Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski: święto 1 Maja narzucili Polsce Hitler i Stalin

Aktualizacja: 2018-05-1 9:32 am

„O ile Dzień Flagi i Narodowe Święto Trzeciego Maja nie budzą wątpliwości, o tyle Święto Pracy wciąż jest dyskusyjne. Narodowi polskiemu, o czym mało kto chce dziś pamiętać, zostało ono narzucone przez Adolfa Hitlera oraz Józefa Stalina i jego agenta Bolesława Bieruta”, pisze ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski. 

Duchowny przypomina, że Hitler – przywódca narodowego socjalizmu – święto 1 Maja wprowadził w Trzeciej Rzeszy w 1933 roku, czyli de facto w momencie dojścia do władzy i od tego czasu nieprzerwanie obowiązuje ono w Niemczech.

„Decyzja Hitlera była z  jednej strony odwołaniem się do lewicowych korzeni NSDAP, czyli Narodowosocjalistycznej Niemieckiej Partii Robotników. Z drugiej strony podkreśleniem niemieckiego pochodzenia wielu organizatorów ulicznych protestów, które wybuchły w maju 1886 roku w Chicago”, pisze ks. Isakowicz-Zaleski. Dodaje, że zarówno w czasie protestów w 1886 roku jak i podczas demonstracji, jakie wybuchały w kolejnych latach brali czynny udział przedstawiciele „Drugiej Międzynarodówki”, czyli „międzynarodowego stowarzyszenia partii i organizacji socjalistycznych, w którym Niemcy i niemieccy Żydzi odgrywali ogromną rolę”.

Podobnie rzecz się miała w ZSRR, gdzie Święto Pracy było najważniejszym po rocznicy wybuchu rewolucji październikowej świętem państwowym.

„W Polsce międzywojennej święto 1 Maja było zakazane, ale pomimo tego obchodziły je partie lewicowe, w tym Polska Partia Socjalistyczna, nielegalna Komunistyczna Partia Polski i żydowski Bund. Jednak po przegranej kampanii wrześniowej 1939 roku zostało ono narzucone siłą”, zwraca uwagę ks. Isakowicz-Zaleski.

„Po agresji w 1939 roku Sowieci święto to wprowadzili we Lwowie, Wilnie i na całym terenie przez nich okupowanym. Po 1944 roku ponownie na ziemiach przez nich zajętych. Natomiast w PRL święto 1 Maja oficjalnie przyjęte zostało w 1950 roku”, przypomina ks. Isakowicz-Zaleski. Dodaje, że przez kilkadziesiąt lat dzień ten był najlepszym odzwierciedleniem komunizmu: na każdym kroku przekaz propagandowy, ludzie spędzani na pochody pod groźbą więzienia, czerwone flagi, transparenty z Marksem, Engelsem i Leninem oraz… „kiełbasa, i papier toaletowy, których w sklepach na ogół brakowało, ale nigdy w tym dniu”.

„Szkoda, że Trzecia RP nie zerwała z tą tradycją narzuconą przez okupantów. Każdy wolny dzień to miła rzecz, ale prawdziwy dzień pracy można byłoby obchodzić w innym terminie, np. 31 sierpnia, w rocznicę podpisania Porozumień Gdańskich. Pomimo wszystkiego życzę udanej majówki, spędzonej z rodziną i przyjaciółmi!”, puentuje ks. Isakowicz-Zaleski.

Źródło: rmf24.pl

TK

CZYTAJ RÓWNIEŻ: [wybór linków generowany komputerowo przez serwer BIBUŁY]

    Tags: , , ,

    Drukuj Drukuj

     

    ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
    Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=101422 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


    Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


    Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


    UWAGI, KOMENTARZE:

    Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
    Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]