Nie ma wątpliwości, że ludobójstwo

Aktualizacja: 2008-07-15 10:24 pm

W odniesieniu do zbrodni popełnionych przez nacjonalistów ukraińskich na ludności polskiej na Kresach w latach 40. nie należy używać terminu "eksterminacja", ale "ludobójstwo". Tym terminem posługują się prokuratorzy Instytutu Pamięci Narodowej, bo właśnie znamiona ludobójstwa miały zbrodnicze działania oddziałów OUN-UPA w stosunku do Polaków. Potwierdzają to również naukowcy badający historię stosunków polsko-ukraińskich w XX wieku. – To ludobójstwo, ponieważ ludzi mordowano tylko za to, że byli Polakami, a nie z innych przyczyn – zaznacza prof. Czesław Partacz z Politechniki Koszalińskiej.

– Termin prawny, kategoria prawna, która nas obowiązuje jako prokuratorów, to "ludobójstwo". Tak to jest w aktach prawa międzynarodowego określone i takiego też sformułowania używamy – mówi prokurator Piotr Zając z IPN w Lublinie. Jak wskazuje, decydują o tym znamiona tego przestępstwa określone w konwencji ONZ w sprawie zapobiegania i karania zbrodni ludobójstwa z 1948 roku. – Natomiast "eksterminacja", "rzezie", "likwidacja" – są to publicystyczne określenia – dodaje Zając. Jak tłumaczy, w międzynarodowym prawie karnym występuje wprawdzie termin "eksterminacja", ale jako jeden z charakteryzujących zbrodnie przeciwko ludzkości. Jako specyficzną kategorię tych ostatnich, według prokuratora Zająca, można natomiast zdefiniować zbrodnię ludobójstwa o zdecydowanie większym ciężarze gatunkowym.

Tego samego z dania jest dr Antoni Kura, prokurator z warszawskiego oddziału IPN. – Naturalnie, że zbrodnie dokonane przez ukraińskich nacjonalistów na ludności polskiej w latach 40. to ludobójstwo. My tutaj żadnych wątpliwości nie mamy – informuje prokurator.
Również prof. Czesław Partacz z Politechniki Koszalińskiej zdecydowanie stwierdza, że zbrodnie popełnione przez nacjonalistów ukraińskich na ludności polskiej na Kresach były ludobójstwem. – To ludobójstwo, ponieważ ludzi mordowano tylko za to, że byli Polakami, a nie z innych przyczyn – uważa historyk. – To było typowe ludobójstwo i polskie sądy oraz IPN powinni zaskarżyć UPA o zbrodnie ludobójstwa, ażeby apologeci tych oddziałów – nawet z "Naszego Słowa" – nie mogli traktować UPA jako bohaterów i stawiać im bezsensownych pomników – dodaje. Poza tym musimy pamiętać, że ta ideologia żyje na Ukrainie. Czarno-czerwone sztandary, defilady, pieśni upowskie, które się wydaje – o tym, żeby "rezać Lachów" – to wszystko się upowszechnia i to jest dla nas realne niebezpieczeństwo – podkreśla prof. Partacz.
Doktor Lucyna Kulińska, historyk i politolog, z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie zwraca uwagę, że zbrodni na Polakach UPA dokonywała na różnych terenach. – Ale jeśli chodzi o samo ludobójstwo, odbywało się ono mniej więcej w latach 1943-1945. Obejmowało, poza województwem wołyńskim, także obszar Małopolski Wschodniej, czyli województwa: lwowskie, tarnopolskie i stanisławowskie. Sumarycznie liczba ludzi, która tam zginęła w czasie tego ludobójstwa, obejmuje minimum 120 tys. osób, ale w praktyce tych dalszych ofiar było o wiele więcej – tłumaczy dr Kulińska. I dodaje, że ocaleni ulegali przemieszczeniom, byli wypędzani, prowadzeni w marszach śmierci, część Niemcy wywieźli na roboty. – O tych wszystkich ludziach w większości zaginął jakikolwiek ślad. Więc my tych ofiar do końca nie policzymy. Możemy szacować, że razem z tymi osobami, które zginęły na miejscu, może to sięgnąć nawet dwustu tysięcy Polaków. A to już jest hekatomba – zaznacza Kulińska.

Jacek Dytkowski

Za: Nasz Dziennik, Środa, 16 lipca 2008, Nr 165 (3182)
"Nie ma wątpliwości, że ludobójstwo"

 

 

Poniżej prezentujemy kilka wybranych zdjęć ukazujących ludobójstwo ukraińskich nacjonalistów na ludności polskiej.

 



Boremel (Wołyń – powiat dubieński), lata międzywojenne. Kościół pw. św. Trójcy, z ok. 1782 r., zniszczony przez UPA jesienią 1943 r., rozebrany do fundamentów w 1952 r.przez władze sowieckie.
Ze zbiorów W. i E. Siemaszków (dar dra Wadiusza Kiesza).

 


Mapa – Wołyń, powiat dubieński, miejsca zbrodni ludobójstwa ukraińskiego na Polakach.
Oprac. Ewy Siemaszko w książce Władysława i Ewy Siemaszków: "Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich na ludności polskiej Wołynia 1939-1945". Wydawnictwo von Borowiecky, Warszawa 2000.

 




Kisielin (Wołyn – powiat horochowski), miasteczko i siedziba gminy, lata 90-te. Ruiny Kościoła pw. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Marii Panny, na który UPA napadła 11 lipca 1943 r., gdy kończyła się Msza św. Zamordowano około 90 Polaków.
Ze zbiorów W. i E. Siemaszków (dar śp. Włodzimierza S. Dębskiego).

 

"Obrona w kościele kisielińskim przed UPA 11 lipca 1943 r." – obraz namalowany przez obrońcę śp. W.S. Dębskiego. Z prawej połączony z kościołem budynek plebanii, w którym schroniła się część parafian i w którym zaimprowizowano obronę. Stanowisko obrony W.S. Dębskiego znajdowało się w oknie, do którego upowcy przystawili drabinę. Kościół i budynek gospodarczy na prawo od plebani palą się.
Ze zbiorów W. i E. Siemaszków (dar śp. Włodzimierza S. Dębskiego).

 




Kisielin, 2002 r. Ruiny kościoła wypalonego podczas napadu bandy UPA 11 lipca 1943 r. i niszczonego po II wojnie światowej. Kościół wybudowo w dwudziestoleciu międzywojennym na miejscu poprzedniego, zniszczonego całkowicie podczas I wojny światowej.
Ze zbiorów Stowarzyszenia Upamiętnienia Polaków Pomordowanych na Wołyniu w Zamościu.

 

Rudnia, wieś w gminie Kisielin. Krzyż z 1997 r. na mogile ponad 140 Polaków zamordowanych 12 lipca 1943 r. przez OUN-UPA. Fot. Leon Popek

 

Zagaje, wieś w gminie Podberezie, 1998 r. Krzyż upamiętniający wymordowanie 12 lipca 1943 r. i spalenie przez OUN-UPA całej wsi polskiej (260 osób). Fot. Leon Popek.

 




Kazimierka, wieś w gminie Stepań, 2002 r. Krzyż na miejscu zniszczonego w kwietniu 1943 r. przez UPA barokowego kościoła pw. św. Kazimierza z 1640 r.

 



Lipniki, kolonia w gminie Berezne (Wołyń – powiat kostopolski), 1943 r. Zwłoki zamordowanych Polaków podczas napadu UPA na kolonię 26 marca 1943 r.
Fot. Sarnowski. Ze zbiorów W., E. Siemaszków (dar Henryka Słowińskiego i Helionidy Pikulskiej).

 

Wiśniowiec Stary (Wołyń – powiat krzemieniecki), wieś w gminie Wiśniowiec, 1998 r. Pomnik z 1967 r. na mogile-studni około 70 pomordowanych Polaków w 1944 r. Fot. Leon Popek.

 



Maciejów, miasteczko, 2000 r. Zniszczony kościół pw. św. Stanisława Biskupa Męczennika i św. Anny z XVII w.

 

Katerynówka, kolonia w gminie Rożyszcze. Ofiary napadu UPA na kolonię w nocy z 7 na 8 maja 1943 r.: dwóch synków Piotra Mękali i Anieli z Gwiazdowskich, między nimi Stasia Stefaniak lat ok. 5, której rozpruto brzuch i powyłamywano ręce i nogi (córka Polaka i Ukrainki). Ze zbiorów W., E. Siemaszków (dar W. Romanowskiego i A. Bielskiego).

 

Kołki (powiat łucki) , miasteczko, 1935 r. Kościół pw. Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny z 1930 r. spalony tuż po 13 czerwca 1943 r. wraz z 40 Polakami spędzonymi przez upowców do wnętrza. Ze zbiorów W., E. Siemaszków.

 

Karłowszczyzna, osada w gminie Aleksandria. Kościół pw. Najświętszej Panny Marii Królowej Polski, postawiony w latach 1934-1937 ze składek osadników wojskowych, zniszczony przez Ukraińców.
Ze zbiorów E. i W. Siemaszków.

 




Kąty (Kuty), wieś w gminie Szumsk, 1998 r. Krzyż na miejscu kościoła rzymskokatolickiego, w którym od lutego 1943 r. była zorganizowana samoobrona i chroniła się ludność polska przed nacjonalistami ukraińskimi i gdzie nocą 3 maja 1943 r. oblężeni Polacy odpierali ataki bojówek dwóch frakcji Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów – banderowców i melnykowców.





Ostrówki, 2001 r. Pielgrzymka byłych parafian i ich wnuków do figury Najświętszej Marii Panny stojącej na terenie spalonego przez UPA 8 września 1943 r. kościoła pw. św. Andrzeja Apostoła z 1838 r. Miejsca, gdzie wcześniej 30 sierpnia 1943 r. UPA wymordowała co najmniej 486 Polaków, w tym ks. proboszcza Stanisława Dobrzańskiego.

 




Sokól, miasteczko w gminie Rożyszcze, 1998 r. Kościół pw. Najświętszej Marii Panny Wspomożenia Wiernych z 1909 r., zniszczony w lipcu 1943 r. przez UPA.

 




Kołki, miasteczko, 1935 r. Kościół pw. Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny z 1930 r. spalony tuż po 13 czerwca 1943 r. wraz z 40 Polakami spędzonymi przez upowców do wnętrza.

Cała galeria zdjęć znajduje się na stronie Wołyń naszych przodków… – http://www-kresy.pl/wolyn/

Pictures Source: http://www-kresy.pl/wolyn/

Eksterminacja – termin publicystyczny

Z prokuratorem Piotrem Zającem z lubelskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej rozmawia Jacek Dytkowski

Zbrodnie popełnione przez ukraińskich nacjonalistów na ludności polskiej w latach 40. ubiegłego wieku słusznie nazywamy ludobójstwem?
– Termin prawny, kategoria prawna, która nas obowiązuje jako prokuratorów, to ludobójstwo. Tak to jest w aktach prawa międzynarodowego określone i takiego też sformułowania używamy. Przy czym należy zaznaczyć, że terminem tym posługujemy się ze względu na znamiona tego przestępstwa. Istnieje bowiem konwencja z 1948 r. o karaniu zbrodni ludobójstwa. Określa ona znamiona, które odpowiadają tej kategorii zbrodni.

Niektórzy zbrodnie dokonywane przez oddziały UPA na Polakach określają jako "eksterminację"…
– "Eksterminacja", "rzezie", "likwidacja" – są to publicystyczne określenia, natomiast prawne – to ludobójstwo. My, prawnicy, zbrodnię ludobójstwa traktujemy jako specyficzną kategorię zbrodni przeciwko ludzkości. Ponadto jest to coś cięższego, o większej wadze gatunkowej niż zbrodnia przeciwko ludzkości. Przy aktach prawa międzynarodowego pojawiają się terminy, które wskazują, na czym polegają zbrodnie przeciwko ludzkości, np. że jest to wytępienie, eksterminacja. Natomiast samą zbrodnię ludobójstwa można zdefiniować jako szczególną kategorię zbrodni przeciwko ludzkości. I nie ma tutaj zamienników w postaci eksterminacji lub innych określeń. Generalnie definicja zbrodni ludobójstwa oznacza wytępianie czy też pozbawianie życia ludzi z powodu ich przynależności narodowej, wyznaniowej bądź politycznej. Brane jest pod uwagę kierunkowe działanie sprawców, którzy dążą do wytępienia w całości lub części określonej grupy ludności z powodu jej odrębności, np. narodowej.

Dziękuję za rozmowę.

Za: Nasz Dziennik, Środa, 16 lipca 2008, Nr 165 (3182)

m4s0n501

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=2262 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]