Piotr Gontarczyk o książce o mordowaniu Żydów przez Polaków: nie ma tam nic wspólnego z prawdą

Aktualizacja: 2019-03-11 9:39 am

„To, co można tam przeczytać nie ma nic wspólnego z prawdą”– tymi słowami historyk dr Piotr Gontarczyk na łamach tygodnika „Sieci” skomentował pracę zatytułowaną „Dalej jest noc. Losy Żydów w wybranych powiatach okupowanej Polski” pod redakcją prof. Jana Grabowskiego (historyka) oraz prof. Barbary Engelking (socjolog i psycholog). Książka wydana przez Centrum Badań nad Zagładą Żydów to w ocenie Gontarczyka „naukowa mistyfikacja” czego dowodzi m.in. opisana w niej „historia” getta w Bochni. W narracji autorzy zastąpili żydowską policję… „polskimi faszystami”.

„Historia Żydów w Bochni to jedna z części książki Dalej jest noc. Losy Żydów w wybranych powiatach okupowanej Polski pod redakcją Jana Grabowskiego i Barbary Engelking, przedstawianej jako sztandarowe dzieło nowej polskiej szkoły badań Holokaustu” – podkreśla dr Gontarczyk.

„Sięgnięto w niej po akta sprawy karnej Samuela Frisha – OD-manna (skrót od Ordnungsdienst, Jüdischer Ordnungsdienst, dosł. Żydowska Służba Porządkowa, czyli żydowska policja – red.), ich sygnaturę przywołując w przypisie (IPN Kr 502/725), choć ani sam Frish, ani to, kim był, ani żadna informacja dotycząca działalności OD w Bochni nie znalazły się w książce. (…) Mamy do czynienia z bezpodstawnym przyklejeniem opisanych w tym artykule działań żydowskich OD-mannów Polakom. Jeżeli to nie jest grube naukowe oszustwo, to co nim jest?” – pyta historyk.

Dr Gontarczyk zwraca uwagę, że przywołane w książce akta, do których dotarła doktorantka Instytutu Filozofii i Socjologii PAN Dagmara Swałtek-Niewińska, nie są zacytowane w całości. Doktorantka napisała: „Grupy poszukujące [w Bochni – red.] ukrytych Żydów składały się z kilku osób, zwykle policjanta niemieckiego, kilku policjantów polskich oraz często osoby zatrudnionej do wyważania drzwi”.

„W świetle przywołanych akt jest jasne, że polska policja była wykorzystywana przez Niemców do pilnowania getta z zewnątrz, a nie do wyszukiwania i otwierania bunkrów w jego wnętrzu. Tym zajmowała się zwykle żydowska, nie polska policja” – pisze historyk i zastanawia się co będzie dalej. „Prof. Grabowski znów wezwie do likwidacji IPN? Może Rada Naukowa IFS PAN wyda nowe oświadczenie w obronie badań swojej placówki? A może ktoś tam najpierw przeczyta akta?” – podsumowuje historyk.

Źródło: tygodnik „Sieci”

TK

CZYTAJ RÓWNIEŻ: [wybór linków generowany komputerowo przez serwer BIBUŁY]

    Tags: , , ,

    Drukuj Drukuj

     

    ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
    Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=107038 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


    Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


    Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


    UWAGI, KOMENTARZE:

    Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
    Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]