A może chodziło o Macierewicza, nie Weissa?…

Aktualizacja: 2011-03-15 9:59 pm

O tym, że w audycji Szymona Majewskiego w TVN sparodiowano Szewacha Weissa – który “wymieniał polskie kamienice na owoce” – zrobiło się głośno kilka dni temu. Tak o sprawie informowała “Rzeczpospolita”:

– Premier Netanjahu przyciśnięty pod ścianę płaczu przez Donalda Tuska zgodził się na wymianę handlową pomiędzy naszymi krajami. I tak, proszę pana, my wyślemy do was zdrowe, soczyste, pyszne pomarańcze z Hajfy. A wy nam dacie stare zrujnowane kamienice – mówił aktor parodiujący byłego ambasadora Izraela w Polsce Szewacha Weissa (…)  – Jedna pomarańcza. Jedna kamienica – podkreślał i dalej rozwodził się nad dobrymi stronami takiego interesu.

Sam Szewach Weiss mówi “Rz”: – Gdy to obejrzałem, zrobiło mi się po ludzku przykro. Polsko-żydowskie pojednanie to moja życiowa misja. Zrobiłem wiele, aby poprawić nasze relacje. Nie spodziewałem się takiego ataku – nie kryje żalu Weiss. – Trudno mi zrozumieć, dlaczego telewizja, chcąc podnieść swoją oglądalność, sięga po najgorsze antysemickie stereotypy.

Ale w całej sprawie jest jeszcze jeden wątek wart odnotowania. Oto bowiem grany przez aktora “Szewach Weiss” rozmawia w audycji z również granym przez aktora “Antonim Macierewiczem”. Szef parlamentarnego zespołu ds. Smoleńska przedstawiony jest jednoznacznie jako antysemita:

I tak np. na wyciągniętą dłoń “Weissa” “Macierewicz” chowa rękę, i odpowiada:

Najmocniej przepraszam, nie podam panu ręki, bo mam zapalenie ucha.

Dalej “Macierewicz” stwierdza, że rząd jest “nie do końca taki polski”, “Weiss” to potwierdza, a Macierewicz znacząco macha palcem – z tryumfem potwierdzając – w domyśle – “żydowskość” władzy.

Na pytanie skierowane do “Weissa” “kiedy wprowadzacie się na warszawską starówkę”, “Macierewicz” odpowiada: “O nie! Chyba po moim trupie!”. Przy tym wszystkim rzekomy “Macierewicz” patrzy na “Weissa” z nieskrywaną pogardą, by nie rzec – nienawiścią.

Żeby było śmieszniej – na końcu okazuje się, że “Macierewicz” miał w dzieciństwie “ciocię Rachelę”, i zaczyna parodiować żydowską pieśń.

Najciekawsze jest, że – choć fala oburzenia na antysemicki stereotyp ujawniony w programie przetoczyła się przez media – to nikt nie zwrócił uwagi, że jednocześnie Antoniemu Macierewiczowi bezpodstawnie przypisano antysemityzm, a więc postawę dyskwalifikującą we współczesnym świecie jak nic innego. A przecież nie jest znana żądna antysemicka wypowiedź szefa zespołu parlamentarnego ds. Smoleńska. Co więcej, przypisywanie antysemityzmu Macierewiczowi ma się nijak do jego wyjątkowo długiej drogi opozycyjnej w PRL.

I kto wie, czy w audycji nie chodziło wcale o Weissa,  lecz właśnie o Macierewicza…

Sil

CZYTAJ RÓWNIEŻ: [wybór linków generowany komputerowo przez serwer BIBUŁY]

Za: wPolityce -- [Org. tytuł: « Czy można z nielubianego przez siebie polityka robić bezpodstawnie antysemitę? W Polsce można...»]
Tags: , ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=34642 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]