Na marginesie debaty zagranicznej w Sejmie – Marek Jurek

Aktualizacja: 2011-03-16 10:24 am

Krytyka potrzebuje kryteriów. W momencie, gdy rozwój gospodarczy wymaga zachowania polskiej waluty narodowej (więc również współpracy na forum europejskim państw, które ją zachowują) minister Sikorski mówił o Pakcie na rzecz Euro i porzuceniu złotego, bo trzeba „siedzieć przy stole”, gdzie siedzą inni. W chwili, gdy Europie potrzebna jest silna opinia chrześcijańska w Europie (wewnątrz i na zewnątrz) nie zarysował (prócz słusznego wskazania na sprawy białoruskie) żadnych zasad polskiej polityki praw człowieka. Wspomniał wprawdzie o współpracy ze Stolicą Apostolską i innymi państwami na rzecz ochrony praw chrześcijan na świecie, ale była to jedynie formalna wzmianka. W jego przemówieniu nie było żadnej oceny orzecznictwa Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, godzącego w wolność religii czy prawo do życia (a przecież mamy instrument reakcji w postaci nominacji sędziowskich i uzgadniania opinii z państwami pozytywnie nastawionymi do zasad cywilizacji chrześcijańskiej).

Niestety, w sprawach tych zabrakło głosu opozycji. Mariusz Błaszczak trafnie zwrócił uwagę na porażki rządu w sprawach gazociągu bałtyckiego czy reprezentacji ilościowej w europejskiej dyplomacji (od których  jeszcze ważniejszy jest aspekt „jakościowy” – charakter obsad w kluczowych dla Polski stolicach). Nie było w jego wystąpieniu żadnej mocnej reakcji na powrót do idei wejścia do strefy euro. A to właśnie w tym kontekście PiS miał obowiązek o tym mówić, bo w takich konkretnych okolicznościach weryfikuje się wiarygodność wiecowych aluzji. Nie mówił o opinii chrześcijańskiej w Europie, ani słowem nie odniósł się do afery ETPC: ponownego zgłoszenia przez rząd Tuska wcześniejszych kandydatów rządu Millera do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka i prawników otwarcie przeciwnych podstawowym rozwiązaniom polskiego prawa w dziedzinie ochrony życia. Jeszcze bardziej dziwić może uparte milczenie PiS w sprawie niewystąpienia Polski po stronie państw broniących Krzyża przed Trybunałem Strasburskim.

Pozostaje generalne pytanie: gdzie jest opozycja?

Marek Jurek

CZYTAJ RÓWNIEŻ: [wybór linków generowany komputerowo przez serwer BIBUŁY]

Tags: ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=34698 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]