Izrael i organizacje żydowskie już w 1952 r. otrzymały od RFN pieniądze za mienie bezspadkowe!

Aktualizacja: 2019-02-20 12:30 pm

W dobie wezwań o uregulowanie sprawy mienia „pożydowskiego” należy wskazywać nie tylko umowę między Polską a USA z 1960 roku (na mocy której roszczenia obywateli USA przejął rząd w Waszyngtonie), ale przede wszystkim umowę zawartą między RFN i Izraelem z 1952 roku.

Zgodnie z jej treścią Niemcy zobowiązali się do wypłaty odszkodowań za mienie (również bezspadkowe) z terenów, które podczas II wojny znajdowały się „pod niemiecką władzą”. Tak się złożyło, że współczesna Polska zajmuje obszar, który albo do Niemców należał, albo był przez nich okupowany.

Światowy Kongres Żydów co jakiś czas wypomina Polsce, że do dziś nie zapłaciła za mienie bezspadkowe, które pozostało na terytorium Polski, po tym jak Niemcy przeprowadzili Holocaust. Wydaje się, że w ostatnich miesiącach temat ten przywoływany był znacznie częściej niż zwykle i zyskał poparcie sporej części amerykańskich elit politycznych (np. ustawa 447 – „Justice for Uncompensated Survivors Today”). Powyższe nie powinno nas dziwić. Wszak wycena wspomnianego mienia może być kosmiczna i liczona w miliardach dolarów.

Jakich argumentów prawnych strona polska powinna używać, aby rozbijać roszczenia żydowskich organizacji w pył?

Po pierwsze: należy każdorazowo wskazywać, iż kwestia odpowiedzialności za roszczenia ofiar Holocaustu (oraz ich spadkobierców), które po wojnie uzyskały obywatelstwo USA, została uregulowana umową międzynarodową między PRL a USA z 1960 r. Zgodnie z jej treścią USA otrzymały od PRL kwotę 40 milionów ówczesnych dolarów (dziś równowartość ok. 1 mld dolarów). W zamian władze USA przejęły na siebie wszelkie zobowiązania z roszczeń odszkodowawczych ofiar Holocaustu, które pozostawiły majątek w Polsce, a po wojnie otrzymały obywatelstwo USA i zobowiązały się, że nie będą wysuwały, ani popierały żadnych nowych roszczeń.

Po drugie: w zakresie pozostałych (nieamerykańskich) ofiar Holocaustu (i ich spadkobierców) należy wskazywać na możliwość wszczęcia postępowania reprywatyzacyjnego przed polskimi sądami. O ile mi wiadomo w ciągu ostatnich 30 lat polskie sądy zdecydowały o reprywatyzacji mienia o wartości wielu miliardów złotych. Czasem ten proces przebiegał patologicznie (vide: afera reprywatyzacyjna w Warszawie, gdzie na podstawie lewych dokumentów i oświadczeń odszkodowania za mienie przejęte przez Skarb Państwa były wyłudzane w przestępczym procederze), ale co do zasady, jeśli jakiś spadkobierca ofiar Holocaustu chciałby odzyskać majątek, który należał przed wojną do jego rodziny, to nic nie stoi na przeszkodzie, aby zawnioskował o to przed polskim sądem.

Po trzecie: w zakresie pozostawionego w Polsce tzw. mienia bezspadkowego należy podkreślić, że zgodnie z prawem przeszło ono na własność Skarbu Państwa i ani Izraelowi, ani organizacjom żydowskim, ani nikomu innemu nie przysługuje w tym przypadku jakakolwiek rekompensata czy odszkodowanie. Istotny w tym przypadku jest również fakt, iż kwestia odszkodowań za mienie pozostawione przez Żydów (w tym także za mienie bezspadkowe) na terytoriach, które znajdowały się pod jurysdykcją III Rzeszy, została regulowana umową z 10 września 1952 roku podpisaną między państwem Izrael a Republiką Federalną Niemiec.

Zgodnie z treścią tej umowy Izrael (oraz szereg organizacji żydowskich) otrzymał od RFN kwotę o równowartości 822 mln dolarów (dziś to ok. 22 – 24 mld dolarów) w ramach rekompensat za mienie utracone przez Żydów w wyniku Holocaustu. Istotne w tym porozumieniu było to, że regulowało ono kwestie rekompensat za mienie pozostawione na obszarach, na których w czasie II wojny światowej rozciągała się jurysdykcja III Rzeszy. Nie trzeba być wyjątkowym bystrzakiem, aby stwierdzić, że terytorium dzisiejszej Polski stanowi obszar, który albo do Niemców należał (Dolny Śląsk, Pomorze Zachodnie, Prusy Wschodnie), albo był przez nich okupowany (Kraj Warty, Generalne Gubernatorstwo).

Nawet gdyby czysto hipotetycznie uznać, że żydowskie roszczenia o mienie bezspadkowe są legalne, to dlaczego Polska miałaby płacić za coś, co już raz zostało uregulowane przez głównego sprawcę Holocaustu, czyli Niemcy?

Źródło:
Bundesgesetzblatt Teil – 1953 – Nr. 5 vom 21.03.1953 (BGBL.de)
West Germany Signs 822 Million Dollar Reparations Pacts with Israel Govt. and Jewish Material Claims (JTA.org)

http://niewygodne.info.pl/

Gajowy nie może zrozumieć, jak to właściwie jest. Jedne źródła wskazują na ogromną dyskryminację i wielką biedę mniejszości żydowskiej przed wojną. A inne źródła twierdzą, iż ta żałosna chałaciarska biedota uskładała sobie jednakowoż majątek wartości ponad 300 miliardów dolarów… W prostocie swego umysłu gajowy nijak nie może pogodzić jednego z drugim.
Admin

CZYTAJ RÓWNIEŻ: [wybór linków generowany komputerowo przez serwer BIBUŁY]

Tags: , , , , , , ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=106772 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]