Bo dziecku nie odmówisz! Przypadek Grety Thunberg

Aktualizacja: 2019-09-26 10:54 am

Dziecku odmówisz? No właśnie! I dlatego dzieci w polityce to „broń” o olbrzymiej sile społecznego oddziaływania.

Polityka wdziera się do kolejnych dziedzin naszego życia i – chociaż nie jest to nowością – sięga po dzieci. Niegdyś chronione przez rodziców przed złem „tego świata”, dziś pełnią „funkcję” jednego z wielu propagandowych narzędzi w rękach ideologów.

Instrument ów ma olbrzymi potencjał wpływania na decyzje (jednostek, państw, narodów i społeczności międzynarodowej). Przecież dziecko powszechnie uznajemy za niewinne. Nie podejrzewamy go o złe intencje, związki z grupami interesów czy doktrynerami.

Tkwi w tym jednak niebezpieczeństwo – dziecku i jego prośbom odmówić niełatwo, a jego idee traktujemy jako płynące wprost z czystego serca. I bardzo często tak właśnie jest. Niestety wiedzą o tym także ideolodzy oraz inni ludzie zainteresowani uzyskaniem określony celów. Wielu chce skorzystać z naiwności – zarówno dzieci jak i dorosłych.

Oczywiście w samym fakcie wsłuchiwania się w głos dzieci i młodzieży nie ma niczego złego, podobnie jak nie jest nagannym odnotowywanie ich społecznego zaangażowania. Problem zaczyna się wtedy, gdy ludzi młodych, niedoświadczonych i zwykle pozbawionych rzetelnej wiedzy z danej dziedziny, traktujemy jako autorytety lub – co gorsza – wyrocznie wydające niepodważalne wyroki. Jako tragedia współczesności jawi się brak szerszej refleksji nad spontanicznością działalności dzieci-aktywistów.

Taką sytuację obserwujemy w przypadku Grety Thunberg. Nastoletnia Skandynawka w blasku fleszy przepłynęła Atlantyk, by wziąć udział w szczycie ONZ. Podczas wydarzenia aktywistka zirytowana brakiem posłuchu wśród polityków zrugała (wybrane) kraje świata, co odbiło się echem w międzynarodowych mediach. To jednak nic nowego, gdyż od dłuższego czasu każde jej słowo traktuje się jako moralny obowiązek, którego niewypełnienie stanowi coś na kształt grzechu ekologicznej religii.

Tymczasem rzekomo racjonalny świat powinien zacząć zadawać pytania. Czy Thunberg jest ekspertem? Czy lata spędzone nad badaniami dają jej jakiekolwiek prawo wygłaszania stanowczych sądów w kwestii skomplikowanej nauki o klimacie, zaś nas obligują do słuchania jej twierdzeń? Czy poważni ludzie mogą bez narażenia się na śmieszność traktować Gretę jako fachowca? A może właściwsza postawa to uznanie jej za dziecko, które działa z dobrych pobudek, jednak najzwyczajniej w świecie może się mylić? Czy w końcu jesteśmy pewni, że nikt nie inspiruje działań cierpiącego na różne zaburzenia dziecka?

Niestety można odnieść wrażenie, że samo zadawanie takich pytań stanowi dla wielu osób największe „bluźnierstwo” XXI wieku. Greta stała się bowiem kimś więcej niż symbolem. To wyrocznia wskazująca współczesnym kierunek, w jakim należy podążać, by należeć do światlejszej części społeczeństwa.

Ktoś może jednak nadal drążyć: co z argumentami, badaniami, analizami, wykresami, modelami, racjami różnych grup społecznych? Co z potężnymi kosztami traktowanej jako lek na całe zło „zielonej rewolucji”, skoro nie mamy pewności, że to pomoże? Co z największymi gospodarkami świata, które nie zwracają większej uwagi na ekologiczne żądania i choćby w Europie nie emitowano ani grama CO2, one nadal będą „kopcić”?

Nic. No bo co, dziecku odmówisz?

Michał Wałach 

Za: PoloniaChristiana – pch24.pl (2019-09-26) – [Org. tytuł: «Michał Wałach: Bo dziecku nie odmówisz! Przypadek Grety Thunberg»]

 


 

Greta Thunberg powinna się leczyć – uważa znany australijski psycholog

Znany australijski psycholog, Dr Michael Carr-Gregg, wyraził swoje zaniepokojenie stanem psychicznym nastoletniej eko działaczki Grety Thunberg. Uważa, że powinna się leczyć, a także grozi jej wypalenie jakiego doświadcza wielu młodocianych gwiazdorów telewizji.

Greta Thunberg znalazła się na pierwszych stronach międzynarodowych gazet po tym jak zaczęła proewadzić swą ‚krucjatę w obronie klimatu”.

We wtorek na szczycie ONZ w Nowym Jorku 16-latka ze Szwecji wygłosiła przemówienie, które zmroziło słuchaczy. Zaatakowała światowych liderów za brak działania na rzecz zastopowania zmian klimatycznych.

Znany australijski psycholog, Dr Michael Carr-Gregg, porównuje Gretę Thunberg, która znalazła się w świetle reflektorów, do młodocianych gwiazd telewizyjnych, które wypaliły się. Może to mieć według niego katastrofalne skutki dla jej psychiki – ostrzegał na antenie australijskiego radia 3AW.

Zaprzeczył też, że neguje zmiany klimatyczne.

Mogę to jasno powiedzieć, że nie neguję zmian klimatu. Myślę, że musimy zrobić więcej, aby uratować planetę. – powiedział.

Dr Carr-Gregg powiedział, że po analizie zdrowia psychicznego Grety uważa, że cierpiąca na chorobę Aspergera nastolatka, ma „poczucie misji”.

Martwię się, że wykorzystujemy takie dziecko, które prawdopodobnie powinno się leczyć, ponieważ jak sama powiedziała, ​​ma anoreksję, chorobę Aspergera oraz ​​walczy z depresją – powiedział.

Powiedział też, że gdyby to było jego dziecko, nie chciałby by znalazła się w świetle reflektorów całego świata.

Dr Carr-Gregg powiedział, że martwi się przyszłością Grety, jej obecnym stanem psychicznym i tym, jak wpłynie to na innych młodych ludzi.

Ona wysyła wiadomość do innych nastolatków, że mogą rozmawiać z dorosłymi w ten bardzo, bardzo lekceważący sposób – powiedział.

Wydaje się, że jest całkowicie pochłonięta scenariuszem zagłady, w którym masowo wyolbrzymia zagrożenia związane ze zmianami klimatu i ma to wpływ na sytuację, ponieważ powoduje niepokój egzystencjalny u naszych dzieci, stąd sprawy klimatu tak mocno do nich docierają – powiedział.

Psycholog powiedział, że dzieci powinny być w szkole, ale zamiast tego gromadzą się, ponieważ „przekonano je, że koniec świata jest bliski”.

Moja krytyka nie dotyczy jej samej ale jej rodziców i działaczy na rzecz zmian klimatu, którzy używają jej bezwstydnie, i myślę, że lewica zachowuje się w tej sprawie z dozą hipokryzji – powiedział.

Myślę, że czeka ją ogromne rozczarowanie – powiedział Dr Carr-Gregg.

To reszta świata musi wywierać presję na Chiny i Indie jako największych światowych emitentów, a nie jedna 16-letnia dziewczynka. – dodał.

Psycholog powiedział też, że ponieważ Greta Thunberg jest 16-letnią kobietą nikt nie może dyskutować z jej poglądami i jest niejako zmuszany do ich zaakceptowania.

Całość: Najwyższy Czas! (26/09/2019) – [Org. tytuł: «Greta Thunberg powinna się leczyć – uważa znany australijski psycholog. Jej rodzice i eko fanatycy „bezwstydnie ją wykorzystują” [WIDEO]»]

 


 

CZYTAJ RÓWNIEŻ: [wybór linków generowany komputerowo przez serwer BIBUŁY]

Tags: , ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=109985 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]