Stackelberg znów w Warszawie? – Stanisław Michalkiewicz

Aktualizacja: 2010-06-25 10:36 am

Podczas gdy cały kraj aż przestępuje z nogi na nogę z niecierpliwości, któregoż z tych całych prezydentów poprze zwycięzca pierwszej tury Grzegorz Napieralski, kiedy nie możemy się doczekać debaty faworytów o służbie zdrowia i polityce zagranicznej, Nasza Złota Pani Aniela zatroszczyła sie o nasz los już grubo wcześniej. Oto od pierwszego sierpnia niemiecki urzędnik rozpocznie doradzać tubylczemu sekretarzu stanu Mikołaju Dowgielewiczu, który w warszawskim MSZ zajmuje się dalszym podporządkowywaniem Polski Eurokołchozowi. Gwoli stworzenia wrażenia symetrii, tubylczy urzędnik, zastępca ambasadora w Berlinie pan Wojciech Pomianowski, ma markować doradzanie pani Kornelii Pieper, która w niemieckim MSZ zajmuje się Anschlussem. Tak ustalił jeszcze w grudniu niemiecki minister spraw zagranicznych, ostentacyjny sodomita, pan Gwidon Westerwelle podczas bliskiego spotkania III stopnia z wyznaczonym na szefa tubylczej dyplomacji panem ministrem Radosławem Sikorskim. Uradowany pan minister Sikorski uznał to za dowód najwyższego zaufania, jakie Niemcy okazały Polsce. Ciekawe, że podobnie myślał również Feliks Dzierżyński, zgodnie z przykazaniami wiecznie żywego Lenina, też uważający kontrolę za dowód najwyższego zaufania. Najwyraźniej recydywa saska wkracza w nowy, jeszcze bardziej zaawansowany etap, chociaż w porównaniu z historycznym modelem występują pewne różnice. Obecnie bowiem Katarzyna Wielka rezyduje w Berlinie, a Fryderyk – w Moskwie, ale poza tą drobną przecież różnicą, wszystko się zgadza. Gdyby jeszcze niemiecki urzędnik mentorujący panu Dowgielewiczu nazywał się, dajmy na to, Otton Magnus von Stackelberg, mielibyśmy jeszcze lepsze rozeznanie własnej sytuacji, niż przy strasznym dziaduniu, którego dobrał sobie na konsyliarza premier Donald Tusk.

Stanisław Michalkiewicz

Komentarz   „Dziennik Polski” (Kraków)   25 czerwca 2010

Stałe komentarze Stanisława Michalkiewicza ukazują się w „Dzienniku Polskim” (Kraków).

CZYTAJ RÓWNIEŻ: [wybór linków generowany komputerowo przez serwer BIBUŁY]

Tags: , ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=23391 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]