“Przedsiębiorstwo holokaust” rusza pełną parą
Aktualizacja: 2009-06-26 7:31 am
W Pradze rozpoczyna się dzisiaj pięciodniowa międzyrządowa konferencja “Mienie ery holokaustu”. Do udziału w niej zaproszono przedstawicieli czterdziestu dziewięciu państw oraz trzydzieści organizacji pozarządowych. Przedmiotem rozmów będzie restytucja mienia żydowskiego: komunalnego, religijnego oraz prywatnego, w tym także dzieł sztuki oraz dóbr kultury, do czego przedstawiciele społeczności żydowskiej będą starali się nakłonić przede wszystkim państwa Europy Środkowowschodniej.
Mienie, które nie ma spadkobierców, miałoby trafić do organizacji żydowskich. Z tej okazji 25 amerykańskich kongresmenów wystosowało list do władz Polski i Litwy. Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych dotychczas nie odpowiedziało na pytanie “Naszego Dziennika” o ewentualną reakcję strony polskiej na to pismo.
Inicjatorem apelu jest wyznaczony przez sekretarz stanu USA na przewodniczącego amerykańskiej delegacji Robert Wexler, demokratyczny członek Izby Reprezentantów oraz Komisji Spraw Zagranicznych. “Jest moim celem, aby w trakcie konferencji być jak najskuteczniejszym adwokatem ocalonych z holokaustu” – napisał w specjalnie wydanym oświadczeniu Wexler.
Izraelski dziennik “Haaretz” informuje, że już na trzy tygodnie przed międzynarodową konferencją w Pradze strona żydowska prowadziła rozmowy, czy kraje takie jak Polska i Ukraina powinny zwrócić “nieposiadającą spadkobierców własność, która należała do zamordowanych Żydów”. “Podczas gdy te kraje sprzeciwiają się restytucji własności, która nie posiada spadkobierców, żydowscy przedstawiciele Konferencji ‘Mienie ery holokaustu’ rozpoczynającej się 26 czerwca w Pradze oświadczyli, że mienie nieposiadające spadkobierców powinno trafić do organizacji żydowskich” – pisze gazeta. W rozmowie z dziennikiem “Haaretz” David Peleg, nowo wybrany dyrektor Światowej Organizacji Żydów ds. Zwrotu Mienia, oszacował wartość utraconego w Polsce majątku żydowskiego na miliardy dolarów, na których zwrot będzie naciskał. Jednocześnie strona izraelska nie zadała sobie trudu sporządzenia kosztorysu odbudowy ze środków państwowych, a zatem przez poszczególne społeczeństwa, należących przed wojną do społeczności żydowskiej budynków i innych rodzajów wkładu w odbudowę. Konsekwentnie pomija się także kwestię kosztów utrzymania ich przez ponad pół wieku.
Kwestii restytucji poświęcił obszerny artykuł “Israel Journal of Foreign Affairs” (III: 1 /2009), w którym Herbert Block, nawiązując do tematu konferencji, żali się, iż żydowska własność znajduje się w złej kondycji z powodu zaniedbania jej przez lokalne władze. Zdaniem Blacka, do 2008 r. zwrócono łącznie 16 proc. żydowskiego mienia. Zauważa, że stosowne ustawy w tej materii nie zostały uchwalone na Litwie, Łotwie, w Bośni, Słowenii, Rosji, Białorusi i Mołdawii. “Najbardziej oporna, jeśli chodzi o rozmowy na temat restytucji, jest Litwa” – stwierdza Block.
- Zaoferowane przez Litwę odszkodowania za nieruchomości żydowskie przejęte podczas okupacji hitlerowskiej i sowieckiej są zbyt małe i następują zbyt późno – ocenił przedstawiciel Komitetu Żydów Amerykańskich (AJC) Andrew Baker po wczorajszym spotkaniu w Wilnie z premierem Litwy Andriusem Kubiliusem. W poniedziałek rząd w Wilnie zadecydował, że z powodu kryzysu gospodarczego w kraju odszkodowania, rozłożone na dziesięć lat, ruszą w roku 2012. Przyjęty w marcu projekt, który jeszcze ma być zaaprobowany przez parlament, przewiduje wypłacenie odszkodowań o wysokości 113 mln litów (33 mln euro) za sporne mienie, co według oceny rządu stanowi jedną trzecią jego wartości.
Zastanawiające, że ani amerykański Kongres (warto przypomnieć, że w Departamencie Stanu USA znajduje się specjalna komórka ds. zwrotu żydowskiego mienia; zaangażowane są w to także amerykańskie przedstawicielstwa dyplomatyczne.), ani środowiska żydowskie zwrotu mienia nie domagają się tak aktywnie od strony rosyjskiej, za to usiłują wymusić restytucję i odszkodowania na znajdujących się pod sowiecką okupacją Polakach i Litwinach.
Autorem sformułowania “przedsiębiorstwo holokaust” jest amerykański naukowiec żydowskiego pochodzenia Norman Finkelstein, który w jednej ze swych książek dowodzi, że żydowskie organizacje nauczyły się czerpać wymierne korzyści z odwoływania się do holokaustu.
Anna Wiejak
ZOB. TAKŻE:
- Przedsiębiorstwo Holokaust penetruje polskie szkoły?
- Rząd Litwy przedstawił organizacjom żydowskim plan wypłaty “odszkodowania za utracone mienie” w wysokości 41 milionów dolarów
- Oświadczenie senatorów PiS: Czy polski podatnik będzie płacił za krzywdy wyrządzone w Polsce przez Niemców i Rosjan?
- Niemcy: Żydowska rodzina bankierów żąda od nowojorskich muzeów zwrotu obrazów Picassa
- Żydowscy manipulatorzy obwiniają “Europejczyków” za Holokaust
- Czy zeznania szefa Amerykańskiego Komitetu Żydowskiego przed Kongresem USA zaowocują przyznaniem “odszkodowań” od Ameryki?
- Polska nie może być skarbonką żydowskich organizacji
- Żydowski teatr absurdu czyli „Polacy oddajcie miliardy”
- Czechy: Sąd apelacyjny uniewinnił skazanego za rozprowadzenie materiałów “podważających Holokaust”
- Handełesy szantażują -Stanisław Michalkiewicz
- Warszawa: Rozmowy szefa Europejskiego Kongresu Żydów z prezydentem Kaczyńskim oraz R. Sikorskim na temat “restytucji mienia żydowskiego i antysemityzmu”
- Komorowski zapowiada rekompensaty za żydowskie mienie [wypłacane przez Polskę dla uzurpatorów legalnych spadkobierców]
- Powstaje instytut ds. zwrotu mienia Żydom
- Knowania grup żydowskich celem zablokowania regulacji statusu Bractwa św. Piusa X, czyli biskup Williamson “neguje Holokaust”
- Niemcy i Rosjanie rabowali, Polacy wypłacą odszkodowania
