Amerykański Komitet Żydowski broni Pomnika Katyńskiego w Jersey City

Aktualizacja: 2018-05-8 1:14 pm

Kolejna żydowska organizacja opowiedziała się za pozostawieniem na dotychczasowym miejscu Pomnika Katyńskiego.

Amerykański Komitet Żydowski (American Jewish Commitee) skrytykował burmistrza Jersey City Stevena Fulopa, który zamierza usunąć słynny Pomnik Katyński stojący naprzeciw Manhattanu. Organizacja wyraziła swój sprzeciw wobec działań Fulopa na twitterowym koncie swojego europejskiego biura.

Społeczność żydowska w Polsce wydała oświadczenie wyrażając zaniepokojenie decyzją burmistrza Jersey City odnośnie Pomnika Katyńskiego. Działania miasta w tej sprawie są zaskakujące a obraźliwe słowa burmistrza wobec marszałka polskiego Senatu są nieakceptowalne. – napisano na Twitterze wstawiając odnośnik do oświadczenia Związku Gmin Wyznaniowych Żydowskich w Polsce z 4. maja br.

AJC przypomniało, że w Katyniu zginęło około 22 tys. polskich oficerów a od 5 do 10 procent ofiar było narodowości żydowskiej, wśród nich Naczelny Rabin Wojska Polskiego Baruch Steinberg.

Przypomnijmy, że w ubiegłym tygodniu Steven Fulop, burmistrz Jersey City podkreślający swoje żydowskie pochodzenie, ogłosił zamiar przeniesienia pomnika w związku z planowaną przebudową placu, na którym stoi. Plany władz Jersey City wywołały protesty liczne organizacji w Polsce i za granicą, a także polskich polityków. Obawiają się, że po zakończeniu prac pomnik już na swoje miejsce nie wróci. Jak podała dzisiaj Polska Agencja Prasowa, przeciw Fulopowi zamierzają wystąpić z pozwem przedstawiciele amerykańskiej Polonii. Dołączą tym samym do mieszkańców Jersey City oraz autora pomnika Andrzeja Pityńskiego, którzy zamierzają także oprotestować w sądzie decyzję burmistrza.

Burmistrz sprawuje władzę w sprzeczności z prawem New Jersey i w sprzeczności z uchwałą Rady Miejskiej. Zaniedbał obowiązku konsultacji ze społeczeństwem lub zaproszenia polskich liderów na publiczne przesłuchania, aby mogli zeznawać i przedstawić swe argumenty – powiedział PAP nowojorski adwokat Sławomir Platta.

Za: Kresy.pl (8 maja 2018)

 


 

Polonia się jednoczy! Tego nie można zmarnować. Sprawa Pomnika Katyńskiego może być fundamentem silnej polskiej diaspory w USA

Współpracuję blisko z wszystkimi organizacjami, które są zaangażowane w akcję, mającą na celu pozostawienie Pomnika Katyńskiego na swoim miejscu; zawiązuje się wokół tego szersza koalicja – powiedział PAP konsul generalny RP w Nowym Jorku Maciej Golubiewski.

W nawiązaniu do decyzji burmistrza Jersey City Stevena Fulopa, zapowiadającego usunięcie monumentu z eksponowanego miejsca przy Exchange Place nad rzeką Hudson i przeniesienie go gdzie indziej, polski konsul wskazał na potrzebę koordynacji działań i przemawiania jednym głosem. 

„Chcę wpłynąć na pełną koordynację poczynań organizacji polonijnych. Udało się to i wokół Komitetu Katyńskiego zawiązuje się większa koalicja, żeby nie dublować wysiłków, lecz występować z tym samym przekazem. Staram się, żeby wystąpienia publiczne przewidziane na najbliższy weekend były prowadzone w szerszej koalicji” – powiedział PAP Golubiewski.

Na niedzielę 13 maja zapowiedziany jest protest Polonii przed Pomnikiem Katyńskim. Niektóre lokalne media kwestionują walory estetyczne pomnika. Utrzymują, że żołnierz przebity na wylot bagnetem nie jest odpowiednim widokiem dla dzieci oraz, że kłóci się to też z piękną panoramą na leżący po drugiej stronie rzeki Manhattan.

Pytany, co myśli o tych argumentach, Golubiewski przytoczył wypowiedź prezesa Komitetu Katyńskiego Krzysztofa Nowaka pełniącego pieczę nad monumentem. Nowak wspomina, że z tysiącami mieszkańców stanu New Jersey oglądał 11 września 2001 roku znad rzeki płonące wieże World Trade Center i wszyscy byli pod wrażeniem monumentu ku czci ofiar Katynia.

„Ameryka dostała wówczas nóż w plecy i ten symboliczny sposób pokazania ofiary polskich żołnierzy wydawał się obserwującym atak tak adekwatny w stosunku do tego, czego byli świadkami, że zaowocowało to dołączeniem do Pomnika Katyńskiego tablicy upamiętniającej 9/11” – zwraca uwagę Golubiewski.

Jak podkreśla, historia Polski zawiera i elementy radosne, i smutne. Jego zdaniem młodzież w USA powinna się uczyć historii II wojny światowej. Nabywać wiedzę nie tylko o polskich ofiarach, ale też ofiarach wszystkich sprzymierzonych państw. „Nie wszystkie pomniki są radosne. Niektóre upamiętniają w dobitny sposób także tragedie w różnych częściach świata” – akcentuje polski dyplomata.

Trzeba pamiętać – jak zaznacza – że panuje raczej konsensus w ocenie warsztatu autora pomnika Andrzeja Pityńskiego jako rzeźbiarza reprezentującego twórczość najwyższej próby. Przedstawia on natomiast tragiczny moment w dziejach nie tylko Polski, lecz świata zachodniego – dodaje konsul.

Ponieważ wśród ofiar Katynia byli też Żydzi, polski dyplomata odniósł się również do swych kontaktów z tym środowiskiem, m.in. z osobami zgrupowanymi w chasydzkiej wspólnocie Chabad Lubawicz.

„Mam bardzo dobry kontakt z rabinem Schmuleyem Boteachem, który zamierza opublikować artykuł, że pomniki tego typu odgrywają wśród Amerykanów bardzo ważną rolę edukacyjną i powinny być usytuowane w eksponowanych miejscach publicznych. Uczą bowiem historii. Mam też kontakty z innymi organizacjami żydowskimi, które swoimi kanałami chcą wpłynąć na burmistrza Jersey City i zmobilizować go do dialogu” – zaznaczył Golubiewski.

Zapewniał, że pozostaje w stałym kontakcie ze wszystkimi grupami i osobami ze strony amerykańskiej, w tym z władzami lokalnymi, oraz ze strony polonijnej, by doprowadzić do odpowiedniego zakończenia. „Możliwe, że dojdzie do kompromisu. Komitet nie zamyka się na rozmowy i jest pole do manewru. Ważne jest, by pomnik pozostał albo w tym samym miejscu, albo w pobliżu nie zatracając eksponowanej pozycji w Jersey City” – skonstatował konsul generalny RP w Nowym Jorku. (PAP)

Za: Najwyższy Czas! (08/05/2018)

 


 

Fulop oberwał od swoich! Amerykańscy Żydzi atakują burmistrza Jersey City. Krytykują pomysł usunięcia polskiego pomnika

Amerykański Kongres Żydów wyraził zdziwienie działaniami władz Jersey City, które chcą usunąć Pomnik Katyński. Skrytykowano również słowa burmistrza Stevena Fulopa. Na Twitterze organizacji przypomniano historię mordów dokonanych przez ZSRR na oficerach polskiej armii.

Amerykańscy Żydzi poparli stanowisko Związku Gmin Wyznaniowych Żydowskich w Polsce, który aktywnie protestuje przeciw planom usunięcia Pomnika Katyńskiego. Działania burmistrza Stevena Fulopa określono, jako zaskakujące. 

Amerykański Kongres Żydów skrytykował również polityka za jego niewybredny język i oskarżenia, jakie skierował w stronę marszałka Senatu Stanisława Karczewskiego.

W opublikowanym na Twitterze wpisie, przypomniano również historię radzieckich zbrodni wojennych. Zauważono, iż od 5 do 15 proc. wszystkich ofiar było pochodzenia żydowskiego.

Do tej pory przeciw planom przeniesienia Pomnika Katyńskiego opowiedziała się amerykańska Polonia, niektórzy politycy, dziennikarze. Prezes IPN-u Jarosław Szarek ogłosił: Kategorycznie sprzeciwiam się usunięciu Pomnika Katyńskiego z Exchange Place w Jersey City, w związku z czym postanowiłem przedstawić swoje stanowisko mieszkańcom i władzom Jersey City.

Polonia zapowiedziała, że zorganizuje pod pomnikiem demonstrację, która będzie miała wpłynąć na stanowisko władz.

Źródło: Twitter/wpolityce.pl

Za: Najwyższy Czas! (08/05/2018)

 


 

KOMENTARZ BIBUŁY: 1. “Polonia się jednoczy” – to jedynie hasło-marzenie. Polonia jest głęboko podzielona, a spektakularny atak żydowski tylko na chwilę zjednoczy (i to pozornie) ich działania. Po tym powróci do “normalności”, czyli do wzajemnego zagryzania się działaczy i organizacji, do walki o prymat, do wystawiania piersi po medale i dyplomy… Przy czym dotyczy to grupki tych aktywnych, bo dla większości tzw. Polonii, te sprawy po prostu “wiszą”, gdyż liczy się jedynie to aby po ciężkiej tyrce lepiej zagryźć, zakąsić, pojechać se gdzieś i se poopalać popijając darmowe drinki.

2. Sądzimy, że pomnik katyński w Jersey City pozostanie na miejscu, lecz nie dlatego, że “zjednoczona Polonia” spotka się w liczbie kilkuset, że maleńka grupka autentycznych patriotów wykona mrówczą pracę lobbystyczną, że polskie konsulaty wspomogą ich działania (he! he!), tylko pomnik pozostanie dlatego, że… no właśnie, dowiadujemy się, że organizacje żydowskie w ostatnim momencie przed planowaną rozbiórką pomnika zabrały głos i pan Fulop od razu zmiękł. Bo ostatnie słowo w syjonistycznej Ameryce należy do organizacji żydowskich i ich przemożnych wpływów. Dysponują olbrzymimi funduszami (często otrzymywanymi od swoich syjonistycznych miliarderów-“filantropów”), dysponują środkami do przekupywania i szantażowania polityków, no i długoletnia polityka urabiania świadomości doprowadziła, że każdy Amerykanin, który przeszedł przez magiel systemu edukacyjnego ma pro-syjonistyczną skazę i pro-żydowską słabość. I właśnie to wszystko zadecyduje. Smutne, ale prawdziwe.

 


 

CZYTAJ RÓWNIEŻ: [wybór linków generowany komputerowo przez serwer BIBUŁY]

    Tags: , , , ,

    Drukuj Drukuj

     

    ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
    Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=101521 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


    Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


    Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


    UWAGI, KOMENTARZE:

    Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
    Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]