Szef BBN: współpraca z Ukrainą i rola UPA to dwie różne kwestie

Aktualizacja: 2019-04-3 9:45 am

Szef BBN Paweł Soloch chwalił masowy napływ Ukraińców do Polski i twierdził, że ocena UPA i współpraca z Ukrainą to dwie różne kwestie. Jego zdaniem, z pewnymi sprawami należy się pogodzić, gdyż w innych „jesteśmy skazani na współpracę, bo to jest w naszym i ukraińskim interesie”.

We wtorek w rozmowie z radiem TOK FM szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Paweł Soloch powiedział, że „Polska jest zdecydowana, (aby) mieć jak najlepsze stosunki z Ukrainą”. Podkreślał też, że należy rozdzielać kwestie bieżącej współpracy polsko-ukraińskiej od kwestii tożsamościowych i historycznych, w tym roli zbrodniczej UPA.

-Musimy w relacjach z Ukrainą i innymi państwami nauczyć się działać w określonych segmentach. Innym segmentem są relacje historyczne, tożsamościowe, a czym innym są kwestie współczesne – mówił Soloch. – (…) chodzi przede wszystkim o rolę UPA, z która my się nie zgadzamy i nie zgodzimy się na to, żeby UPA równać z Armią Krajową, a czym innym są kwestie współczesne.

Szef BBN jako ważne kwestie współczesne wymienił: bezpieczeństwo, współpracę gospodarczą oraz obecność „1,5 miliona Ukraińców na terenie Polski”. Uważa, że ukraińscy imigranci „nie są dla nas problemem, tylko tworzą wartość dodaną”.

– Wiec dobrze by było, żebyśmy pogodzili się z tym, że choć w niektórych sprawach nie będziemy się zgadzać i będziemy ze sobą wręcz ostro polemizować, to w niektórych sprawach jesteśmy skazani na współpracę, bo to jest w naszym i ukraińskim interesie – twierdzi Soloch.

Odnośnie I tury wyborów prezydenckich na Ukrainie szef BBN powiedział, że Polska „życzy sobie, podobnie ja nasi partnerzy z NATO, czy UE, żeby Ukraina była suwerenna i demokratyczna”. W jego ocenie, obecnie tak właśnie jest. Dopytywany o to, że urzędujący prezydent Petro Poroszenko wypadł znacznie gorzej niż aktualny lider, showman Wołodymyr Zełenski, Soloch uznał, iż specyfiką demokracji ukraińskiej jest „nieprzewidywalność”. W odpowiedzi na pytanie o to, jaki może być stosunek Zełenskiego do Rosji, Soloch powiedział, że na Ukrainie „po Pomarańczowej Rewolucji i Majdanie”, tożsamość ukraińska jest „budowana na konflikcie z Rosją”. Twierdził też, że do tej pory na Ukrainie żaden z kandydatów w wyborach „nie mógł abstrahować od tego, że w powszechnym przekonaniu winowajcą za stan Ukrainy i wojnę jest Rosja”. Dodał, że w tych wyborach „otwarcie prorosyjskiego kandydata nie ma”, ale jego zdaniem trzeba poczekać na wynik jesiennych wyborów do ukraińskiego parlamentu.

Jesienią 2018 roku podczas wizyty w Kijowie szef BBN Paweł Soloch powiedział, że Polska jest zainteresowana tym, żeby napięcia między Węgrami a Ukrainą nie wpływały na współpracę Ukrainy z NATO i z Unią Europejską. Słowa Solocha padły dwa dni po tym, jak USA wezwały Węgry do nieblokowania komisji NATO-Ukraina.

TOK FM / Kresy.pl

CZYTAJ RÓWNIEŻ: [wybór linków generowany komputerowo przez serwer BIBUŁY]

Tags: , , ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=107387 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]