CAIR cenzuruje amerykańskie radio

Aktualizacja: 2011-03-9 7:37 pm

Były członek Izby Reprezentantów Fred Grandy został zmuszony do rezygnacji z prowadzenia swojego popularnego programu w waszyngtońskim radiu, po tym, jak manager stacji nalegał, żeby unikać dyskusji o radykalnym islamie.

Stacja WMAL zabroniła występowania również żonie Grandiego. Znana z bezpośredniości „Pani Fredowa” była regularnym gościem w jego programie. Grandy, który przed rozpoczęciem kariery politycznej grał Gofera w telewizyjnym hicie „The Love Boat”, sprzeciwił się wytycznym zarządu WMAL i zrezygnował z prowadzenia programu. Na swojej stronie internetowej stacja potwierdziła w krótkim oświadczeniu jego rezygnację.

W ciągu ostatnich miesięcy Grandy zapraszał do swojego porannego programu „ The Grandy Group” muzułmańskich działaczy do dyskusji o zagrożeniach ze strony radykalnego Bractwa Muzułmańskiego. Rozmawiał również na antenie z wieloma funkcjonariuszami bezpieczeństwa, łącznie z byłymi agentami CIA, FBI i byłymi pracownikami Pentagonu, którzy jednogłośnie ostrzegali, że Bractwo infiltruje Waszyngton przez swoje amerykańskie grupy.

James Lafferty, przewodniczący VAST- Virginia Anti-Shariah Task Force, grupy sprzeciwiającej się rozprzestrzenianiu radykalnego islamu w Ameryce, ostro skrytykował dyrekcję radia za “poddawanie się po raz kolejny woli Council for American Islamic Relations (CAIR, Rada do Spraw Relacji Amerykańsko-Islamskich”. Waszyngtońskie CAIR regularnie krytykowało Grandiego za przeczytanie na antenie raportów FBI oraz dokumentów sądu federalnego identyfikujących CAIR jako „nieoskarżonego współkonspiratora” w procesie federalnym o finansowanie terroryzmu przez Holy Land Fundation, a także jako przynależącą do „Bractwa Muzułmańskiego w USA”.

„CAIR została zidentyfikowana przez rząd podczas procesu jako strona uczestnicząca w nielegalnym spisku wspierającym organizację terrorystyczną – spisku, z którego CAIR nigdy się nie wycofała”- napisał zastępca prokuratora federalnego Jim Jacks, który zdobył ostatnio nagrodę Prokuratora Generalnego Erica Holdera za doprowadzenie do skazania terrorystów w procesie Holy Land. „CAIR konspirowała z innymi organizacjami związanymi z Bractwem Muzułmańskim, by wspierać terrorystów”, powiedział zastępca prokuratora federalnego Gordon Kromberg w osobnej sprawie o terroryzm. W rezultacie FBI zerwało wszelkie kontakty z krajową centralą CAIR oraz z jego 30 filiami terenowymi. „Dopóki nie ustalimy, czy istnieje jakieś powiązanie między CAIR lub jego działaczami i Hamasem, FBI nie uznaje CAIR za odpowiedniego partnera do rozmów”- oświadczył zastępca dyrektora FBI, Richard Powers.

„Podejmując ten tchórzliwy krok, WMAL trafi do historii – stała się ona pierwszą stacją radiową w Ameryce, która uległa naciskom dotyczącym prawa szariatu” – powiedział James Lafferty. „Żadna krytyka radykalnego islamu nie jest tolerowana w WMAL, nie uznaje się tam również elokwentnych kobiet posiadających poglądy.” Lafferty podkreslił, że CAIR i inne grupy używają oskarżeń o „islamofobię”, żeby cenzurować debaty na temat rosnących zagrożeń związanych z szariatem. Taktyka ta zmierza do wyjęcia spod prawa krytyków islamu oraz tłumienia innych przejawów wolności słowa. Lafferty ostrzegł, że w efekcie islamiści decydują teraz o tym, czego Amerykanie mogą słuchać w radiu, a czego nie.

Nie po raz pierwszy radio WMAL, które z resztą nie odbiera telefonów, zdjęło z anteny prowadzących talk-show z powodu skarg CAIR. Jakiś czas temu stacja zwolniła Michaela Grahama – obecnie prowadzącego program w Bostonie – z powodu jego otwartych poglądów na temat radykalnego islamu.(pj)

Tłumaczenie Veronica Franco
http://www.wnd.com/?pageId=270541#ixzz1ImsekroA

CZYTAJ RÓWNIEŻ: [wybór linków generowany komputerowo przez serwer BIBUŁY]

Tags: , ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=34254 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]