{"id":90697,"date":"2016-10-20T16:38:21","date_gmt":"2016-10-20T20:38:21","guid":{"rendered":"http:\/\/www.bibula.com\/?p=90697"},"modified":"2016-10-20T16:38:21","modified_gmt":"2016-10-20T20:38:21","slug":"o-wyborach-w-ameryce-raz-jeszcze-maciej-was","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.bibula.com\/?p=90697","title":{"rendered":"O wyborach w Ameryce raz jeszcze &#8211; <em>Maciej W\u0105s<\/em>"},"content":{"rendered":"<p><strong>Zdaj\u0119 sobie spraw\u0119, \u017ce problem wyboru mi\u0119dzy d\u017cum\u0105 a choler\u0105, przed jakim stan\u0105\u0142 szlachetny i m\u0142ody nar\u00f3d ameryka\u0144ski, mo\u017ce kogo\u015b nu\u017cy\u0107. Nic jednak nie mo\u017cna poradzi\u0107 na to, \u017ce dostarcza on niespotykanego nigdzie indziej materia\u0142u do przemy\u015ble\u0144. I cho\u0107 m\u00f3wi si\u0119 o nim &#8211; i pisze &#8211; w Polsce ca\u0142kiem sporo, rzadko kiedy udaje si\u0119 natrafi\u0107 na my\u015bl, kt\u00f3re cho\u0107by w jaki\u015b najbardziej odleg\u0142y spos\u00f3b \u015bwiadczy\u0142aby o tym stanie rzeczy. A czy mnie akurat uda si\u0119 tutaj pokaza\u0107, \u017ce taki stan rzeczy rzeczywi\u015bcie zachodzi, opowie\u015b\u0107 niniejsza poka\u017ce.<\/strong><\/p>\r\n<p>Chodzi mi o to, \u017ce w kontek\u015bcie tych ameryka\u0144skich wybor\u00f3w zaskakuj\u0105co ma\u0142o m\u00f3wi si\u0119 na temat ich ameryka\u0144skiego kontekstu. I nie chodzi tutaj tylko o, \u017ce tak powiem, suche fakty, czyli o aktualny kszta\u0142t spo\u0142ecze\u0144stwa Stan\u00f3w Zjednoczonych; ale o rzeczy znacznie wa\u017cniejsze &#8211; o uzasadnienie tych fakt\u00f3w.<\/p>\r\n<p>\u201eFakty\u201d, napisze Chesterton w swoim bardzo wczesnym eseju, \u201ezostawione bez komentarza s\u0105 bardziej fa\u0142szywe, ni\u017c sam fa\u0142sz\u201d.<\/p>\r\n<p>Innymi s\u0142owy: to, \u017ce Ameryka wygl\u0105da tak, jak wygl\u0105da, nie wzi\u0119\u0142o si\u0119 z powietrza; ale z wdra\u017cania w \u017cycie pewnych bardzo specyficznych projekt\u00f3w, z kt\u00f3rymi uciekli z kontynentu na przyk\u0142ad obra\u017ceni na \u017cycie, radykalni protestanci. A zatem: z idei. Powiedzia\u0142 kto\u015b m\u0105dry kiedy\u015b, \u017ce \u201eidee maj\u0105 konsekwencje\u201d &#8211; i wszyscy go cytuj\u0105; nikt chyba jednak nie \u015bpieszy si\u0119 za bardzo, aby potraktowa\u0107 ten cytat powa\u017cnie. W wypadku USA jest to za\u015b szczeg\u00f3lnie widoczne. Chesterton przewidywa\u0142, \u017ce budowa \u201espo\u0142eczno\u015bci mi\u0119dzynarodowej\u201d b\u0119dzie po prostu amerykanizacj\u0105 ca\u0142ej reszty \u015bwiata; jak to zwykle bywa &#8211; nie pomyli\u0142 si\u0119; w efekcie Stany Zjednoczone traktuje si\u0119, instynktownie niemal, jako swoist\u0105 \u201ematryc\u0119 polityczn\u0105\u201d i ocenia bez kontekstu, tak, jakby wszystko, co si\u0119 w nich dzieje, stanowi\u0142o rzeczywisto\u015b\u0107 ca\u0142kowicie uniwersaln\u0105 i sam\u0105 przez si\u0119 zrozumia\u0142\u0105. Pozwol\u0119 sobie tutaj na przyk\u0142ad jak najmo\u017cliwiej banalny: du\u017co m\u00f3wi\u0142o si\u0119, cho\u0107by, ostatnio o tzw. sporze teorii ewolucji z kreacjonizmem; jak wszystkie podobne mody, z natury swej przej\u015bciowe i \u015brednio powa\u017cne, kontrowersja ta rozgrzewa\u0142a przede wszystkim spo\u0142eczno\u015b\u0107 internetow\u0105. Widzia\u0142o si\u0119 tu i tam zaci\u0119te debaty, w kt\u00f3rych ka\u017cda ze stron przerzuca\u0142a si\u0119 najci\u0119\u017cszymi argumentami &#8211; i zazwyczaj tak\u017ce czym\u015b wi\u0119cej, o czym mo\u017ce m\u00f3wi\u0107 nie trzeba. Problem w tym, \u017ce wszystkie te debaty nie mia\u0142y najmniejszego sensu; i to nie tylko ze wzgl\u0119du na poziom, kszta\u0142t argument\u00f3w, czy logik\u0119 wywodu &#8211; ale ze wzgl\u0119du na pewien znacznie bardziej fundamentalny aspekt ca\u0142ej sprawy. To mianowicie, \u017ce same u\u017cywane w tym sporze poj\u0119cia, zw\u0142aszcza \u201ekreacjonizm\u201d to, w tym wypadku, zupe\u0142nie obce terminy; kt\u00f3re, jako obce, wypada\u0142oby przet\u0142umaczy\u0107. Je\u017celi kto\u015b nie dostrzega, \u017ce \u00f3w ameryka\u0144ski \u201ekreacjonizm\u201d to nie \u017caden kreacjonizm, w europejskim rozumieniu, ale co\u015b zgo\u0142a zupe\u0142nie innego, chyba w og\u00f3le nie powinien zabiera\u0107 w tej sprawie g\u0142osu; bo b\u0119dzie strz\u0119pi\u0142 j\u0119zyk na darmo &#8211; w obronie czego\u015b, o czym nie wie, czym jest i nie wie nawet tego, \u017ce tego nie wie, my\u015bl\u0105c, \u017ce jest czym\u015b zupe\u0142nie innym. Wychodzi z tego ni mniej ni wi\u0119cej, tylko jeden wielki chaos, w kt\u00f3rym zar\u00f3wno ewolucjoni\u015bci, jak i antyewolucjoni\u015bci, debatuj\u0105 ze sob\u0105 w prze\u015bwiadczeniu, \u017ce ich w\u0105tpliwej jako\u015bci wywody pozostaj\u0105 w jakim\u015b niejasnym zwi\u0105zku ze \u015bw. Tomaszem z Akwinu, bo to te\u017c podobno kreacjonista.<\/p>\r\n<p>Ca\u0142y <em>witz <\/em>polega na tym, \u017ce w USA \u015bw. Tomasza \u015brednio si\u0119, w ich \u201eformacyjnym\u201d okresie, czyta\u0142o; czyta\u0142o si\u0119 natomiast sporo z zupe\u0142nie innej beczki &#8211; czyli z beczki biblijnego fundamentalizmu, kt\u00f3ry wszystkie teksty Pisma interpretuje jak najbardziej dos\u0142ownie. I to nie \u201eniby\u201d albo \u201eponiek\u0105d\u201d, tylko zwyczajnie i prosto z mostu; je\u017celi Duch m\u00f3wi, \u017ce Ewa gada\u0142a z w\u0119\u017cem, to znaczy, \u017ce <em>gada\u0142a z w\u0119\u017cem, <\/em>i nie ma tu miejsca na \u017cadn\u0105 polemik\u0119. Ciekawe jest jednak tak\u017ce i to, \u017ce uczestnicy sporu (na szcz\u0119\u015bcie jeszcze tylko wirtualnie), oddaj\u0105c si\u0119 podobnym dywagacjom, \u201eodtwarzali\u201d jak gdyby (oczywi\u015bcie tylko pozornie) wewn\u0119trzne podzia\u0142y spo\u0142ecze\u0144stwa USA; i tylko czeka\u0107 by\u0142o, kiedy zaczn\u0105 si\u0119 okre\u015bla\u0107 jako \u201ekonserwatyst\u00f3w\u201d i \u201elibera\u0142\u00f3w\u201d, zn\u00f3w: w sensie zupe\u0142nie odmiennym, ni\u017c ten, kt\u00f3rym nadaje tym poj\u0119ciom ich starsza i bardziej zm\u0119czona \u017cyciem ziemia. Jakby nie patrze\u0107 wszak\u017ce, w tym wypadku r\u00f3wnie\u017c \u015bcis\u0142y zwi\u0105zek, jaki zachodzi mi\u0119dzy ideami a spo\u0142ecze\u0144stwem, znalaz\u0142 tym dobitniejsze uwydatnienie.<\/p>\r\n<p>Warto doda\u0107 tutaj, \u017ce Chesterton r\u00f3wnie\u017c, w czasie swoich podr\u00f3\u017cy po Ameryce, zetkn\u0105\u0142 si\u0119 z tym przedziwnym rodzajem nieporozumienia, jaki bierze si\u0119 st\u0105d, \u017ce Amerykanie i Europejczycy instynktownie zak\u0142adaj\u0105 to\u017csamo\u015b\u0107 u\u017cywanych przez siebie poj\u0119\u0107. W roku 1930, debatowa\u0142 on z niejakim Clarencem Darrowem, s\u0142ynnym adwokatem Jana Scopesa w r\u00f3wnie s\u0142ynnym \u201eMa\u0142pim procesie\u201d (je\u015bli kto\u015b nie wie, o co chodzi &#8211; warto si\u0119 zapozna\u0107; bo unaocznia to udanie pejza\u017c ideologiczny tego pi\u0119knego kraju). Darrow, jako zwolennik darwinizmu, by\u0142 nastawiony wyj\u0105tkowo antyreligijnie; w zwi\u0105zku z czym, od kilku lat obje\u017cd\u017ca\u0142 ca\u0142y kraj, debatuj\u0105c z kim si\u0119 tylko da\u0142o na temat \u201esporu nauki z religi\u0105\u201d (i zarabiaj\u0105c na tym, na ile nam wiadomo, ca\u0142kiem niez\u0142e pieni\u0105dze), oczywi\u015bcie: po to, aby udowodni\u0107, \u017ce religia to prze\u017cytek i, z jakiego\u015b powodu, nie da si\u0119 pogodzi\u0107 z nauk\u0105. Co do tego wszak\u017ce, czy komukolwiek to pomog\u0142o, mo\u017cna mie\u0107 pewne w\u0105tpliwo\u015bci. Jak \u015bwiadcz\u0105 wspomnienia naocznych \u015bwiadk\u00f3w oraz wsp\u00f3\u0142czesne relacje prasowe, Chesterton wspi\u0105\u0142 si\u0119 w tej debacie na wy\u017cyny swoich mo\u017cliwo\u015bci; traktuj\u0105c jednak swojego przeciwnika, jak zawsze zreszt\u0105, z wielkim szacunkiem; i przedstawiaj\u0105c mu bardzo g\u0142\u0119bok\u0105 interpretacj\u0119 tego, czym jest alegoryczny sens Pisma \u015awi\u0119tego. Ciekawe, \u017ce wobec tego oficjalnie fetowanego przez dziennikarzy sukcesu, sam zapami\u0119ta\u0142 z tej dyskusji przede wszystkim (jak pisze w swojej <em>Autobiografii<\/em>) obraz ameryka\u0144skiego sceptyka, kt\u00f3ry, gdy Chesterton \u201estara\u0142 si\u0119 porozmawia\u0107 o greckich kultach b\u0105d\u017a azjatyckim ascetyzmie, nie potrafi\u0142 &#8211; jak si\u0119 zdaje &#8211; my\u015ble\u0107 o niczym innym, tylko o historii Jonasza i wieloryba\u201d. Trudno o lepszy i bardziej zwi\u0119z\u0142y wyraz zachodz\u0105cej tutaj r\u00f3\u017cnicy w sposobach my\u015blenia. R\u00f3\u017cnicy, kt\u00f3ra, warto doda\u0107, decyduje w Ameryce o wszystkim; \u0142\u0105cznie z wynikiem wybor\u00f3w prezydenckich.<\/p>\r\n<p>By\u0107 mo\u017ce w\u0142a\u015bnie w zwi\u0105zku z podobnymi do\u015bwiadczeniami, w swoim drugim zbiorze artyku\u0142\u00f3w z podr\u00f3\u017cy po Ameryce, zatytu\u0142owanym <em>Sidelights<\/em>, kt\u00f3ry ukaza\u0142 si\u0119 w 1932 roku, zajmowa\u0142 si\u0119 autor <em>Ortodoksji <\/em>przede wszystkim &#8211; w\u0142a\u015bnie ideami. Musz\u0119 przyzna\u0107, \u017ce nawet dla dosy\u0107 zaawansowanego Chestertonisty fakt, \u017ce w miniaturach podr\u00f3\u017cniczych najwi\u0119kszy akcent k\u0142adzie si\u0119, na przyk\u0142ad, na zagadnienie relacji purytanizmu \u201epielgrzym\u00f3w\u201d z <em>Mayflower <\/em>z deizmem Tomasza Jeffersona, to rzecz cokolwiek zaskakuj\u0105ca; niemniej &#8211; wydaje mi si\u0119, ze w tym wypadku r\u00f3wnie\u017c to Chesterton okaza\u0142 si\u0119 (awansem) m\u0105drzejszy od nas wszystkich; i, jak zwykle, <em>mia\u0142 racj\u0119<\/em>. <strong>Je\u017celi bowiem chce si\u0119 zrozumie\u0107 Stany Zjednoczone, nale\u017cy zacz\u0105\u0107 od zrozumienia \u201esk\u0142adaj\u0105cych si\u0119\u201d na nie niejako idei &#8211; a tak\u017ce skutk\u00f3w, kt\u00f3re przynios\u0142y; nale\u017cy zrozumie\u0107, na przyk\u0142ad, dlaczego purytanie wygnali ze swoich miasteczek kwakr\u00f3w, smagaj\u0105c ich biczami; dlaczego urz\u0105dzali polowania na czarownice (kt\u00f3re by\u0142y czym\u015b <em>zupe\u0142nie <\/em>innym od czegokolwiek, co robi\u0142a z nimi \u015awi\u0119ta Inkwizycja); dlaczego niewolnictwo przetrwa\u0142o tam a\u017c do drugiej po\u0142owy XIX wieku; dlaczego wprowadzono prohibicj\u0119; dlaczego do dzi\u015b kraj ten inwestuje tak ogromne pieni\u0105dze w niepodleg\u0142o\u015b\u0107 Izraela<\/strong>. Podobnych rzeczy znajdzie si\u0119 ca\u0142e <em>multum<\/em>; i tworz\u0105 one jeden, nierozwi\u0105zywalny i pot\u0119\u017cny supe\u0142 sprzeczno\u015bci, ca\u0142kowicie lokalnych i rozczulaj\u0105co niemal za\u015bciankowych, kt\u00f3ry nazywa si\u0119 czasami najwspanialsz\u0105 republik\u0105 \u015bwiata. Bez zrozumienia oddzia\u0142uj\u0105cej tu \u201epodstawy ideowej\u201d Ameryki zwyczajnie nie da si\u0119 &#8211; nie tyle zrozumie\u0107 nawet, co nawet sensownie oceni\u0107; i nawet taki nonsens, jak starcie Trumpa z Clinton, we w\u0142a\u015bciwym kontek\u015bcie mo\u017ce znaczy\u0107 co\u015b zupe\u0142nie innego, ni\u017c si\u0119 nam wydaje.<\/p>\r\n<p>Oczywi\u015bcie, zapoznawanie si\u0119 z podobnymi kwestiami, szczeg\u00f3lnie (to mo\u017ce paradoks) na poziomie, \u017ce tak powiem, \u201enieakademickim\u201d (czyli \u201enormalnym\u201d <em>vel <\/em>\u201ezdroworozs\u0105dkowym\u201d), to nie\u0142atwe zaj\u0119cie. Na szcz\u0119\u015bcie, Europa ma Chestertona; kt\u00f3rego pisarstwo, po\u015bpieszne, powierzchowne, dziennikarskie i nieodmiennie cudowne, mo\u017ce stanowi\u0107 w tej sprawie klucz do rzeczy. I mo\u017ce sta\u0107 si\u0119, o co mo\u017cna si\u0119 teraz chyba tylko modli\u0107, ale o czym a\u017c strach my\u015ble\u0107, przynajmniej dla niekt\u00f3rych drog\u0105 powrotn\u0105 do starego porz\u0105dku; do Europy, kt\u00f3ra naprawd\u0119 by\u0142a Europ\u0105; a nie tylko koloni\u0105 ameryka\u0144skich korporacji.<\/p>\r\n<p>To jednak jeszcze inny problem. Bo, w oczywisty spos\u00f3b, Chesterton sam nie wystarczy. Ka\u017cde czasy potrzebuj\u0105 w\u0142asnych komentator\u00f3w; ka\u017cde pokolenie musi przemy\u015ble\u0107 pewne rzeczy na w\u0142asny rachunek. I dop\u00f3ki nie doczekamy si\u0119 dziennikarzy z podobnym wykszta\u0142ceniem, i z podobnym <em>wyczuciem <\/em>zale\u017cno\u015bci ideowych, pr\u00f3\u017cno marzy\u0107 o powszechniejszym powrocie do dawnej kultury intelektualnej, kt\u00f3ra wyda\u0142a z siebie (przy wszystkich swoich wadach) tak subteln\u0105 r\u00f3wnowag\u0119 spo\u0142eczn\u0105, tak delikatne pi\u0119kno sztuki i tak rozs\u0105dne i m\u0119\u017cne podej\u015bcie do \u017cycia. Nie ma Europy bez pisarzy <em>popularnych, <\/em>kt\u00f3rzy nie baliby si\u0119 pisa\u0107 bardziej abstrakcyjnie o purytanizmie, pielgrzymach i <em>Deklaracji niepodleg\u0142o\u015bci. <\/em>Oczywi\u015bcie, kwestia ta mo\u017ce budzi\u0107 wiele w\u0105tpliwo\u015bci; na przyk\u0142ad, czy w og\u00f3le by\u0142by na co\u015b podobnego, \u017ce tak powiem, <em>popyt. <\/em>Osobi\u015bcie &#8211; nie s\u0105dz\u0119. Ale, po pierwsze, nie oznacza to, \u017ce nie mo\u017cna spr\u00f3bowa\u0107 czego\u015b w tej sprawie zmieni\u0107; po drugie za\u015b &#8211; warto zastanowi\u0107 si\u0119, od czego to zale\u017cy (Chesterton, jako dziennikarz, by\u0142 przecie\u017c ogromnie poczytny, i to pomimo s\u0142abszego w skali og\u00f3lnej dost\u0119pu do wykszta\u0142cenia). Sk\u0142ada si\u0119 na to, rzecz jasna, ogromnie wiele przyczyn; i w niesko\u0144czono\u015b\u0107 mo\u017cna si\u0119 spiera\u0107, kt\u00f3ra jest wa\u017cniejsza, a kt\u00f3ra mniej wa\u017cna; mam te\u017c na ten temat swoje ulubione teorie; Jefferson prawdopodobnie by\u0142 <em>tylko <\/em>deist\u0105; niemniej wi\u0119kszo\u015b\u0107 ameryka\u0144skich \u201eojc\u00f3w za\u0142o\u017cycieli\u201d mia\u0142o tak\u017ce pewne bardziej subtelne upodobania; i wci\u0105\u017c o tym (rzecz to wymowna) raczej ma\u0142o wiadomo. Ale &#8211; to ju\u017c temat na inny tekst; no i tekst niezbyt \u0142atwy; bo trzeba b\u0119dzie pisa\u0107 nie o czym innym, tylko o ideach.<\/p>\r\n<p><strong><em>Maciej W\u0105s<\/em><\/strong><\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"Zdaj\u0119 sobie spraw\u0119, \u017ce problem wyboru mi\u0119dzy d\u017cum\u0105 a choler\u0105, przed jakim stan\u0105\u0142 szlachetny i m\u0142ody nar\u00f3d ameryka\u0144ski, mo\u017ce kogo\u015b nu\u017cy\u0107. Nic jednak nie mo\u017cna poradzi\u0107 na to, \u017ce dostarcza on niespotykanego nigdzie indziej materia\u0142u do przemy\u015ble\u0144. I cho\u0107 m\u00f3wi si\u0119 o nim &#8211; i pisze &#8211; w Polsce ca\u0142kiem sporo, rzadko kiedy udaje si\u0119 [&hellip;]","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0,"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":"","_wp_rev_ctl_limit":""},"categories":[9],"tags":[379,221],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/90697"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=90697"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/90697\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=90697"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=90697"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.bibula.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=90697"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}