{"id":95856,"date":"2017-05-24T13:28:23","date_gmt":"2017-05-24T17:28:23","guid":{"rendered":"http:\/\/www.bibula.com\/?p=95856"},"modified":"2017-06-23T11:36:45","modified_gmt":"2017-06-23T15:36:45","slug":"najwieksza-zbrodnia-w-dziejach-ludzkosci","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.bibula.com\/?p=95856","title":{"rendered":"Najwi\u0119ksza zbrodnia w dziejach ludzko\u015bci"},"content":{"rendered":"<p><strong>Szwecja &#8211; 1946, Japonia &#8211; 1948, Wielka Brytania &#8211; 1967, Finlandia &#8211; 1970, USA &#8211; 1973, Dania &#8211; 1973, Cypr &#8211; 1974, Francja &#8211; 1975, Austria &#8211; 1975, Islandia &#8211; 1975, Niemcy &#8211; 1976, Nowa Zelandia &#8211; 1977, W\u0142ochy &#8211; 1978, Norwegia &#8211; 1979, Holandia &#8211; 1981, Turcja &#8211; 1983, Grecja &#8211; 1986, Kanada &#8211; 1988, Belgia &#8211; 1990, RPA &#8211; 1996, Szwajcaria &#8211; 2002, Portugalia &#8211; 2007, Hiszpania &#8211; 2010, Urugwaj &#8211; 2012, Luksemburg &#8211; 2013<\/strong><\/p>\r\n<p>To nie s\u0105 daty zwyci\u0119skich wojen czy rozgrywek sportowych. To daty najwi\u0119kszych kl\u0119sk XX wieku &#8211; legalizacji zabijania dzieci nienarodzonych. Oczywi\u015bcie ta lista jest dalece niekompletna i w gruncie rzeczy zafa\u0142szowana, bo obejmuje tylko momenty legalizacji aborcji \u201ena \u017cyczenie\u201d. A przecie\u017c w wielu krajach tak\u0105 legalizacj\u0119 poprzedza\u0142y prawa dopuszczaj\u0105ce t\u0119 zbrodni\u0119 \u201etylko\u201d w niekt\u00f3rych wypadkach, np. gwa\u0142tu, upo\u015bledzenia p\u0142odu czy zagro\u017cenia \u017cycia lub zdrowia matki &#8211; a wi\u0119c takie, jak dzisiaj w Polsce, kt\u00f3ra na tle Europy i w og\u00f3le \u015bwiata zachodniego uchodzi za kraj pod tym wzgl\u0119dem \u201ezacofany\u201d. Trzeba wi\u0119c pami\u0119ta\u0107, \u017ce ka\u017cdy \u201ekompromis aborcyjny\u201d pr\u0119dzej czy p\u00f3\u017aniej prowadzi do legalizacji aborcji \u201ena \u017cyczenie\u201d, a nie do ca\u0142kowitej ochrony \u017cycia.<\/p>\r\n<h4>Czerwone ludob\u00f3jstwo<\/h4>\r\n<p>Historia tej najwi\u0119kszej zbrodni w dziejach ludzko\u015bci &#8211; kt\u00f3ra liczbowo ju\u017c dawno przeros\u0142a wszystkie wojny i holokausty XX wieku &#8211; zacz\u0119\u0142a si\u0119 prawie sto lat temu. Znamy nawet dok\u0142adn\u0105 dat\u0119: 18 listopada 1920 r. Tego dnia bolszewicki rz\u0105d Lenina jako pierwsza w\u0142adza pa\u0144stwowa na \u015bwiecie zni\u00f3s\u0142 wszelkie kary za zabijanie dzieci nienarodzonych. Tym aktem W\u0142odzimierz Lenin i jego towarzysze potwierdzili swoj\u0105 szata\u0144sk\u0105 rol\u0119 w historii. Co ciekawe, inny ludob\u00f3jca z tej samej partii, J\u00f3zef Stalin, w 1936 r. znacznie ograniczy\u0142 t\u0119 swobod\u0119 aborcyjn\u0105 (podobnie jak i swobod\u0119 udzielania rozwod\u00f3w), co jego g\u0142\u00f3wny oponent, Lew Trocki, uzna\u0142 za dow\u00f3d post\u0119puj\u0105cego \u201ekonserwatyzmu\u201d re\u017cimu sowieckiego. A wi\u0119c jeden z najwi\u0119kszych morderc\u00f3w w dziejach paradoksalnie przyczyni\u0142 si\u0119 do ocalenia jakiej\u015b liczby swoich najs\u0142abszych poddanych.<\/p>\r\n<p>I kolejny paradoks: po \u015bmierci Stalina, gdy komuni\u015bci przestali masowo mordowa\u0107 i zamyka\u0107 w wi\u0119zieniach swoich przeciwnik\u00f3w, jednym z przejaw\u00f3w \u201eodwil\u017cy\u201d sta\u0142 si\u0119 powr\u00f3t do leninowskiej swobody aborcyjnej &#8211; najpierw w Zwi\u0105zku Sowieckim w 1955 r., a potem w pozosta\u0142ych krajach bloku komunistycznego. Na tej fali 27 kwietnia 1956 r. sejm PRL uchwali\u0142 ustaw\u0119 o warunkach dopuszczalno\u015bci przerywania ci\u0105\u017cy, kt\u00f3ra legalizowa\u0142a aborcj\u0119 \u201eze wzgl\u0119d\u00f3w spo\u0142ecznych\u201d, czyli faktycznie \u201ena \u017cyczenie\u201d. I tylko jeden pose\u0142 mia\u0142 odwag\u0119 g\u0142o\u015bno zaprotestowa\u0107 przeciwko temu barbarzy\u0144stwu &#8211; by\u0142 to katolicki pisarz Jan Dobraczy\u0144ski. Co ciekawe, tego samego dnia ten sam sejm przyj\u0105\u0142 ustaw\u0119 o amnestii, dzi\u0119ki kt\u00f3rej tysi\u0105ce \u201ewrog\u00f3w ludu\u201d mog\u0142o opu\u015bci\u0107 komunistyczne wi\u0119zienia\u2026<\/p>\r\n<h4>Niepodleg\u0142a, lecz nie katolicka<\/h4>\r\n<p>Ustawa z 1956 r. obowi\u0105zywa\u0142a w Polsce przez 37 lat, do momentu przyj\u0119cia przez sejm RP s\u0142awetnego \u201ekompromisu aborcyjnego\u201d, czyli ustawy o planowaniu rodziny, ochronie p\u0142odu ludzkiego i warunkach dopuszczalno\u015bci przerywania ci\u0105\u017cy z 7 stycznia 1993 r. Ustawy, kt\u00f3ra musia\u0142a by\u0107 rozczarowaniem dla obro\u0144c\u00f3w \u017cycia, licz\u0105cych na to, \u017ce Trzecia Rzeczpospolita ca\u0142kowicie odetnie si\u0119 od najwi\u0119kszej zbrodni PRL i powr\u00f3ci do katolickich korzeni naszego narodu.<\/p>\r\n<p>Trzecia Rzeczpospolita i jej elity polityczne wola\u0142y jednak powr\u00f3ci\u0107 do tradycji II Rzeczypospolitej. Bo &#8211; wbrew naiwnej legendzie &#8211; mi\u0119dzywojenna Polska wcale nie by\u0142a pa\u0144stwem katolickim. \u015awiadczy o tym cho\u0107by d\u0142uga lista mason\u00f3w zajmuj\u0105cych wysokie stanowiska pa\u0144stwowe, pocz\u0105wszy od pierwszego prezydenta II RP, do dzi\u015b uchodz\u0105cego za \u201em\u0119czennika demokracji\u201d, po wi\u0119kszo\u015b\u0107 premier\u00f3w i du\u017c\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 ministr\u00f3w po przewrocie majowym z 1926 r.<\/p>\r\n<p>Ale najbardziej wymownym \u015bwiadectwem prawdziwego oblicza sanacyjnej Polski jest kodeks karny, kt\u00f3ry wszed\u0142 w \u017cycie 1 wrze\u015bnia 1932 r. Wprowadza\u0142 on kary do 3 lat wi\u0119zienia dla kobiety, kt\u00f3ra dopuszcza si\u0119 lub zezwala na \u201esp\u0119dzenie p\u0142odu\u201d, i do 5 lat wi\u0119zienia dla osoby, kt\u00f3ra tego dokonuje lub udziela przy tym pomocy. Jednocze\u015bnie w kodeksie zapisano, \u017ce nie ma przest\u0119pstwa, je\u015bli \u201ezabieg\u201d zosta\u0142 dokonany przez lekarza i by\u0142 \u201ekonieczny ze wzgl\u0119du na zdrowie ci\u0119\u017carnej\u201d albo ci\u0105\u017ca by\u0142a wynikiem przest\u0119pstwa wymienionego w czterech innych paragrafach kodeksu karnego: chodzi\u0142o o osoby nieletnie, upo\u015bledzonych umys\u0142owo, gwa\u0142t, kazirodztwo, nadu\u017cycie stosunku zale\u017cno\u015bci lub wyzyskanie krytycznego po\u0142o\u017cenia.<\/p>\r\n<p>Trudno nie zauwa\u017cy\u0107 podobie\u0144stwa tych przepis\u00f3w do obecnie obowi\u0105zuj\u0105cego w Polsce prawa aborcyjnego, kt\u00f3re dla wsp\u00f3\u0142czesnych aborcjonist\u00f3w i tak jest \u201eskrajnie restrykcyjne\u201d. Ale trzeba te\u017c pami\u0119ta\u0107, \u017ce wskutek przyj\u0119cia kodeksu karnego z 1932 r. mi\u0119dzywojenna Polska sta\u0142a si\u0119 drugim na \u015bwiecie &#8211; po Zwi\u0105zku Sowieckim &#8211; krajem, w kt\u00f3rym zalegalizowano zabijanie dzieci nienarodzonych!<\/p>\r\n<p>Oczywi\u015bcie tak\u017ce i \u00f3wczesne lobby aborcyjne liczy\u0142o na wi\u0119cej. Najlepiej \u015bwiadczy o tym publicystyka Tadeusza Boya-\u0179ele\u0144skiego i jego kochanki, Ireny Krzywickiej (z domu Goldberg), zw\u0142aszcza na \u0142amach \u201eWiadomo\u015bci Literackich\u201d, kt\u00f3re przed wojn\u0105 spe\u0142nia\u0142y mniej wi\u0119cej tak\u0105 rol\u0119, jak \u201eGazeta Wyborcza\u201d w naszych czasach. Boy-\u0179ele\u0144ski to bez w\u0105tpienia wa\u017cna posta\u0107 dla polskiej kultury, \u015bwietny t\u0142umacz i znawca literatury, ale te\u017c jedna z najbardziej mrocznych figur w establishmencie II RP w\u0142a\u015bnie ze wzgl\u0119du na swoje zaanga\u017cowanie w walk\u0119 o zabijanie nienarodzonych i niszczenie tradycyjnej rodziny (szczeg\u00f3lnie perwersyjne by\u0142o ukute przez niego poj\u0119cie \u201epiek\u0142o kobiet\u201d, maj\u0105ce uzasadnia\u0107 aborcj\u0119, antykoncepcj\u0119 i rozwody).<\/p>\r\n<p>Niewiele by jednak zdzia\u0142ali Boy z Krzywick\u0105, gdyby Polsk\u0105 lat trzydziestych rz\u0105dzi\u0142y katolickie elity. Tak jednak nie by\u0142o. Weterani Legion\u00f3w, a nieraz jeszcze Organizacji Bojowej PPS, kt\u00f3rzy po 1926 r. przej\u0119li ster w\u0142adzy w Rzeczypospolitej, jak\u017ce cz\u0119sto byli faktycznymi bezbo\u017cnikami, kt\u00f3rzy &#8211; za przyk\u0142adem J\u00f3zefa Pi\u0142sudskiego &#8211; formalnie przyjmowali protestantyzm, by m\u00f3c si\u0119 rozwie\u015b\u0107 i zwi\u0105za\u0107 z now\u0105 \u201e\u017con\u0105\u201d. Takie rozwi\u0105z\u0142e \u017cycie prowadzili nawet ludzie nosz\u0105cy stopnie generalskie lub teki ministerialne, wi\u0119c nie powinno ono dziwi\u0107 w przypadku ca\u0142ych zast\u0119p\u00f3w ni\u017cszych urz\u0119dnik\u00f3w. Kodeks karny z 1932 r. nie by\u0142 zatem przypadkiem, lecz logiczn\u0105 konsekwencj\u0105 moralnego oblicza sanacyjnej elity w\u0142adzy.<\/p>\r\n<p>Co ciekawe, tej straszliwej decyzji zwykle si\u0119 przedwojennym pi\u0142sudczykom nie pami\u0119ta. Wypomina im si\u0119 najrozmaitsze grzechy &#8211; od brutalnej walki z opozycj\u0105 i obozu w Berezie Kartuskiej po fataln\u0105 polityk\u0119 zagraniczn\u0105, kt\u00f3ra doprowadzi\u0142a do kl\u0119ski w 1939 r. &#8211; ale ten najgorszy z grzech\u00f3w, legalizacja dzieciob\u00f3jstwa, jako\u015b dziwnie zosta\u0142 im zapomniany. To prawda, \u017ce prawo komunistyczne z 1956 r. by\u0142o znacznie gorsze, podobnie jak decyzja ministerstwa sprawiedliwo\u015bci III Rzeszy z 9 marca 1943 r., znosz\u0105ca karalno\u015b\u0107 aborcji wobec \u201ekobiet ze Wschodu\u201d, w tym tak\u017ce Polek. Ale nie wolno zapomina\u0107, \u017ce ten niechlubny marsz ku masowemu zabijaniu najmniejszych Polak\u00f3w rozpocz\u0105\u0142 si\u0119 w niepodleg\u0142ej II Rzeczypospolitej, kt\u00f3rej stulecie ju\u017c niebawem b\u0119dzie hucznie obchodzone.<\/p>\r\n<h4>\u015awiadectwo i przestroga<\/h4>\r\n<p>Historia jako refleksja o dziejach ma sens tylko wtedy, gdy oparta jest na prawdzie, a nie na mitach. Dlatego warto si\u0119ga\u0107 zw\u0142aszcza po te \u015bwiadectwa, kt\u00f3re odrzucaj\u0105 fa\u0142sze historycznej mitologii. Takim \u015bwiadectwem jest powie\u015b\u0107 o jednoznacznym tytule <i>Kainka<\/i> &#8211; bodaj jedyna w polskiej literaturze katolicka powie\u015b\u0107 antyaborcyjna. To niezwyk\u0142a ksi\u0105\u017cka, bo ukaza\u0142a si\u0119 tylko raz, i to w \u201edrugim obiegu\u201d, jako reakcja na zbrodnicz\u0105 ustaw\u0119 z 1956 r. Jej autorem by\u0142 Stanis\u0142aw Tworzynowski &#8211; pod tym pseudonimem kry\u0142 si\u0119 ksi\u0105dz Stanis\u0142aw Tworkowski (1901-1999), obro\u0144ca Warszawy przed bolszewikami z 1920 r., kapelan i pu\u0142kownik Armii Krajowej, d\u0142ugoletni kap\u0142an wielu warszawskich i podwarszawskich parafii (73 lata w kap\u0142a\u0144stwie!), ciesz\u0105cy si\u0119 zaufaniem prymas\u00f3w Wyszy\u0144skiego i Glempa, przedwojenny narodowiec, obro\u0144ca Tradycji katolickiej i krytyk zmian posoborowych, wreszcie niestrudzony obro\u0144ca nienarodzonych, wsp\u00f3\u0142za\u0142o\u017cyciel w 1977 r. Polskiego Komitetu Obrony \u0179ycia i Rodziny.<\/p>\r\n<p>Za nielegalne wydanie <i>Kainki<\/i> ks. Tworkowski zosta\u0142 aresztowany i skazany w 1960 r. na sze\u015b\u0107 tygodni wi\u0119zienia. Zapewne jednak warto by\u0142o odcierpie\u0107 te i inne szykany, jakich ten odwa\u017cny kap\u0142an do\u015bwiadczy\u0142 z r\u0105k komunist\u00f3w, bo jego ksi\u0105\u017cka (napisana jeszcze w 1942 r. w okupowanej Warszawie) jest wstrz\u0105saj\u0105cym \u015bwiadectwem post\u0119puj\u0105cego upadku moralnego mi\u0119dzywojennej Polski.<\/p>\r\n<p>Bohaterka powie\u015bci, Jola Bo\u017cym\u00f3wna, to studentka, kt\u00f3ra \u201ewpad\u0142a w oko\u201d sanacyjnemu dygnitarzowi i sta\u0142a si\u0119 jego kochank\u0105. Beztroskie, zabawowe \u017cycie na koszt wysoko postawionego \u201esponsora\u201d ko\u0144czy si\u0119 w momencie, gdy Jola zachodzi w ci\u0105\u017c\u0119. Panie z \u201ewysokich sfer\u201d, w\u015br\u00f3d kt\u00f3rych obraca si\u0119 dziewczyna, zach\u0119caj\u0105 j\u0105 do aborcji, a nawet kieruj\u0105 j\u0105 do odpowiedniego lekarza, za\u015b kochanek oczywi\u015bcie pokrywa wszelkie koszty \u201ezabiegu\u201d. Jednak Jola nie jest a\u017c tak zepsuta, jak \u015brodowisko jej \u201esponsora\u201d, i le\u017c\u0105c na fotelu ginekologicznym zaczyna odczuwa\u0107 wyrzuty sumienia. Jest ju\u017c za p\u00f3\u017ano na zmian\u0119 decyzji, ale po zabiciu dziecka bohaterka powie\u015bci prze\u017cywa coraz wi\u0119ksze rozterki moralne, a\u017c w ko\u0144cu trafia na rekolekcje dla kobiet w jednym z warszawskich ko\u015bcio\u0142\u00f3w. Tam s\u0142yszy o zbrodni dzieciob\u00f3jstwa i nie mog\u0105c da\u0107 sobie rady z wyrzutami sumienia, postanawia pope\u0142ni\u0107 samob\u00f3jstwo, na szcz\u0119\u015bcie nieskutecznie.<\/p>\r\n<p>Obok zdemoralizowanej elity mamy w tej ksi\u0105\u017cce tak\u017ce obraz innej Polski &#8211; katolickiej i zdrowej moralnie. Oczywi\u015bcie literatura pi\u0119kna kieruje si\u0119 swoimi prawami, wi\u0119c pewne typy ludzkie mog\u0105 by\u0107 tu przerysowane, zw\u0142aszcza \u017ce powie\u015b\u0107 ks. Tworkowskiego mia\u0142a wyra\u017any cel: pokazanie prawdy o zbrodni aborcji i przypomnienie katolickiego nauczania moralnego. Ale cho\u0107 jest to tylko fikcja literacka, a ksi\u0105\u017cka powsta\u0142a 75 lat temu, to warto by j\u0105 wyda\u0107 tak\u017ce dzisiaj. Bo dzisiejsze elity wcale nie s\u0105 lepsze od tamtych, a proceder mordowania najs\u0142abszych trwa nadal &#8211; oboj\u0119tnie, czy \u201ew majestacie prawa\u201d, czy wbrew niemu.<\/p>\r\n<p><strong><em>Pawe\u0142 Siergiejczyk<\/em><\/strong><\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"Szwecja &#8211; 1946, Japonia &#8211; 1948, Wielka Brytania &#8211; 1967, Finlandia &#8211; 1970, USA &#8211; 1973, Dania &#8211; 1973, Cypr &#8211; 1974, Francja &#8211; 1975, Austria &#8211; 1975, Islandia &#8211; 1975, Niemcy &#8211; 1976, Nowa Zelandia &#8211; 1977, W\u0142ochy &#8211; 1978, Norwegia &#8211; 1979, Holandia &#8211; 1981, Turcja &#8211; 1983, Grecja &#8211; 1986, Kanada &#8211; [&hellip;]","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0,"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":"","_wp_rev_ctl_limit":""},"categories":[328,9],"tags":[94,98],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/95856"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=95856"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/95856\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=95856"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=95856"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=95856"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}