsi zwiększą swoje alokacje w aktywa i towary jeszcze bardziej w 2012 r., ograniczając równocześnie inwestycje w nieruchomości i lokaty gotówkowe oraz depozyty.

(ap, pszl; Źródło: PAP)

Tags: ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=40047 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]