Izraelski ambasador: problemem są antysemickie poglądy członków Konfederacji

Aktualizacja: 2019-11-29 11:24 am

Alexander Ben Zvi, ambasador Izraela w Polsce, kolejny raz zaatakował Konfederację Wolność i Niepodległość, twierdząc, że „problemem są antysemickie poglądy członków” tej partii. Ponownie zagroził, że „jeśli takie poglądy będą panować w Sejmie, to będzie problem”.

W czwartek podczas rozmowy na antenie Polsat News izraelski ambasador Alexander Ben Zvi pytany był m.in. o wpis na Twitterze byłego ambasadora Izraela we Włoszech, Gideona Meira, który oświadczył, że „Niemcy nie zbudowaliby obozów w Polsce bez wsparcia Polaków”. Ben Zvi zapewnił, że nie jest to oficjale stanowisko rządu Izraela. Dodał przy tym, że Meir jest już na emeryturze i izraelski rząd „nie musi reagować na każdą wypowiedź osoby prywatnej”.

Dyplomata powiedział również, że w kwestii antysemityzmu Polska nie wyróżnia się na tle innych krajów Europy. – Widzimy przejawy antysemityzmu w całej Europie – mówił izraelski ambasador. Dodał, że w Polsce takie przejawy zdarzają się podobnie jak w innych krajach europejskich. Ben Zvi zaznaczył jednak, że „problemem są antysemickie poglądy członków Konfederacji” i w tym kontekście kolejny raz krytycznie wypowiedział się na temat tego ugrupowania.

– Jeśli takie poglądy będą panować w Sejmie, to będzie problem – oświadczył ambasador Izraela, w zasadzie powtarzając przy tym swoje wcześniejsze słowa. Zaznaczył przy tym, że mówi to zarówno jako przedstawiciel Izraela, jak i jako Żyd. Apelował też, by zacząć „myśleć o przyszłości”. Jak mówił, „nie możemy zapominać o przeszłości, ale nie możemy zajmować się cały czas tylko przeszłością”.

Wcześniej posłowie Konfederacji na konferencji prasowej stanowczo wezwali rząd PiS, a szczególnie MSZ, do piętnowania i ścigania kłamliwych wypowiedzi, w tym nt. rzekomego udziału Polaków w holokauście, formułowanych przez przedstawicieli środowisk żydowskich czy państwa Izraela.

– Mamy do czynienia ze skandaliczną wypowiedzią byłego ambasadora Izraela, pana Gideona Meira i domagamy się jako Konfederacja w tej sprawie zabrania głosu przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Należy skończyć z taką praktyką, że Polska jest atakowana przez izraelskich polityków, przez izraelskich dyplomatów, przez izraelskich publicystów, a władze w Warszawie zachowują milczenie, podkulają ogon – mówił poseł Robert Winnicki.

Z kolei poseł Grzegorz Braun podkreślił, że Polska jest obiektem prowokacji i przestrzegł rządzących, że biernością przyzwalają na nie i ich konsekwencje, a Polaków, żeby nie wpisywali się w prowokacyjne scenariusze. Zaznaczył też, że ambasador Ben Zvi z uwagi na swoje wcześniejsze wypowiedzi nie powinien być podejmowany w polskich urzędach i instytucjach, w tym przy okazji żydowskiego święta Chanuka, jeśli do tego czasu nie będzie satysfakcjonujących dla Polaków deklaracji ze strony izraelskich oficjeli.

Czwartkowe wypowiedzi izraelskiego ambasadora są elementem dość częstego krytykowania Konfederacji przy okazji publicznych wypowiedzi, głównie poprzez insynuowanie, iż ugrupowanie to rzekomo głosi poglądy antysemickie.

Niespełna miesiąc temu ambasador Ben Zvi odnosząc się do kwestii tzw. restytucji mienia żydowskiego powiedział, że „na Węgrzech, w Czechach, Słowacji przyjęto jakieś rozwiązania” i według niego „w końcu także w Polsce musi się znaleźć jakieś porozumienie”. Trochę wcześniej oświadczył, że politycy Konfederacji Wolność i Niepodległość są ludźmi o antysemickich poglądach. „Zobaczymy, jak będą się zachowywać w Sejmie. Jeśli tam będą powtarzać swoje antysemickie slogany, będzie to problem” – powiedział. Ambasador wyraził też zainteresowanie zagadnieniem reprywatyzacji mienia w Polsce, bo „jeśli sprawa dotyczy obywateli Izraela, to jasne, że rząd musi chronić ich prawa”.

Przeczytaj: Winnicki odpowiada ambasadorowi Izraela: nieszczęśliwie rozpoczyna urzędowanie

Już wówczas nie była to pierwsza wypowiedź mianowanego na następcę Anny Azari dyplomaty, którą mieszał się w wewnętrzną politykę państwa polskiego. W swoim pierwszym wywiadzie dla polskich środków masowego przekazu, którego dyplomata udzielił „Gazecie Wyborczej”, Ben Zvi wyraził w smutek, „że taka partia jak Konfederacja będzie teraz w Sejmie”. Poglądy polityków tej partii określił jako „otwarcie antysemickie stanowisko”. Bez Zvi sugerował też w odniesieniu do odbywających się 11 listopada Marszów Niepodległości, że polska władza „musi coś z tym robić”.

Polsatnews.pl / Kresy.pl

CZYTAJ RÓWNIEŻ: [wybór linków generowany komputerowo przez serwer BIBUŁY]

Tags: , , , , , ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=110888 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]